Menu

Aktualności

„Biblia” od najbliższej soboty na Polsacie

Jeden z największych amerykańskich hitów telewizyjnych pierwszej połowy 2013 roku - Biblia emitowany będzie w Polsce na kanale Polsat.

Produkcja History Channel to 10-odcinkowy miniserial religijny, który prezentuje najpopularniejsze opowieści z najbardziej znanej księgi w historii ludzkości. Przedstawia stworzenie świata, losy narodu izraelskiego i przymierza, jakie przez Mojżesza i Abrahama zawarł z nim Bóg-Jahwe, oraz przełomowe wydarzenia, które doprowadziły do ukrzyżowania i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa.

W Stanach Zjednoczonych Biblia notowała wysoką oglądalność, a jej kontynuację zamówiła niedawno stacja NBC. Produkcję autorstwa Marka Burnetta oglądać będzie można w każdą sobotę o godzinie 20:05 na Polsacie. Premiera 19 października.

Komentarze (46)

Aby móc komentować, musisz być zalogowanym użytkownikiem.
  1. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=376" class="author-name">Kadet Ja`Wu</a>
    Kadet Ja`Wu

    Kolejna produkcja SF na kanale historycznym…

    W sumie czemu nie, skoro daje im kasę, a ludziom radość :)

  2. rafi

    To nie jest żadne SF tylko najwyżej dramat historyczny- religijny.

  3. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=8819" class="author-name">lukasiak.pawel</a>
    lukasiak.pawel

    Jak juz to co najwyzej dramat religijny, bo z historia to raczej nie ma on nic wspolnego. No chyba, ze ktos uzywa biblii jako podrecznika do historii…

  4. Mausner

    Jak juz to co najwyzej dramat religijny, bo z historia to raczej nie ma on nic wspolnego. No chyba, ze ktos uzywa biblii jako podrecznika do historii…

    Trochę jednak ma, bo Abraham, Dawid, Saul, Mojżesz, Jozue, Chrystus, Piłat i faryzeusze to postacie historyczne, więc raczej dramat historyczno-religijny.

  5. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=9014" class="author-name">KanareQ</a>
    KanareQ

    Jak zwykle w internecie pełno ateistów, a święta: choinkę, prezenty, Wigilię to każdy obchodzi. Ale zaraz tu będzie krzyk na mnie, że są one (święta) w dzień pogańskich bogów, czy coś takiego, więc was uprzedzę: co to dla was za różnica?

  6. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=637" class="author-name">Pawel</a>
    Pawel

    Kolejna produkcja SF na kanale historycznym…

    W sumie czemu nie, skoro daje im kasę, a ludziom radość :)

    S-F ostatnio nie ma za wiele w tv, więc każda produkcja dobra. Chociaż to bardziej pod fantasy podchodzi.

  7. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=8781" class="author-name">Irokez</a>
    Irokez

    Ochh, ból dupci ateistów, śledzenie komentarzy w tym temacie będzie niezwykle rozrywkowe. ^^

  8. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=116651" class="author-name">Murdoc</a>
    Murdoc

    Gry o Tron nie przebije…

  9. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=116412" class="author-name">Diretto</a>
    Diretto

    Super, nagram sobie

  10. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=107068" class="author-name">Icarium</a>
    Icarium

    Jak zwykle w internecie pełno ateistów, a święta: choinkę, prezenty, Wigilię to każdy obchodzi.

    Widzisz jełopie, bo ludzie od małego zostali wychowani w takich świętach i dla nich to jest część kultury, tradycji a nie jakiś religijnych bajek. Także katolu wracaj do szeregu.

  11. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=9014" class="author-name">KanareQ</a>
    KanareQ


    Widzisz jełopie, bo ludzie od małego zostali wychowani w takich świętach i dla nich to jest część kultury, tradycji a nie jakiś religijnych bajek. Także katolu wracaj do szeregu.

    To jest najgłupsza rzecz jaką słyszałem. Czyli rozumiem, że wg ciebie ateiści nie mają mózgu i nie potrafią od początku do końca żyć zgodnie ze swoją ideą życiową, bo "zostali tak wychowani" i nic tego nie zmieni? Ludzie, jak się już uważacie za ateistów to bądźcie nimi w 100% tylko nie naskakujcie na tych, którzy mają inne poglądy lub w coś wierzą.

  12. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=107068" class="author-name">Icarium</a>
    Icarium


    To jest najgłupsza rzecz jaką słyszałem. Czyli rozumiem, że wg ciebie ateiści nie mają mózgu i nie potrafią od początku do końca żyć zgodnie ze swoją ideą życiową, bo "zostali tak wychowani" i nic tego nie zmieni?

    Dlaczego piszesz w liczbie mnogiej ? każdy odpowiada za siebie, także nie widzę powodu żebyś wypisywał bzdury typu "dlaczego naskakujecie" itp pierdoły. W tym temacie z tego co widzę, to jedynymi którzy atakują to katolicy, nie ateiści. Kto pierwszy zaatakował ? Ty a po tobie Irokez dał piękny pokaz "chrześcijańskiej miłości". Także twoja teoria jest trochę lipna.


    To jest najgłupsza rzecz jaką słyszałem. Czyli rozumiem, że wg ciebie ateiści nie mają mózgu i nie potrafią od początku do końca żyć zgodnie ze swoją ideą życiową, bo "zostali tak wychowani" i nic tego nie zmieni?

    Jesteś śmieszny koleś ;) Od małego jesteś wychowywany jako katolik. Przez wiele lat obchodzisz święta. Nagle przestajesz wierzysz, układasz sobie wszystko w głowie. I takiego obchodzenia świąt nie da się "oo tak, wyrzucić do śmieci". Dla mnie wigilia, wielkanoc to wyjątkowy okres, gdzie spotykasz się z cała rodziną (z którą często przez całe miesiące się nie widzisz), siadasz przy stole i spędzasz wspólne czas. Są potrawy których raczej na stole nie widzisz w ciągu roku. Cała ta atmosfera, choinka, nastrój to wszystko staje się tradycją dla Ciebie. I ja osobiście tak to traktuję, nie przypisuje temu religijnych znaczeń.

    Choinka, prezenty, wyżerka … to nie jest religijny rytuał, religijny nakaz (jak tak to pokaż mi gdzie niby to jest napisane, że tak jest) , to wchodzi w skład tradycji, której się uczysz przez pierwsze lata swojego życia.

    Ale co ty o tym możesz wiedzieć ? Ty tylko plujesz jadem, prowokujesz i atakujesz innych od siebie.

  13. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=8781" class="author-name">Irokez</a>
    Irokez

    Kto pierwszy zaatakował ?

    Już pędzę z odpowiedzią – Kadet Ja `Wu "Kolejna produkcja SF na kanale historycznym" :)

    Dziękuję ci za twoją wypowiedź, Icarium. Właśnie taki ból dupy + argumentacja, którą szkodzisz swoim własnym opiniom sprawia, że robi mi się cieplej na sercu. ^^

  14. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=107068" class="author-name">Icarium</a>
    Icarium

    Kto pierwszy zaatakował ?

    Już pędzę z odpowiedzią – Kadet Ja `Wu "Kolejna produkcja SF na kanale historycznym" :)[/quote]

    Z tego co widzę, to on po prostu kwestionuje "Biblię" jako materiał z którego można zrobić serial historyczny (do czego ma prawo) a nie atakuje waszego boga. Ktoś tutaj przewrażliwiony jest ale cóż …. każdy powód nawet wydumany, jest dobry do obrażania, wylewania jadu, co nie ? Z ciebie np jest właśnie taki typowy napinacz , co już na wstępie pisze, że uwielbia takie dyskusje ;) Żal mi takich ludzi, wielcy katolicy ale tylko na papierku.

  15. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=8781" class="author-name">Irokez</a>
    Irokez

    Kto pierwszy zaatakował ?

    Już pędzę z odpowiedzią – Kadet Ja `Wu "Kolejna produkcja SF na kanale historycznym" :)[/quote]

    Z tego co widzę, to on po prostu kwestionuje "Biblię" jako materiał z którego można zrobić serial historyczny (do czego ma prawo) a nie atakuje waszego boga. Ktoś tutaj przewrażliwiony jest ale cóż …. każdy powód nawet wydumany, jest dobry do obrażania, wylewania jadu, co nie ? :) Taki irokez, typowy chrześcijański napinasz :) Beka. [/quote]

    *Irokez

    Znaj swoje miejsce.

    Może kwestionować w dojrzały, niezłośliwy sposób. W złośliwy też może, nikt mu nie zabroni, ale otrzyma równie złośliwe odpowiedzi. Działanie i konsekwencje, prosta sprawa.

    Nie istnieje coś takiego, jak "chrześcijański napinacz". Istnieją tylko osoby, które żarliwie bronią się przed złośliwym i pozbawionym logicznej argumentacji obrażaniem ich światopoglądu i wartości. Oczywiście ilość ludzi na świecie nie pozwala tej teorii na życie pełnym życiem, bo zawsze jest margines wyjątku, ale cóż, większość zawsze jest istotniejsza.

    Nie jest tajemnicą, że to większość ateistów ma jakiś problem z wiarą innych ludzi. Prawie nigdy nie ma mowy o obojętności, którą fundamenty ateizmu zakładają. Zawsze są ataki na wierzących, wywyższanie się, jechanie po Kościele i tak dalej, i tak dalej… Szkoda, że większość z tego jest wynikiem działań propagandowych i manipulacyjnych, no ale cóż, żyjemy w świecie pełnym lalkarzy…

  16. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=107068" class="author-name">Icarium</a>
    Icarium

    [b]@Irokez[/b]:

    Rzadki widok ? nie rozśmieszaj mnie. Fora pełne są "utarczek" słownych między tzw ateistami a katolikami z nazwy. I mniej więcej po równo jest. A akurat twoje stanowisko wcale mnie nie dziwi bo jesteś jawnym przedstawicielem tych tzw "katolików z nazwy". Czyli zero obiektywizmu w spojrzeniu na problem. Obrzucający cała winną ateistów itd itd Pewnie gdyby znalazł się tutaj jakiś inny napinacz tylko ateista, napisałby praktycznie to samo co ty teraz, tylko z tym, że to katolicy są całym złem ;)

    Co do "chrześcijańskiego napinacza" to zmieniłem wcześniej tą wypowiedź przed twoim komentarzem bo jednak źle ująłem to.

  17. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=8781" class="author-name">Irokez</a>
    Irokez

    [b]@Irokez[/b]:

    Rzadki widok ? nie rozśmieszaj mnie. Fora pełne są "utarczek" słownych między tzw ateistami a katolikami z nazwy. I mniej więcej po równo jest. A akurat twoje stanowisko wcale mnie nie dziwi bo jesteś jawnym przedstawicielem tych tzw "katolików z nazwy". Czyli zero obiektywizmu w spojrzeniu na problem. Obrzucający cała winną ateistów itd itd Pewnie gdyby znalazł się tutaj jakiś inny napinacz tylko ateista, napisałby praktycznie to samo co ty teraz, tylko z tym, że to katolicy są całym złem ;)

    Co do "chrześcijańskiego napinacza" to zmieniłem wcześniej tą wypowiedź przed twoim komentarzem bo jednak źle ująłem to.

    Och, więc brakuje mi obiektywizmu, okej. Możesz mi wskazać, w którym miejscu? :)

  18. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=107068" class="author-name">Icarium</a>
    Icarium

    [b]@Irokez[/b]:

    Praktycznie każde twoje słowo w tym temacie ;)

  19. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=8781" class="author-name">Irokez</a>
    Irokez

    [b]@Irokez[/b]:

    Praktycznie każde twoje słowo w tym temacie ;)

    Okej, ale uzasadnij ;)

    Bo wiesz, ja też mogę sobie powiedzieć "Einstein był idiotą", ale gdy przyjdzie co do czego i będę musiał wytknąć KONKRETNE błędy w jego teoriach, to może być różnie :)

  20. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=107068" class="author-name">Icarium</a>
    Icarium

    I jak widać, zmodyfikowałeś część swojej wypowiedzi bo nawet początek z mojej wypowiedzi "Rzadki widok ?" , gdzie powtórzyłem po tobie słowa zniknęły z twojego komentarza, tak samo jak pozostałe zdania po tych słowach zostały usunięte ;) W tym momencie straciłeś dla mnie wiarygodność więc przestaję z tobą dyskutować.

    Praaaawdzi z ciebie katolik , tylko papierkowy ;)

  21. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=107068" class="author-name">Icarium</a>
    Icarium

    Mi mi jedynie chłopie przyjemność sprawiłeś , z tym usunięciem niewygodnych zdań ze swojej wypowiedzi po moim komentarzu, udowodniłeś mi, że mam rację a ty przyznałeś się tym samym do popełnienia błędu w takim twierdzeniu bo byś ich nie usunął gdybyś się ze mną nie zgodził ;)

  22. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=8781" class="author-name">Irokez</a>
    Irokez

    I jak widać, zmodyfikowałeś część swojej wypowiedzi bo nawet początek z mojej wypowiedzi "Rzadki widok ?" , gdzie powtórzyłem po tobie słowa zniknęły z twojego komentarza, tak samo jak pozostałe zdania po tych słowach zostały usunięte ;) W tym momencie straciłeś dla mnie wiarygodność więc przestaję z tobą dyskutować.

    Praaaawdzi z ciebie katolik , tylko papierkowy ;)

    Eeee, zmodyfikowałem wypowiedź, by usunąć użyty w niej eufemizm, który właśnie wymieniłeś – "rzadki widok". Bo prawda jest taka, że to wręcz niespotykany widok. Ale skoro modyfikację wypowiedzi, którą wprowadziłem minutę lub dwie po wystosowaniu jej samej uważasz za jakieś śmieszne matactwo (które daje mi cholernie wiele w toku dyskusji, nie ma co…), to chyba pozostaje mi uznać, że po prostu nie potrafisz wytknąć mi nieumiejętności do obiektywizmu, tak samo, jak ja nie potrafiłbym wytknąć Einsteinowi błędów… No cóż, trudno. I tak nie oczekiwałem od ciebie niczego nadzwyczajnego.

  23. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=8781" class="author-name">Irokez</a>
    Irokez

    Mi mi jedynie chłopie przyjemność sprawiłeś , z tym usunięciem niewygodnych zdań ze swojej wypowiedzi po moim komentarzu, udowodniłeś mi, że mam rację a ty przyznałeś się tym samym do popełnienia błędu w takim twierdzeniu bo byś ich nie usunął gdybyś się ze mną nie zgodził ;)

    A co było niewygodnego w tych zdaniach, bo nie ogarniam? :))

  24. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=107068" class="author-name">Icarium</a>
    Icarium

    I jak widać, zmodyfikowałeś część swojej wypowiedzi bo nawet początek z mojej wypowiedzi "Rzadki widok ?" , gdzie powtórzyłem po tobie słowa zniknęły z twojego komentarza, tak samo jak pozostałe zdania po tych słowach zostały usunięte ;) W tym momencie straciłeś dla mnie wiarygodność więc przestaję z tobą dyskutować.

    Praaaawdzi z ciebie katolik , tylko papierkowy ;)

    Eeee, zmodyfikowałem wypowiedź, by usunąć użyty w niej eufemizm, który właśnie wymieniłeś – "rzadki widok". Bo prawda jest taka, że to wręcz niespotykany widok. Ale skoro modyfikację wypowiedzi, którą wprowadziłem minutę lub dwie po wystosowaniu jej samej uważasz za jakieś śmieszne matactwo (które daje mi cholernie wiele w toku dyskusji, nie ma co…), to chyba pozostaje mi uznać, że po prostu nie potrafisz wytknąć mi nieumiejętności do obiektywizmu, tak samo, jak ja nie potrafiłbym wytknąć Einsteinowi błędów… No cóż, trudno. I tak nie oczekiwałem od ciebie niczego nadzwyczajnego.[/quote]

    Człowieku, doskonałym przykładem twojego braku obiektywizmu były te usunięte zdania o tym, jak to zawsze ateiści rozpoczynają swoje ataki a biedni katolicy są zmuszeni do bronienia swoich racji, jacy to wy biedni jesteście :D W końcu tego dotyczyła moja wypowiedzieć w stosunku do ciebie, gdzie wspaniale wszystko usunąłeś :D Dzięki losowi, że mimo mojej głupoty, że od razu cię na zacytowałem to chociaż powtórzyłem początkowe słowa bo tak żadnego dowodu by nie było :D

    Dowodem jest na to choćby kolejne moje zdania w tamtej wypowiedzi :

    "Czyli zero obiektywizmu w spojrzeniu na problem. Obrzucający cała winną ateistów itd itd Pewnie gdyby znalazł się tutaj jakiś inny napinacz tylko ateista, napisałby praktycznie to samo co ty teraz, tylko z tym, że to katolicy są całym złem ;)"

    Gdzie konkretnie do tych zdań się odnosiłem, co sam zacytowałeś wcześniej więc nie możesz twierdzić, że je np teraz dopiero dopisałem :D także cokolwiek nie wymyślisz, zbłaźniłeś się usuwaniem swoich poglądów ;)

  25. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=8781" class="author-name">Irokez</a>
    Irokez

    I jak widać, zmodyfikowałeś część swojej wypowiedzi bo nawet początek z mojej wypowiedzi "Rzadki widok ?" , gdzie powtórzyłem po tobie słowa zniknęły z twojego komentarza, tak samo jak pozostałe zdania po tych słowach zostały usunięte ;) W tym momencie straciłeś dla mnie wiarygodność więc przestaję z tobą dyskutować.

    Praaaawdzi z ciebie katolik , tylko papierkowy ;)

    Eeee, zmodyfikowałem wypowiedź, by usunąć użyty w niej eufemizm, który właśnie wymieniłeś – "rzadki widok". Bo prawda jest taka, że to wręcz niespotykany widok. Ale skoro modyfikację wypowiedzi, którą wprowadziłem minutę lub dwie po wystosowaniu jej samej uważasz za jakieś śmieszne matactwo (które daje mi cholernie wiele w toku dyskusji, nie ma co…), to chyba pozostaje mi uznać, że po prostu nie potrafisz wytknąć mi nieumiejętności do obiektywizmu, tak samo, jak ja nie potrafiłbym wytknąć Einsteinowi błędów… No cóż, trudno. I tak nie oczekiwałem od ciebie niczego nadzwyczajnego.[/quote]

    Człowieku, doskonałym przykładem twojego braku obiektywizmu były te usunięte zdania o tym, jak to zawsze ateiści rozpoczynają swoje ataki a biedni katolicy są zmuszeni do bronienia swoich racji, jacy to wy biedni jesteście :D W końcu tego dotyczyła moja wypowiedzieć w stosunku do ciebie, gdzie wspaniale wszystko usunąłeś :D Dzięki losowi, że mimo mojej głupoty, że od razu cię na zacytowałem to chociaż powtórzyłem początkowe słowa bo tak żadnego dowodu by nie było :D

    [/quote]

    Eeeeeee, łot ar ju pierdoling ebałt? Przecież jak byk jest napisane "Nie istnieje coś takiego, jak "chrześcijański napinacz". Istnieją tylko osoby, które żarliwie bronią się przed złośliwym i pozbawionym logicznej argumentacji obrażaniem ich światopoglądu i wartości." Myślałem, że chodzi ci o zmianę przykładu, ale teraz to już w ogóle nie wiem, o czym majaczysz. o_O

    Ochhh, to urocze, że internetowi dyskutanci korzystają z tych samych technik… Gdy argumentacja się sypie, następuje poirytowanie, które zmusza do wykpienia problemu i towarzyszącego mu dodania ":D" co najmniej trzykrotnie (to chyba najciekawsze w tej technice).

    Zupełnie, jakbyś wparował na forum dzieci z domu dziecka, zaczął z nimi dyskutować o problemach, zagięłyby cię, a ty zacząłbyś napier$@#ać tekstami "Ojej jakie biedne :D Nie mają rodziców, ojej, ojej :D". W istocie, gustujesz w formach dialogu niskiego lotu.

  26. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=107068" class="author-name">Icarium</a>
    Icarium

    Widzę, że ostatniej części mojej wypowiedzi już nie zobaczyłeś bo nie zacytowałeś więc jeszcze raz ją tutaj wstawię :

    "Dowodem jest na to choćby kolejne moje zdania w tamtej wypowiedzi :

    [i]"Czyli zero obiektywizmu w spojrzeniu na problem. Obrzucający cała winną ateistów itd itd Pewnie gdyby znalazł się tutaj jakiś inny napinacz tylko ateista, napisałby praktycznie to samo co ty teraz, tylko z tym, że to katolicy są całym złem ;)" [/i]

    Gdzie konkretnie do tych zdań się odnosiłem, co sam zacytowałeś wcześniej więc nie możesz twierdzić, że je np teraz dopiero dopisałem :D także cokolwiek nie wymyślisz, zbłaźniłeś się usuwaniem swoich poglądów ;) "

    Także misiu pogrążaj się dalej :D Z Ciebie taki katolik jak z koziej dupy trąba :D

  27. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=8781" class="author-name">Irokez</a>
    Irokez

    Widzę, że ostatniej części mojej wypowiedzi już nie zobaczyłeś bo nie zacytowałeś więc jeszcze raz ją tutaj wstawię :

    "Dowodem jest na to choćby kolejne moje zdania w tamtej wypowiedzi :

    "Czyli zero obiektywizmu w spojrzeniu na problem. Obrzucający cała winną ateistów itd itd Pewnie gdyby znalazł się tutaj jakiś inny napinacz tylko ateista, napisałby praktycznie to samo co ty teraz, tylko z tym, że to katolicy są całym złem ;)"

    Gdzie konkretnie do tych zdań się odnosiłem, co sam zacytowałeś wcześniej więc nie możesz twierdzić, że je np teraz dopiero dopisałem :D także cokolwiek nie wymyślisz, zbłaźniłeś się usuwaniem swoich poglądów ;) "

    Także misiu pogrążaj się dalej :D

    Jedyną osobą, która się tu błaźni, jesteś ty. Jak już napisałem, przyznaję, że jedną ze swoich wypowiedzi zmodyfikowałem, ale zasadniczo rzecz biorąc tylko stylistycznie. Na tym, że ująłem tę samą rzecz innymi słowami bazuje teraz cała jakaś twoja dziwna teoria, wedle której mataczę w toku dyskusji. Nieistotne, że wprowadzona przeze mnie korekta zmienia jedno wielkie nic. Nadal czekam na wskazanie mi, w którym miejscu nie byłem obiektywny, ale chyba się nie doczekam.

    "Misiem" możesz nazywać swojego partnera, któremu pozwalasz rozkoszować się swoim odbytem. Jak już napisałem, znaj swoje miejsce.

  28. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=107068" class="author-name">Icarium</a>
    Icarium

    Wiesz, nie obronisz swojego stanowiska ponieważ po twojej "modyfikacji" do której się nawet częściowo przyznajesz, moja wypowiedź pasuje tak do twojej jak pięść do nosa ;) Więc widać jak na dłoni, że kręcisz jak cygan :D

  29. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=8781" class="author-name">Irokez</a>
    Irokez

    Wiesz, nie obronisz swojego stanowiska ponieważ po twojej "modyfikacji" do której się nawet częściowo przyznajesz, moja wypowiedź pasuje tak do twojej jak pięść do nosa ;) Więc widać jak na dłoni, że kręcisz jak cygan :D

    Rzeczywiście, nie pasuje słowami, które powtórzyłeś – "rzadki widok". Jak widać, to dwa słowa. Wypowiedź, którą zastąpiłem brzmiała tak (oczywiście parafrazując, bo jeszcze znowu coś sobie wymyślisz i spróbujesz to opchnąć): "Katolicki napinacz, który najeżdża na ateistów w formie ataku, nie obrony, to rzadki widok". Nie mogłem przeboleć eufemizmu "rzadki widok", a także analogii z homoseksualistami i homofobami, więc zmieniłem treść tak, by zastąpić je przypomnieniem, że wiem, iż istnieje coś takiego, jak wyjątek – "Nie istnieje coś takiego, jak "chrześcijański napinacz" […] Oczywiście ilość ludzi na świecie nie pozwala tej teorii na życie pełnym życiem, bo zawsze jest margines wyjątku, ale cóż, większość zawsze jest istotniejsza."

    Kilka twoich ostatnich wypowiedzi brzmi jak słowa wypowiadane przez szaleńca lubującego się w spiskowej teorii dziejów, ale rozumiem, że jest ci to na rękę – nie musisz wytknąć mi przykładów, w których wykazuję się brakiem obiektywizmu. Takie przykłady nie istnieją, ale jeśli to przyznasz, wszystko, co tu napisałeś zostanie podważone. Nic trudnego do zrozumienia.

    Męczy mnie ta dyskusja, co za dużo, to nie zdrowo… Pisz, co masz pisać, miejmy to za sobą. [tak, tak, wiem, że nie doczekam się podania przykładów, wciąż będziesz drążyć wątek nieistniejącego matactwa]

  30. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=107068" class="author-name">Icarium</a>
    Icarium

    Heh dobre "zastąpiłeś ", tyle że "chrześcijański napinacz" już wtedy był tam ;) Nawet w tej samej wypowiedzi mojej napisałem o tym :

    "Co do "chrześcijańskiego napinacza" to zmieniłem wcześniej tą wypowiedź przed twoim komentarzem bo jednak źle ująłem to."

    Po skomentowaniu twoich słów o których napisałem wyżej ;)

    Najpierw napisałeś o tym, że ateiści zawsze rozpoczynają ataki a to o "chrześcijańskim napinaczu" było w dalszej wypowiedzi ;) Modyfikacja polegała na tym, że cały pierwszy akapit usunąłeś bo zauważyłeś, jak bardzo był ci niewygodny. I ponownie się powtórzę :

    Wiesz, nie obronisz swojego stanowiska ponieważ po twojej "modyfikacji" do której się nawet częściowo przyznajesz, moja wypowiedź pasuje tak do twojej jak pięść do nosa ;) Więc widać jak na dłoni, że kręcisz jak cygan :D

    I tu nie chodzi o niepasujące dwa słowa a tylko o praktycznie o całą wypowiedź ;)

  31. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=8781" class="author-name">Irokez</a>
    Irokez

    No i nie rozumiem, w czym problem? Jak napisałem, parafrazuję wcześniejszą wypowiedź, a to wyrażenie wywodzi się od ciebie.

    W czym pierwszy akapit był mi niewygodny, skoro zastąpiłem go tymi samymi słowami w innej formie? Nie napisałbym, że to ateiści ZAWSZE atakują pierwsi, czy co tam mi zarzucasz, bo w rzeczywistości nie funkcjonuje coś takiego, jak "zawsze" i jestem tego w pełni świadom. Margines wyjątku jest nie do przeskoczenia. A gdybym nie wspomniał o tym marginesie, zaraz byś mi to wytknął.

    O czym ty piszesz…? Merytorycznie wypowiedzi pasują do siebie jak ulał. Może masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem?

    [w następnej wypowiedzi też nie doczekam się wytknięcia mi braku obiektywizmu, czego unikasz jak ognia, tylko znów zostanę uraczony twoimi wymysłami pełniącymi rolę dywersji…]

  32. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=107068" class="author-name">Icarium</a>
    Icarium

    [b]@Irokez[/b]:

    Wiesz, nie obronisz swojego stanowiska ponieważ po twojej "modyfikacji" do której się nawet częściowo przyznajesz, moja wypowiedź pasuje tak do twojej jak pięść do nosa ;) Więc widać jak na dłoni, że kręcisz jak cygan :D

    Zieeew, człowieku :

    ""Czyli zero obiektywizmu w spojrzeniu na problem. Obrzucający cała winną ateistów itd itd Pewnie gdyby znalazł się tutaj jakiś inny napinacz tylko ateista, napisałby praktycznie to samo co ty teraz, tylko z tym, że to katolicy są całym złem ;)""

    Ta cała wypowiedź była na podstawie tego co się pozbyłeś przy tej "modyfikacji". Więc ciebie nie czaję serio, oczywiście teraz nagle odmieniły ci się poglądy ale to akurat mnie nie dziwi jak już kilka razy napisałem o tym ;)

    Nie zamierzam się w kółko to samo nad tym samym rozpisywać, więc od teraz po prostu będę wklejał to samo :)

  33. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=107068" class="author-name">Icarium</a>
    Icarium

    Ochh, ból dupci ateistów, śledzenie komentarzy w tym temacie będzie niezwykle rozrywkowe. ^^

    Zresztą nawet ten komentarz, pierwszy który tutaj napisałeś wskazuje już twój "obiektywizm" w tej sprawie :)

  34. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=8781" class="author-name">Irokez</a>
    Irokez

    Booooże, wesprzyj mnie cierpliwością w tej ateistycznej bitewce…

    Jak już pisałem wielokrotnie, niczego się nie pozbyłem, tylko stylistycznie ubrałem to w inne słowa… Sens pozostał ten sam, podobnie, jak moje poglądy… Tak samo jak wtedy uważam, że to ateiści zaczynają prawie wszystkie kłótnie (czyli nie zaczynają około 0,001%), więc nie rozumiem, gdzie ty widzisz to całe rzekome matactwo, które niszczy sens twojej następnej wypowiedzi.

    Skoro uważasz, że przez zmianę BRZMIENIA zdania, nabyło ono obiektywizmu, co uniemożliwia ci wytknięcie mi jego braku, to chyba sytuacja jest jasna – gdzieś się zaplątałeś i nie wiesz, jak wybrnąć.

  35. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=8781" class="author-name">Irokez</a>
    Irokez

    Ochh, ból dupci ateistów, śledzenie komentarzy w tym temacie będzie niezwykle rozrywkowe. ^^

    Zresztą nawet ten komentarz, pierwszy który tutaj napisałeś wskazuje już twój "obiektywizm" w tej sprawie :) [/quote]

    BOOOŻE, DZIĘKI CI!

    W końcu jakiś konkret…

    … I jest dokładnie tak, jak się spodziewałem. Miałem nadzieję, że wytkniesz mi brak obiektywizmu sensownie – w przypadku wąskiego spojrzenia na jakiś problem. Ale nie, ty uważasz za straszny grzech z mojej strony to, że wypowiadam na forum swoją subiektywną opinię, którą udało mi się ukształtować dzięki pozyskanej wcześniej wiedzy empirycznej, którą tworzyłem na podstawie obiektywnych obserwacji. :)

    Jeśli zamierzasz twierdzić, że to coś złego, to znaczy, że chcesz zamknąć mi usta, bo właśnie tym jest wymaganie od innych bezwzględnego i nieprzerwanego obiektywizmu. Po drugie – wyjdziesz na hipokrytę, bo ty jakoś też nim nie ociekasz.

    ///EDIT: połknąłem literę w słowie "znaczy", co właśnie poprawiłem. Proszę, nie wpadaj w histerię i nie obmyślaj kolejnej teorii spiskowej. :)

  36. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=107068" class="author-name">Icarium</a>
    Icarium

    [b]@Irokez[/b]:

    Ale przecież ci napisałem, że nawet mimo twojej zagrywki, już pierwszy komentarz wskazuje jak bardzo jesteś obiektywny.

    A zdanie typu "tylko stylistycznie ubrałem to w inne słowa…" jest tak bezczelnym kłamstwem, że naprawdę masz tupet gościu.

  37. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=107068" class="author-name">Icarium</a>
    Icarium

    Zresztą czego ja oczekuję po gościu piszczącym głupoty w stylu "Nie jest tajemnicą, że to większość ateistów ma jakiś problem z wiarą innych ludzi. "

    itp bzdury … Szkoda na ciebie czasu .

  38. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=8781" class="author-name">Irokez</a>
    Irokez

    [b]@Irokez[/b]:

    Ale przecież ci napisałem, że nawet mimo twojej zagrywki, już pierwszy komentarz wskazuje jak bardzo jesteś obiektywny.

    A zdanie typu "tylko stylistycznie ubrałem to w inne słowa…" jest tak bezczelnym kłamstwem, że naprawdę masz tupet gościu.

    Nie zarzucaj mi kłamstwa, jeśli nie masz dowodów, a dowodów nie masz. Nie sądzę, byś chciał kłamać, więc twoje zarzuty biorą się pewnie z tego, że źle zapamiętałeś to, co tam napisałem albo źle coś zrozumiałeś.

    Jaka szkoda, że komentarze na hataku nie uwzględniają daty modyfikacji… Całe twoje pierniczenie zostałoby podważone tym, że wypowiedź poprawiłem zaraz po wysłaniu, a nie po tym, jak ty dodałeś swój komentarz.

  39. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=8781" class="author-name">Irokez</a>
    Irokez

    Zresztą czego ja oczekuję po gościu piszczącym głupoty w stylu "Nie jest tajemnicą, że to większość ateistów ma jakiś problem z wiarą innych ludzi. "

    itp bzdury … Szkoda na ciebie czasu .

    To nie bzdury, a szczera prawda. Wystarczy wejść na kwejk, demotywatory czy inne bzdury tego typu i porównać ile jest obrazków, w których ateista wyszydza katolika/religię/whatever, a ile jest takich, w których katolik wyszydza ateistę. Później wystarczy wejść w komentarze i utwierdzić się w przekonaniu, że to ateiści mają wiecznie jakiś problem, a wierzący tylko się biorą.

    "Szkoda na ciebie czasu" jest nacechowane pejoratywnie, ale oznacza oszczędzenie mojego czasu, więc nie czuję z tego powodu smutku.

  40. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=107068" class="author-name">Icarium</a>
    Icarium

    [b]@Irokez[/b]:

    Akurat co do daty modernizacji dzięki tej sprawie już napisałem do pewnej osoby, czy da się coś zrobić w tej sprawie żeby wprowadzić datę modernizacji komentarza i żeby tego użytkownik nie mógł usunąć jak bywało to możliwe w poprzedniej wersji strony więc może tyle dobrego z tej dyskusji wyniknie, ze to się pojawi.

    Ewidentnie się ze sobą nie zgadzamy, Trudno więc niech każdy zostanie przy swoim zdaniu. A co do serialu tego z newsa, to właśnie na polsacie zapowiedź leciała o tym.

  41. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=8781" class="author-name">Irokez</a>
    Irokez

    [b]@Irokez[/b]:

    Akurat co do daty modernizacji dzięki tej sprawie już napisałem do pewnej osoby, czy da się coś zrobić w tej sprawie żeby wprowadzić datę modernizacji komentarza i żeby tego użytkownik nie mógł usunąć jak bywało to możliwe w poprzedniej wersji strony więc może tyle dobrego z tej dyskusji wyniknie, ze to się pojawi.

    Świetnie. Jeśli się da i hatak zgodzi się to wprowadzić, to wydaje mi się, że obejmie to także wypowiedzi przed wprowadzeniem. Jeśli tak będzie, mam nadzieję, że powrócimy do tego tematu. :) Miłego wieczoru.

  42. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=107068" class="author-name">Icarium</a>
    Icarium

    Zresztą czego ja oczekuję po gościu piszczącym głupoty w stylu "Nie jest tajemnicą, że to większość ateistów ma jakiś problem z wiarą innych ludzi. "

    itp bzdury … Szkoda na ciebie czasu .

    To nie bzdury, a szczera prawda. Wystarczy wejść na kwejk, demotywatory czy inne bzdury tego typu i porównać ile jest obrazków, w których ateista wyszydza katolika/religię/whatever, a ile jest takich, w których katolik wyszydza ateistę. Później wystarczy wejść w komentarze i utwierdzić się w przekonaniu, że to ateiści mają wiecznie jakiś problem, a wierzący tylko się biorą..[/quote]

    Wystarczająco widziałem tego gówna, gdzie ateiści z katolikami walczą do ostatniej krwi o każdą głupotę. Widziałem też, wiele komentarzy gdzie katolicy równie wiele nawalają na ateistów i prowokują zaczepki tak samo jak przeciwnicy, co jest dla mnie wielkim idiotyzmem. Nie popieram tego całego "nawalania się" wzajemnie i praktycznie omijam takie dyskusje bo mam pogląd na tego typu sprawy, że " Ani ja nie przekonam katolika do swojej racji ani on mnie, więc nie warto się spinać". Tutaj zwróciłem uwagę, bo pierwsze co rzuciło mi się, to jak gościu bezczelnie atakuje ateistów gdzie nikt tutaj nawet nie zdążył napisać jakieś prowokacji. I nie zgadzam się z twoim stanowiskiem, że ateiści są głównymi winowajcami tych wszystkich pyskówek. Ty uważasz inaczej, spoko. Uważam, że nie masz racji i na tym poprzestańmy. I tak żaden z nas nie przekona tego drugiego.

    A tak poza tym jeśli ktoś to czyta, to może go zainteresuje to, że "Godzilla" jest na polsacie, ta japońska ^^

  43. Carnivore

    Zbędnym jest wdawanie się w bitwy słowne, jednak czytając Wasze wypowiedzi rzuciło mi się kilka zdań użytkownika Irokez, które niestety dają pewien obraz naszych krajowych "katolików":

    Ochh, ból dupci ateistów, śledzenie komentarzy w tym temacie będzie niezwykle rozrywkowe. ^^

    Rozumiem to jako czerpanie przyjemności z czyjegoś rozgoryczenia.

    Eeeeeee, łot ar ju pierdoling ebałt?

    "Zangielszczone" czy nie – na pewno kwalifikuje się na niedzielną spowiedź.

    BOOOŻE, DZIĘKI CI!

    Podobnie jak i to.

    "Misiem" możesz nazywać swojego partnera, któremu pozwalasz rozkoszować się swoim odbytem. Jak już napisałem, znaj swoje miejsce.

    Na tę wypowiedź brak mi słów, jednak mówi ona sama za siebie. Jeśli religia uczy takiego podejścia do bliźniego, to nie chcę mieć z nią nic wspólnego.

  44. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=8781" class="author-name">Irokez</a>
    Irokez

    "Zbędnym jest wdawanie się w bitwy słowne, jednak czytając Wasze wypowiedzi rzuciło mi się kilka zdań użytkownika Irokez, które niestety dają pewien obraz naszych krajowych "katolików"."

    No to wyciągasz błędne wnioski, bo tylko jeden taki zajebisty Irokez chodzi po tym świecie. :) A wdawanie się w bitwy słowne nie jest zbędne. Jeśli nie chcesz brać w nich udziału, to milcz, zamiast tracić cudzy czas.

    "Rozumiem to jako czerpanie przyjemności z czyjegoś rozgoryczenia."

    Dokładnie tak!

    ""Zangielszczone" czy nie – na pewno kwalifikuje się na niedzielną spowiedź."

    Oo, to witaj w klubie. Wiesz, to działa w taki słaby sposób, że jeśli w myślach przeczytasz przekleństwo, to też masz nowy grzeszek na koncie. :)

    "Podobnie jak i to."

    A to już całkowita nieznajomość tematu. :)

    "Na tę wypowiedź brak mi słów, jednak mówi ona sama za siebie. Jeśli religia uczy takiego podejścia do bliźniego, to nie chcę mieć z nią nic wspólnego."

    Więc odpowiadanie sarkazmem na złośliwe przezwisko jest według ciebie karygodne? Ojej, widocznie nie słyszałeś o islamistach, którzy wysadzają siebie i innych, bo tak każe im religia. ^^ Chociaż nie, dla ciebie to pewnie nic w porównaniu z tym, że katolicy w ogóle śmią dyskutować z ateistami.

    Stawiasz Icarium w bardzo niezręcznym położeniu. Wtrącasz się w cudzą dysputę 1vs.1, przez co twój przyjaciel wychodzi na takiego, co potrzebuje obronnego pudelka, który poszczeka na jego oponenta.

    Nie próbuj zaprzeczyć, bo jasnym jest, iż w swojej ostatniej wypowiedzi użyłeś techniki manipulacyjnej, polegającej na wymuszaniu oceny dużej grupy na podstawie zachowania jednostki. W ten sposób mógłbyś przekonać kogoś do nagłego ugrzecznienia, pisania przepraszam itd., ale to kompletna bzdura. Jesteś tak samo sfrustrowanym ateistą jak ci, o których pisałem. Tak samo jak oni, szkodzisz też sobie i sprawie, za którą się kłócisz, używając technik, które postrzegane są jako brudne i nikczemne. Dziękuję, że przewinąłeś się w toku dyskusji, jesteś żywym potwierdzeniem moich słów.

  45. <a href="http://naekranie.pl/profil?u=8781" class="author-name">Irokez</a>
    Irokez

    Widziałem też, wiele komentarzy gdzie katolicy równie wiele nawalają na ateistów i prowokują zaczepki tak samo jak przeciwnicy, co jest dla mnie wielkim idiotyzmem.

    Mhm, też chciałbym to zobaczyć, skoro gdzieś tak jest. Masz może link?

    Tutaj zwróciłem uwagę, bo pierwsze co rzuciło mi się, to jak gościu bezczelnie atakuje ateistów gdzie nikt tutaj nawet nie zdążył napisać jakieś prowokacji.

    No to coś ci się źle rzuciło, bo pierwszy komentarz w tym temacie należy do pana, który nazywa Biblię science fiction – nieważne, w jakim kontekście, bo nie można postawić wyraźnej granicy między historią a religią w tej księdze.

    I nie zgadzam się z twoim stanowiskiem, że ateiści są głównymi winowajcami tych wszystkich pyskówek. Ty uważasz inaczej, spoko. Uważam, że nie masz racji i na tym poprzestańmy. I tak żaden z nas nie przekona tego drugiego.

    Popieram.

  46. Carnivore

    milcz, zamiast tracić cudzy czas.

    Pozwolę sobie nie zamilknąć, bo czuję potrzebę wyrażenia własnych myśli. Jeśli więc nie chcesz aby Twój czas był marnowany, to po prostu nie wchodź tu, nie czytaj i nie odpisuj. A przede wszystkim nie odmawiaj mi prawa do wypowiedzi.

    "Rozumiem to jako czerpanie przyjemności z czyjegoś rozgoryczenia."

    Dokładnie tak!

    Widać jak święty człowiek z Ciebie wychodzi, ale przynajmniej się z tym nie kryjesz.

    ""Zangielszczone" czy nie – na pewno kwalifikuje się na niedzielną spowiedź."

    Oo, to witaj w klubie. Wiesz, to działa w taki słaby sposób, że jeśli w myślach przeczytasz przekleństwo, to też masz nowy grzeszek na koncie. :)

    Marna (i obnażająca Twój poziom intelektualny) próba odwrócenia kota ogonem i zatuszowania swojej "wpadki". A co do mojego "grzeszenia", to ja nie grzeszę, bo jestem ateistą. Chyba o tym zdołałeś zapomnieć.

    "Podobnie jak i to."

    A to już całkowita nieznajomość tematu. :)

    Oświeć mnie proszę, wysil się nieco zamiast rzucać puste stwierdzenia. Przestanę dzięki temu żyć w błędzie.

    ""Na tę wypowiedź brak mi słów, jednak mówi ona sama za siebie. Jeśli religia uczy takiego podejścia do bliźniego, to nie chcę mieć z nią nic wspólnego."

    Więc odpowiadanie sarkazmem na złośliwe przezwisko jest według ciebie karygodne? Ojej, widocznie nie słyszałeś o islamistach, którzy wysadzają siebie i innych, bo tak każe im religia. ^^ […] jasnym jest, iż w swojej ostatniej wypowiedzi użyłeś techniki manipulacyjnej, polegającej na wymuszaniu oceny dużej grupy na podstawie zachowania jednostki. […] szkodzisz też sobie i sprawie, za którą się kłócisz, używając technik, które postrzegane są jako brudne i nikczemne.

    Sarkazm? Troszkę za ostry, a przede wszystkim godzący w osoby o innej orientacji seksualnej niż Twoja. Ale bazując na wypowiedziach wielu "katolików" stwierdzam, że pogarda i wstręt wobec homoseksualistów jest u nich rzeczą powszechną, niekiedy powodem do dumy. Do tego butność i przeświadczenie o swojej wyższości nad innymi. Nie stosuję więc wbrew Twojemu stwierdzeniu żadnych nikczemnych technik manipulacyjnych, a swoje wnioski wyciągam w oparciu o komentarze jakie słyszę i czytam na co dzień od wielu lat padające z ust katolików.

    Nie kłócę się tutaj o żadną sprawę (ponownie wbrew temu co twierdzisz) – jedynie wskazuję Ci na teksty jakie wypisujesz, które kłócą się z wartościami, jakie powinna nieść religia. Daj więc innym dobry przykład i wykaż się wyższą kulturą wypowiedzi oraz szacunkiem do innych i wyznawanych przez nich wartości. Jeśli to się nie zmieni, to pozostaniesz dla mnie kolejnym katolikiem-grzesznikiem. A na temat Islamu lepiej się nie wypowiadaj z Twoim aktualnym stanem wiedzy w tej materii.