Menu

Better Call Saul

Akcja serialu Better Call Saul, prequela Breaking Bad, rozpoczyna się 6 lat przed tym, jak Saul Goodman poznał Waltera White’a. Głównego bohatera poznajemy jako Jimmy’ego McGilla, początkującego prawnika szukającego przeznaczenia i celu w życiu. Serial przedstawia transformację Jimmy’ego w Saula Goodmana - osobę, która w przyszłości pomaga White’owi.

Opis

Recenzja

Zakończenie drugiego sezonu Better Call Saul nie powinno być żadnym zdziwieniem – zdążyliśmy się już przyzwyczaić do tempa, które nadali twórcy, spokojnego snucia historii, skupienia się raczej na tu i teraz niż na ścieżce przemiany głównego bohatera w tytułowego Saula Goodmana.

Choć czołówka ostatniego odcinka drugiego sezonu jest praktycznie identyczna jak ta wieńcząca serię pierwszą (zmieniono tylko miejscami kolor), to widać, że nastawienie Goulda i Gilligana się zmieniło. Futurospekcja z początku sezonu jest jedynym punktem zwracającym naszą uwagę w kierunku Breaking Bad. Zwykle jednak, tak jak w odcinku Klick, otrzymujemy retrospekcje znów rzucające więcej światła na wspólną przeszłość Jimmy’ego i Chucka, która próbuje wytłumaczyć niechęć starszego brata do głównego bohatera.

Tę politykę niepopychania fabuły w kierunku spotkania Jimmy’ego McGilla z Walterem White’em jednak nie wszyscy przyjmują z aprobatą. Better Call Saul zdążyło już wytyczyć swoje własne ścieżki i odnajduje się w nich bardzo dobrze. Czuć jednak spójność uniwersum i wszyscy chcą poznać drogę McGilla do przeobrażenia się w Saula Goodmana – w końcu sam tytuł i czołówki podsycają to oczekiwanie. I niby to otrzymujemy, jednak nie w takim tempie, jak niektórzy by sobie życzyli. Pomysł na postać ewoluuje co roku, a twórcy nie udają nawet, że nie wpadli jeszcze na to, jak połączyć te dwie linie fabularne – chcą bawić się Jimmym, zgłębiać jego postać, bo jest on tak naprawdę bardziej interesujący od przyszłego Saula Goodmana. Nie sposób się z tym nie zgodzić.

W Breaking Bad Saul był jedynie zabawną figurą, comic reliefem, który pojawiał się wtedy, gdy był potrzebny. Dzięki temu serialowi Gould i Gilligan mogą stworzyć kolejną niezapomnianą postać, być może nie tak widowiskową i dramatyczną jak Walter White, lecz nadal świetnie sportretowaną i wykorzystaną. Zarówno wątek konfliktu z Chuckiem, związku z Kim, jak i prywatnej praktyki powoli przyćmiewa kilka rzuconych żartów podczas jego ciemnych interesów z Heisenbergiem, szczególnie że właśnie teraz Bob Odenkirk może naprawdę popisać się swoją rolą i udaje mu się to w stu procentach.

Oczywiście McGill nie jest jedynym głównym bohaterem serialu. Byłem pewien, że w jakiś sposób finał na nowo połączy historie Jimmy’ego i Mike’a, tak się jednak nie stało, a ich wątki prowadzone są równolegle i często daje się im po równo czasu ekranowego. To wyraźna zmiana kierunku, a choć z pewnością twórcy mają chytry plan, by połączyć te historie, to ich tymczasowa niezależność pokazuje, że serial AMC chce eksplorować wszelkie postacie i wydarzenia w Albuquerque.

I tak jak wolne było tempo całego sezonu, tak zakończenie serii nie zostało naznaczone wielką katastrofą. Planowany od kilku odcinków atak Mike’a spełzł na niczym (choć scena była zatrważająca!), a krętactwa Jimmy’ego znowu zostały zdemaskowane. To oczywiście daje masę możliwości rozwoju w kolejnym sezonie i wiele pytań wciąż pozostaje otwartych (Czy Mike spowoduje kalectwo Hectora? Czy konflikt z Chuckiem doprowadzi do zmiany nazwiska na Saul Goodman?), które, miejmy nadzieję, zostaną chociaż po części wyjaśnione w przyszłym roku.

Można mieć do tego jednak spore wątpliwości, bo twórcy stwierdzili jakiś czas temu, że nie chcą rozstawać się z Jimmym – pokochali tę postać i nie chcą szybko zmieniać jej pozycji. Nieważne, ile ta zabawa potrwa – niektórzy fani z pewnością wkrótce będą zniecierpliwieni. Jedynym ratunkiem dla nich jest stworzenie historii bardziej angażującej niż Breaking Bad, ale czy Gould i Gilligan muszą po tym sezonie – świetnie zagranym, bystrym i ciekawym – cokolwiek nam udowadniać? Raczej nie.

Pokaż całą recenzję

Obsada

Sezony

Sezon 1:

Sezon 2:

Trailery i materiały video

Better Call Saul - trailer

Powiązane Artykuły

Kamil Śmiałkowski
0 -

TOP 10: Najlepsze seriale kwietnia 2016

Nasi redaktorzy i recenzenci z końcem każdego miesiąca wybierają najlepsze seriale. To, co w danym miesiącu ich urzekło, opowieści, które przykuwają uwagę, śmieszą, straszą czy…

Marcin Rączka
0 -

AMC wchodzi do Polski – kim oni są i jakie mają seriale?

6 maja nadawanie w Polsce rozpocznie kanał AMC. To znana marka na rynku telewizyjnym i jednocześnie najchętniej oglądana telewizja kablowa w USA. Za jej sukcesem…

Kamil Śmiałkowski
0 -

Najlepsze seriale marca 2016 – wyniki głosowania czytelników

Marzec - trzeba przyznać, że to był świetny serialowy miesiąc. Sporo dobrych odcinków, naprawdę dużo niezłych seriali. Zobaczcie, które podobały Wam się najbardziej.

Pokaż kolejne (24)

Komentarze