Lato 1944 roku. II Wojna Światowa. W Warszawie niespodziewanie pojawia się zaginiony w akcji żołnierz - Arnold. Wraz z osobliwą drużyną specjalistów i wyrzutków przeciwstawia się okrutnemu oddziałowi cyborgów, którym przewodzi przerażający i oszpecony Wagner, pragnący zrównać polską stolicę z ziemią. Tak brzmi zalążek opowieści o Powstaniu Warszawskim, która nigdy nie powstała.
Plany były wielkie. Film
Hardkor 44 miał zostać zrealizowany w technologii 3D przez fachowców z Platige Image pod dowództwem
Tomasz Bagiński, we współpracy z Muzeum Powstania Warszawskiego. Film miał powstać w technologii znanej z takich obrazów jak
300 i
Sin City. W produkcji wystąpiliby prawdziwy aktorzy, odgrywający swoje role w komputerowo wygenerowanym otoczeniu. Za scenariusz mieli odpowiadać: doceniony, między innymi Paszportem Polityki, polski pisarz
Łukasz Orbitowski oraz scenarzysta komiksowy
Tobiasz Piątkowski. Premiera została zapowiedziana na 2012 rok. Wszyscy czekali z niecierpliwością na nowe dzieło Bagińskiego, bo szkice koncepcyjne były co najmniej intrygujące.
Niestety nie doczekaliśmy się premiery. Najpierw została ona przesunięta o kilka miesięcy, a w 2013 roku ogłoszono wstrzymanie produkcji. Przyczyna tego stanu rzecz nie jest znana, ale można się domyślić, że na decyzję o przerwaniu realizacji miały wpływ inne plany Tomasz Bagińskiego. W 2015 roku pojawiły się pierwsze plotki o filmie
Wiedźmin. Jak wiemy, finalnie powstanie netflixowy serial – wielkie przedsięwzięcie, w które twórca
The Cathedral zaangażowany jest bezpośrednio. Dodatkowo artysta brał udział w wielu innych projektach, które z konkretnych powodów stały się dla niego priorytetowe.
Czy
Hardkor 44 to sprawa przegrana? Czy już nigdy nie zobaczymy fantastycznej opowieści o Powstaniu Warszawskim od Tomasz Bagińskiego? Wbrew pozorom nie jest to takie oczywiste. Oficjele z Muzeum Warszawskiego mają świadomość siły, jaką daje popkultura przy przekazywaniu prawdy historycznej.
Jesteśmy przekonani, że wielkie wydarzenia historyczne, takie jak Powstanie Warszawskie, wymagają wyjątkowego ujęcia oraz dotarcia do szerokich rzesz odbiorców. Oba te warunki spełnia kultura masowa, w której najbardziej nośną platformą pozostaje kino – powiedział Jan Ołdakowski, Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego.
Z kolei sam Bagiński przyznaje, że do projektu zamierza wrócić.
Im mocniejsze masz na tamtym rynku (w Hollywood – przypis red.) nazwisko, tym dziwniejsze rzeczy możesz robić. Tarantino czy Nolanowi wolno więcej. A ja dopiero zaczynam.
Pozostaje mieć nadzieję, że film
Hardkor 44 ujrzy światło dzienne, bo stylistyka szkiców koncepcyjnych robi wielkie wrażenie.
To jest uproszczona wersja artykułu. KLIKNIJ aby zobaczyć pełną wersję (np. z galeriami zdjęć)
⇓
⇓
Spodobał Ci się ten news? Zobacz nasze największe HITY ostatnich 24h