Wygasło embargo na recenzje pierwszego odcinka serialu Falcon i Zimowy żołnierz. W momencie pisania tego newsa w sieci opublikowano 52 recenzje (50 pozytywnych, 2 negatywne), co daje 96% pozytywnych opinii. Średnia ocen to 7,32/10. Dziennikarze podkreślają, że jest to ocena jednego odcinka i nie należy tego traktować jako oceny całości, bo byłoby to przedwczesne. Czytamy, że Falcon i Zimowy żołnierz w swojej konwencji rzeczywiście jest bardziej zbliżony do rozrywkowego poziomu filmów MCU, czyli jest lekko, wesoło, rozrywkowo i wszystko jest okraszone widowiskową akcją na kinowym poziomie (aczkolwiek jedna z negatywnych recenzji zarzuca twórcom w tym aspekcie brak wyobraźni). W centrum mamy kapitalnych głównych bohaterów, których łączy świetna chemia i chce się ich oglądać. Co ważne, recenzje podkreślają, że już pierwszy odcinek pozwala spojrzeć na nich w nowym świetle.
fot. EMPIRE
+19 więcej
Jednocześnie jednak ten serial łączy dwie konwencje. Do tej znanej z filmów MCU mamy dodaną intymną historię związaną z osobistymi dramatami obu bohaterów. Według recenzentów to nadaje znaczenia i sensu wszystkim widowiskowym aspektom odcinka i najpewniej też serialu. Ważne jednak jest to, że oba kluczowe dla odbioru elementy serialu współdziałają ze sobą w świetnie dopracowanej równowadze. Fabularnie pierwszy odcinek służy za ekspozycję historii, czyli dostajemy informację o tym, jaka opowieść ma widzów przyciągać na sześć planowanych odcinków. Jest to etap siania ziaren, które dopiero w kolejnych odcinkach będą wydawać plony. Jednak zwracają uwagę na bardzo ważną rzecz: ostatnie sekundy odcinka to ekscytujący cliffhanger lepszy niż cały odcinek, który niesamowicie zachęca do powrotu za tydzień i bardzo pobudza apetyt. Światowa premiera The Falcon and The Winter Soldier w każdy piątek o 9:00 na Disney+.
To jest uproszczona wersja artykułu. KLIKNIJ aby zobaczyć pełną wersję (np. z galeriami zdjęć)
Spodobał Ci się ten news? Zobacz nasze największe HITY ostatnich 24h
Skomentuj