Bob Iger powrócił na stanowisko szefa Disneya po nieudanej kadencji Boba Chapeka i robi porządki. Podczas konferencji Morgan Stanley skomentował kwestię Gwiezdnych Wojen, które choć królują na małym ekranie w Disney+, w kinach nie były od 2019 roku. Iger przyznaje, że rozczarowujący wynik filmu Han Solo: Gwiezdne wojny – historie sprawił, że nacisnęli pauzę i zdali sobie sprawę, że zbyt agresywnie podeszli do częstości publikacji kinowych produkcji ze świata Star Wars.

Gwiezdne Wojny - filmy w kinach.

- Dlatego zdecydowaliśmy się trochę cofnąć. Nadal pracujemy nad filmami ze świata Star Wars. Chcemy jednak być pewni, że gdy zrobimy film, będzie to ten odpowiedni, więc podchodzimy do tego bardzo ostrożnie.
Podkreślił otwarcie, że ich celem jest skupienie na jakości tworzonych treści. Wie, że siłą rzeczy platformy streamingowe wymagają, by pojawiało się dużo nowych treści, ale nie jest przekonany, że to odpowiednia droga. Tłumaczy, że muszą być bardziej wybredni w tym, co wybiorą do realizacji, aby skoncentrować się na jakości, nie ilości. W kwietniu 2023 roku podczas Star Wars Celebration w Londynie ma zostać ogłoszony oficjalnie nowy film ze świata Gwiezdnych Wojen.
To jest uproszczona wersja artykułu. KLIKNIJ aby zobaczyć pełną wersję (np. z galeriami zdjęć)
Spodobał Ci się ten news? Zobacz nasze największe HITY ostatnich 24h
Skomentuj