Nikolaj Coster-Waldau komentuje wydarzenia związane z Jaime'em Lannisterem. Ściślej rozmowa dotyczy tego momentu, gdy zauważył Brana na wózku inwalidzkim. Aktor tłumaczy, że Jaime'emu towarzyszyła mieszanka skrajnych emocji. Począwszy od zdziwienia, ponieważ wózki inwalidzkie nie są czymś normalnym i często spotykanym w Westeros. Jego zdaniem dopiero w następnej chwili doszło do niego, że to Bran, którego wypchnął przez okno w ostatniej scenie pilota serialu. Nie oczekiwał, że go tu spotka, ale zdaniem aktora Jaime wiedział o tym, że on żyje.
- Jego misja znów się zmienia. Od:" Wiem, że mój brat Tyrion tam jest i będę walczył po stronie dobra" do "Jestem po uszy w g**nie". Wie, że próbował zabić jednego z lordów Winterfell i sądzi, że będzie chciał się zemścić. Tego Jaime oczekuje - mówi aktor.
Nie skomentował, jak potoczy się jego spotkanie z Daenerys, która wie, że Jaime zabił jej ojca. W innym wywiadzie Lena Headey omówiła wątek królowej Cersei. Przyznaje, że była przeciwna temu, by Cersei zgodziła się na seks z Euronem. Były na temat prowadzone dyskusje i zdaniem aktorki, Cersei dalej walczyłaby o niezależność, tak jak zrobiła to w momencie, gdy powiedziała Euronowi: Jeśli chcesz królową? Zasłuż na nią. Zastanawia się, czy taka decyzja nie jest sprzeczna z charakterem postaci.
- Tak długo o tym rozmawialiśmy, że dochodziliśmy do wniosku: może to za dużo. Potem stwierdziliśmy, że spróbujemy to nakręcić i zobaczymy, jak to działa. Czasem trzeba pokazać inne oblicze postaci. Trzeba zaskoczyć siebie w roli aktorki, ale także siebie w roli swojej bohaterki - powiedziała Lena Headey w rozmowie z Ew.com.
Gra o tron emitowana jest w każdy poniedziałek.
To jest uproszczona wersja artykułu. KLIKNIJ aby zobaczyć pełną wersję (np. z galeriami zdjęć)
Spodobał Ci się ten news? Zobacz nasze największe HITY ostatnich 24h
Skomentuj