Menu

Wikingowie

Serial Wikingowie przedstawia historię Ragnara Lothbroka, prawdziwej postaci i największego bohatera swoich czasów. Jest to saga o nim i jego rodzinie, która opowiada o tym, jak staje się królem wszystkich wikingów. Ragnar był także nieugiętym wojownikiem, który oddaje się tradycji wiary w bogów. Legenda głosi, że jest potomkiem Odyna, boga wojny.

Opis

Recenzja

UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Finał sezonu 4A serialu Wikingowie ma wiele zalet, daje ogrom frajdy, ale też pozostawia zbyt duży niedosyt wynikający z popełnionych w poprzednich odcinkach błędów.

Trzeba przyznać, że Michael Hirst, kiedy trzeba, potrafi dać Wikingom imponujący rozmach, który na ekranie sprawdza się wyśmienicie. Sceny akcji, bitwy i walki zawsze zachwycały w tym serialu i zapewniały sporo frajdy. Najnowszy odcinek ponownie wyciąga tę zaletę na pierwszy plan, prezentując emocjonujące i dobrze zrealizowane starcie armii Ragnara z żołnierzami Rollo. Miłą odmianą jest jednoczesne wprowadzenie świeżości, bo oto mamy pierwszy przypadek porządnej bitwy na rzece. Dostrzec w tym można, że stacja HISTORY pozwala twórcom na więcej, bo poziom ukazywanej przemocy w stosunku do walk z poprzednich sezonów wyraźnie jest wyższy. Krew się leje, kończyny są obcinane, a broń wbijana jest w różne miejsca w obrazowy sposób (scena kontrataku Flokiego z wbiciem noża w głowę). Ja to przyjmuję z wielką radością, bo poziom przemocy w bitwach wbrew pozorom jest ważnym czynnikiem wpływającym na ich realizm. W poprzednich sezonach zawsze był z tym problem; przez zbyt wyraźne stonowanie pojawiało się odczucie niepotrzebnej, acz delikatnej sztuczności. Tutaj tego nie ma – jest mocno i krwawo. Naprawdę daje to wiele rozrywki w tym odcinku.

Czytaj także: Co dalej w 4. sezonie Wikingów? Czy ta postać zginęła? Twórca omawia

W pewnym momencie rozgrywania konfliktu na statkach jednak popełniono błąd. Zamiast pokazać dojście do kulminacji, twórca za bardzo wyraźnie zaczął budować z tego wielki cliffhanger. Zranienie Flokiego, prawdopodobne zabicie Lagerthy i nagłe przerwanie walki Rollo z Ragnarem pozostawia nie tylko niedosyt, ale i niesmak. Bezpośredni konflikt Rollo z Ragnarem praktycznie od początku był prowadzony do bezpośredniego starcia, w którym ktoś powinien zginąć. Ten wątek był już wałkowany zbyt długo i powinien zostać zakończony satysfakcjonującym zamknięciem, a nie takim urwaniem. Sama walka Ragnara z Rollo lekko rozczarowuje – pierwsza część jest fajna, emocjonująca, ale gdy zaczęli na zmianę okładać się pięściami, stało się to niedorzeczne, karykaturalne i nudne. Gdzieś prysł czar i emocje, które to starcie powinno wywoływać. Gdzie to napięcie i niewiadoma? Coś tutaj nie gra. Największą niespodzianką jednak jest nie tylko urwanie wszystkiego, a brak śmierci Ragnara w tej bitwie. Twórca zrobił wszystko w tym sezonie, aby widzowie mieli tego bohatera dość, a teraz naprawdę sądzę, że ten serial wiele by zyskał bez jego obecności. Męczył niedorzeczny wątek z jego uzależnieniem, którego skutek nadal jest częściowo odczuwalny, gdy Ragnar przez większość czasu stoi i stroi miny. Chyba już nie da się uratować tej postaci.

Po raz pierwszy w tym serialu cesarz Karol pozostawił po sobie pozytywne wrażenie. Przeważnie był tchórzem, który nie wiedział, co robił, i chował się za tymi inteligentniejszymi i silniejszymi. Tutaj sam podejmuje działania w satysfakcjonującym tonie. Chociaż wykorzystanie przemocy w tym sezonie Wikingów pozostawiało mieszane odczucia i czasem po prostu przekraczało granicę, niszcząc klimat serialu, ponownie jest to usprawiedliwione i pasuje. Brutalne i skuteczne pozbycie się manipulujących wrogów.

Fakt, że po zaledwie połowie odcinka bez zamknięcia jakiegokolwiek wątku dostajemy przeskok w czasie o kilka lat, jest niebywale frustrujący. Z jednej strony jest to irytujące, bo finał sezonu 4A to wielki cliffhanger, który nie daje fabularnej satysfakcji. Z drugiej ten przeskok może coś zmienić, wprowadzić świeżość i rozruszać serial, który ma aktualnie sporo problemów. Sceny sugerują przede wszystkim ważniejszą rolę Bjorna, który opowiada o wyprawie na Morze Śródziemne, a w końcu ta postać historycznie jest z tego znana, więc można założyć, że zobaczymy to w kolejnych odcinkach. Czuć w tych scenach dojrzałość Bjorna i większą pewność siebie, która nie jest ograniczona przez obecność Ragnara. Mamy też dorosłych synów Ragnara (Ubbe, Hrivsterk, Sigurd i Ivar). Nie licząc nieszczęsnej Aslaug, twórcy ani razu nie popełnili błędu w castingu. Zawsze trafiali idealnie z odtwórcami ról i po czasie postać wiele zyskiwała (jak choćby Alexander Ludwig w roli Bjorna). Na razie widać, że nowi aktorzy są dobrze wpasowani w konwencję i tworzą ciekawą grupkę, która może fajnie rozwinąć się w kolejnych odcinkach.

Wikingowie kończą sezon 4A odcinkiem tylko niezłym, bo zbyt wiele tu uczucia podbudowy pod ciąg dalszy niż jakiegoś zamknięcia i kulminacji wątków. Przeskok w czasie i nowości w obsadzie mogą dać wiele temu serialowi, ale już raczej czas, by pożegnać Ragnara. Nawet teraz, gdy jest stary i szalony, wydaje się niepotrzebny, a kontynuowanie jego historii może odbywać się na siłę. Najgorsze w tym będzie to, jeśli scenarzyści dalej będą wałkować rywalizację Ragnara z Rollo. Co za dużo, to niezdrowo…
Pokaż całą recenzję

Obsada

Ragnar Lothbrok
Rollo Lothbrok
Earl Haraldson
pokaż pełną obsadę (9)

Sezony

Sezon 1:

Sezon 2:

Sezon 3:

Sezon 4:

Powiązane Artykuły

Adam Siennica
5 -

Comic-Con 2016: Najnowsze zwiastuny seriali

Podczas San Diego Comic-Con opublikowano dużo zwiastunów nowych seriali oraz kolejnych sezonów popularnych produkcji. Zebrałem je dla Was w jednym miejscu.

Michał Jarecki
8 -

Wielkie bitwy w serialach

Po zapadającej w pamięć i niezwykle podwyższającej poprzeczkę realizatorom scen batalistycznych w serialach Bitwie Bękartów, warto cofnąć się do wcześniejszych prób ukazania nieco większych (z…

Wielu autorów
9 -

Co oglądają i czytają pisarze SF

Wiemy, że wielu z Was kocha fantastykę, dlatego postanowiliśmy zapytać polskich pisarzy fantastów o ich ulubione filmy, gry, seriale, książki i komiksy. Czy zainteresowania ulubionych…

Pokaż kolejne (71)

Komentarze