Przeczytaj w weekend

Nagość na ekranie – czerwiec 2015 [TYLKO DLA DOROSŁYCH]

Lato. Gorąco. Bardzo gorąco. I w takiej właśnie atmosferze zdecydowaliśmy się rozpocząć nowy cykl. Nie dla wszystkich. Z pewnością nie dla nieletnich. Również niekoniecznie dla tych, którzy zbyt poważnie podchodzą do kwestii lekkich. Bo znowu będzie o goliźnie. Oto nasze podsumowanie nagości w czerwcu. Tylko dla dojrzałych czytelników.

Lato. Gorąco. Bardzo gorąco. I w takiej właśnie atmosferze zdecydowaliśmy się rozpocząć nowy cykl. Nie dla wszystkich. Z pewnością nie dla nieletnich. Również niekoniecznie dla tych, którzy zbyt poważnie podchodzą do kwestii lekkich. Bo znowu będzie o goliźnie. Oto nasze podsumowanie nagości w czerwcu. Tylko dla dojrzałych czytelników.

naEKRANIE
naEKRANIE

Nagość. Piękno ciała (zwykle kobiecego, acz nie tylko). Ostatnie materiały tego typu publikowane w naszym serwisie pokazały nam, że zainteresowanie taką tematyką jest potężne. Niby nic dziwnego, ale równie ważne co same kliki były też wasze opinie. I mamy wrażenie, że forma jaką przyjęliśmy – lekka i merytoryczna zarazem spotkała się z waszą akceptacją. Oczywiście nie wszystkich, ale większości. Oczywiście nie będziemy się przenosić środka ciężkości serwisu w kierunku takich materiałów, ale uznaliśmy, że tego też oczekujecie. Jasne – golizny w internecie jest mnóstwo, ale przecież nam nie chodzi o goliznę samą w sobie. Znacznie fajniej, gdy jest ona częścią jakiejś sensownej i atrakcyjnej opowieści a nie atrakcją samą w sobie. Przynajmniej my tak do tego podchodzimy.

Zobacz także: Nagie piersi aktorek filmowych i serialowych XXI wieku

Oto więc pierwsze z naszych comiesięcznych podsumowań fajnej i atrakcyjnej golizny na ekranie. W filmach kinowych, w serialach telewizyjnych, w produkcjach wydawanych na DVD. Tak wyglądał czerwiec. A przynajmniej my to w czerwcu zauważyliśmy. Jeśli coś fajnego przegapiliśmy – uzupełniajcie w komentarzach. Ale oczywiście – obowiązuje kultura osobista. Żadnych nam tu wulgaryzmów i takich tam. A przy okazji. Redakcję mamy mocno męską i sprofilowaną hetero, więc jakby jakaś pani chciała nas wspomóc w temacie golizny męskiej i podrzucała swe obserwacje – byłoby super. Bo uczciwie przyznajemy, tu może nam coś umykać. Znaczy wszędzie może, ale tu bardziej. Ale dość wstępów – przejdźmy do rzeczy.

Kino:

Co w czerwcowych premierach w polskich kinach powinniśmy zdecydowanie zauważyć jeśli chodzi o goliznę.

Entourage

Zacznijmy od rozrywki w czystej postaci. Opowiadająca o życiu w hollywoodzkim blichtrze „Ekipa” to kontynuacja Entourage HBO, gdzie przez lata niejedna ładna pani pokazywała swe wdzięki. Chyba nikogo nie dziwi, że podobnie jest filmie kinowym. I to już od pierwszej minuty na jachcie. A potem niejedno nagie ciało widać na, obok, czy pod głównymi bohaterami (zwłaszcza do czynienia z gołymi paniami ma Eric, który przez lata uchodził za tego statecznego). Słowem – sporo ładnych gołych pań, ale nie żebyście którąś z nich kojarzyli z innych kreacji. Ale jedną zapamiętajmy – Sabina Gadecki to Polka; jak sama przyznaje w wywiadach jej pierwszym językiem był polski, i to znad Wisły przyjechali do USA jej rodzice. Właściwych zdjęć pań z „Ekipy” jeszcze nie ma, ale spójrzcie i zapamiętajcie – oto Sabina:

Sabina Gadecki
Sabina Gadecki

A oto zwiastun filmu (niestety bez Sabiny...)

STREFA NAGOŚCI

A tu polsko-holenderska artystyczna, zmysłowa, wręcz poetycka opowieść o wzajemnej fascynacji dwóch nastolatek. Długo by tłumaczyć. Zobaczcie zwiastun:

JESTEM FEMEN

A teraz dokument. Na pewno słyszeliście o tych paniach, co chcąc mocno protestować w różnych istotnych sprawach biegają i krzyczą mocno porozbierane. Abstrahując od idei, które wspierają trzeba po prostu stwierdzić, że rozbierają się, by przyciągnąć uwagę. No więc naszą uwagę też przyciągnęły:

POZOSTAŁE

Reszta to w zasadzie drobiazgi (i oczywiście mogliśmy coś przeoczyć), ale zauważyliśmy np., że w dramacie „Aloft” grająca dziennikarkę Melanie Laurent (laureatka Cezara) bardzo sugestywnie zajmuje się (z wzajemnością) Cillianem Murphym. A w najnowszej ekranizacji prozy Nicholasa Sparksa „The Longest Ride” co nieco pokazuje Britt Robertson (tak, tak, ta sama, która dopieco co w disneyowskiej „Krainie jutra” udawała nastolatkę). Czy wreszcie we francuskim thrillerze „La French” Celine Sallette również błysnęła biustem. Zresztą ten film niezależnie od tego wart jest polecenia. Spójrzcie na zwiastun:

Strony:

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV