Obecnie o serialu Wiedźmin mówi się w Londynie przy okazji jednego z konwentów, gdzie jest Lauren Schmidt Hissrich oraz Freya Allan. Pod koniec miesiąca (31 października) zaprezentowany zostanie z kolei oficjalny zwiastun produkcji, który powinien też ogłosić datę premiery. Teraz do sieci trafiły nowe informacje o serialu, które pochodzą m.in. z Corriere della Sera, włoskich dziennikarzy wizytujących plan serialu na Węgrzech w styczniu 2019 roku. Dzięki temu dostaliśmy nie tylko nowe zdjęcia, ale też informacje o pierwszym odcinku, który wprowadzi widzów w świat Wiedźmina. Będzie to adaptacja opowiadania Mniejsze zło, gdzie Geralt spotyka na swojej drodze Renfri, zwaną także Dzierzbą. Nie wchodząc w szczegóły tego opowiadania, żeby nie psuć zabawy widzom, którzy nie mieli styczności z Wiedźminem Sapkowskiego, warto dodać, że to właśnie z tej historii jednym z przydomków Geralta został "Rzeźnik z Blaviken". Niech to będzie zatem zapewnieniem, że akcji w tym odcinku nie zabraknie. Tym bardziej, że powinien rozpocząć się sekwencją starcia Geralta z Kikimorą, którą widzimy pod koniec pierwszego zwiastuna, a którą możemy zobaczyć też jako trofeum na nowych zdjęciach. Showrunnerka serialu w rozmowie z włoskim portalem potwierdziła jeszcze raz, że będzie to naprawdę brutalny serial. Już wcześniej Lauren Hissrich mówiła, że nie będzie to serial do oglądania z dziećmi i podtrzymuje te słowa w wywiadzie, ale dodaje też dojrzałe wątki, które mogą nie przypaść do gustu najmłodszym.
Będzie brutalnie... nie wstydzimy się motywów przeznaczonych dla dorosłych widzów, obecnych w materiale oryginalnym. Serial porusza tematy seksizmu, rasizmu i wojen z dużą ilością polityki. Powiedzmy, że pięciolatki nie powinny tego oglądać.
W artykule pojawiły się też interesujące kwestie dotyczące architektury. Wygląda na to, że twórcom zależało, aby każda z lokalizacji wyróżniała się pod względem stylu oraz kultury. Scenografka Naomi Moore wyjaśnia, że Cintra jest inspirowana elementami secesyjnymi, tymczasem szkoła dla czarodziejek w Aretuzie, to raczej gotyk z indyjskimi elementami. Blaviken będzie miało styl skandynawski, zaś Wyzima przypominać będzie o inspiracjach Azją. Wiele z elementów scenografii twórcy zakupili z kultury Indyjskiej. Dziennikarzom pokazano aulę zamku w Cintrze, gdzie obecny na planie był nie tylko Geralt, ale także przeklęty książę Duny. Dojdzie tam do starcia, które mamy zobaczyć już w odcinku czwartym. W artykule miejsce poświęcono też Geraltowi, w którego wcieli się Henry Cavill. Jego kreacje i kostiumy mają robić wrażenie, a sam aktor dzięki barwie swojego głosu, jest niezwykle autentyczny. Przypominać ma Dogua Cockle'a podkładającego głos pod Geralta w grach. Sam Cavill mówi, że jego postać wierna jest książkom, ale też inspiracja płynie z gier, także fani tylko growych adaptacji, powinni znaleźć tutaj coś dla siebie.
źródło: Correia
+11 więcej
To jest uproszczona wersja artykułu. KLIKNIJ aby zobaczyć pełną wersję (np. z galeriami zdjęć)
Spodobał Ci się ten news? Zobacz nasze największe HITY ostatnich 24h
Skomentuj