Ustawa, która została przyjęta przez Izbę Reprezentantów i Radę Republiki przed podpisaniem jej przez Alaksandra Łukaszenkę, dotyczy wszystkich form oprogramowania, filmów, muzyki i programów telewizyjnych, które należą do posiadaczy praw z krajów uznanych przez Białoruś za „nieprzyjazne”. Należą do nich państwa członkowskie Unii Europejskiej, Stany Zjednoczone i Wielka Brytania. Ustawa spotkała się z dużą krytyką, gdyż jest postrzegana jako działanie mające na celu obejście praw autorskich i potencjalnie szkodzące twórcom i firmom z krajów, przeciw którym jest skierowana. Posunięcie to jest postrzegane jako sposób na podtrzymanie gospodarki w warunkach sankcji ekonomicznych wprowadzonych w odpowiedzi na zaangażowanie Białorusi w inwazję na Ukrainę, gdyż Białoruś w dużej mierze polega na podmiotach zagranicznych w zakresie dostarczania rozrywki i oprogramowania. Zgodnie z nowymi przepisami, ceny materiałów chronionych prawem autorskim nie będą ustalane przez samych posiadaczy praw, lecz przez rząd, przy czym nie podano żadnych konkretnych wytycznych dotyczących sposobu ustalania tych cen. Dodatkowo, wszelkie nieodebrane środki od posiadaczy praw w okresie trzech lat zostaną zatrzymane przez rząd, bez wyraźnego wskazania czy posiadacze praw zostaną powiadomieni o tych zatrzymanych środkach. Co więcej, każdy posiadacz praw, który będzie w stanie odebrać swoje środki, będzie musiał dodatkowo zrzec się ich części, do 20%, na pokrycie kosztów związanych z zarządzaniem i księgowaniem środków przez Krajową Agencję Własności Intelektualnej i państwowy Belarusbank, pomimo faktu, że trwające sankcje uniemożliwią bankowi prowadzenie interesów z krajami zachodnimi. Nowe prawo może sprawiać wrażenie, że legalizuje piractwo, jednak w ostatecznym rozrachunku przynosi korzyści rządowi i po prostu upaństwawia tudzież nacjonalizuje piractwo, obciążając jednocześnie kosztami posiadaczy praw własności intelektualnej. Zamiast płacić oryginalnym właścicielom, konsumenci będą teraz zobowiązani do płacenia rządowi za korzystanie z ich produktów. Prawo to ma wygasnąć 31 grudnia 2024 roku, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby w przyszłości wydłużano czas jego obowiązywania.
To jest uproszczona wersja artykułu. KLIKNIJ aby zobaczyć pełną wersję (np. z galeriami zdjęć)
Spodobał Ci się ten news? Zobacz nasze największe HITY ostatnich 24h
Skomentuj