Wczoraj w programie hiszpańskich wiadomości doszło do wpadki, która momentalnie rozeszła się na cały świat. Al Kaida dostała logo fikcyjnej Rebelii.
Do wpadki doszło w poniedziałkowych porannych wiadomości La Mañana w hiszpańskiej telewizji TVE. W nim też dziennikarz Jota Abrill omawiał temat Al Kaidy. Za reporterem pojawiło logo organizacji i tam też Al Kaida dostała logo Rebelii z Oryginalnej Trylogii
Gwiezdnych Wojen.
Wpadkę odkrył Matthew Bennett, dziennikarz The Spain Report:
Na reakcję Internetu nie trzeba było długo czekać. Informacja w mediach społecznościowych bardzo szybko stała się wiralem i wszyscy naśmiewali się z hiszpańskiego dziennikarza. Nie pomogły nawet oficjalne przeprosiny Joty Abrila, który przyznał, że to jego wina i nie chciał tym nikogo obrazić. Nie zabrakło nawet ogłoszenia George'a Busha Imperatorem, skoro według hiszpańskiej telewizji Al Kaida to Rebelia z
Gwiezdnych Wojen. Czytamy w poniższym Tweecie:
Wczoraj TVE mówiło, że Sojusz Rebeliantów z Gwiezdnych Wojen to terroryści, a dziś wygląda na to, że George Bush to Imperator. Wszystko zaczyna mieć sens.
Media sugerują, że błąd Abril wynikał z dość prostej przyczyny. Otóż istnieje wytwórnia płytowa Alqaeda Inc, która z jakichś przyczyn wykorzystuje logo Sojuszu Rebeliantów z
Gwiezdnych Wojen, więc prawdopodobnie dziennikarz stąd czerpał inspirację do wykorzystania grafiki. Być może też Abril nie oglądał
Gwiezdnych Wojen.
To jest uproszczona wersja artykułu. KLIKNIJ aby zobaczyć pełną wersję (np. z galeriami zdjęć)
⇓
⇓
Spodobał Ci się ten news? Zobacz nasze największe HITY ostatnich 24h