O Adamie Warlocku nigdy oficjalnie nie wspomniano w filmach Kinowego Uniwersum Marvela; w jednej ze scen po napisach filmu Strażnicy Galaktyki Vol. 2 wspomniano jedynie o "kolejnym kroku w ewolucji", który Ayesha nazywa Adamem, co wielu widzów odebrało jako wprowadzenie do MCU Warlocka. Dotychczas nikt taki nie pojawił się na ekranie, jednak według nowych pogłosek reżyser James Gunn poszukuje kogoś do tej roli w nadchodzącej odsłonie serii. The Illuminerdi donosi, że Marvel rozgląda się za "ok. trzydziestoletnim mężczyzną rasy kaukaskiej, który wpisuje się w oba typy: typ superbohatera i typ Zaca Efrona". James Gunn szybko odniósł się do pogłoski, ucinając ją - w dość wiarygodnie brzmiący sposób. Nie oznacza to, rzecz jasna, że nie ma szans na filmowy debiut Warlocka; Gunn odnosi się tu raczej do nonsensownej formy ogłoszenia castingowego - i ciężko mu nie przytaknąć. https://twitter.com/JamesGunn/status/1369445293733912577 
W jakim świecie chciałbym zatrudnić jedynie „kaukaskiego” aktora, jeśli odgrywany przez niego bohater ma złotą skórę? A gdybym chciał kogoś przypominającego Zaca Efrona, to dlaczego nie poprosiłbym o występ Zaca Efrona we własnej osobie?
Film Strażnicy Galaktyki 3 ma być wielkim powrotem Jamesa Gunna do Kinowego Uniwersum Marvela po tym, jak został z niego zwolniony w 2018 roku, a następnie przywrócony po dziewięciu miesiącach. Oczywiście Gunn nie wyjawił jeszcze żadnych szczegółów historii, którą zobaczymy w produkcji o Strażnikach. Tak naprawdę nie wiadomo nawet, w jakim dokładnie składzie zobaczymy wspomnianą drużynę.
To jest uproszczona wersja artykułu. KLIKNIJ aby zobaczyć pełną wersję (np. z galeriami zdjęć)
Spodobał Ci się ten news? Zobacz nasze największe HITY ostatnich 24h
Skomentuj