Zakończenie 4. odcinka Lokiego zaskoczyło znaczną większość fanów. To, czego obawiali się bohaterowie, niespodziewanie spełniło się. Heroiczny akt Victora Timely'ego poszedł na marne - bohater zginął, a cały plan legł w gruzach. Destrukcja w Tkalni rozemocjonowała widownię, która z niecierpliwością czeka na kolejny epizod. W rozmowie z Variety, Eric Martin, scenarzysta serialu, skomentował ten cliffhanger.

Loki - scenarzysta o cliffhangerze w 4. odcinku 

Ponieważ głównym tematem Lokiego jest multiwersum, scenarzysta może rozwiązać każdy dylemat fabularny poprzez podróże w czasie i alternatywne "wskrzeszenie" postaci przez wprowadzenie Wariantów. To wygodna sztuczka, ale równie niesatysfakcjonująca. Czy w taki sposób Martin posunie fabułę dalej po cliffhangerze 4. odcinka? Oto jego odpowiedź. 
- Istnieje bardzo specyficzna zasada, którą mam w głowie na tym etapie sezonu i poza nim. Nie będę tego teraz szczegółowo opisywał, bo nie chcę spoilerować. Umieszczam tam parametry, ponieważ sądzę, że to zmusza do większej kreatywności niż posiadania wszystkiego do dyspozycji. Jest pewna bardzo specyficzna logika dotycząca tego, co dzieje się teraz.
fot. Disney+
+3 więcej
Zatem czego możemy się spodziewać w ostatnich odcinkach 2. sezonu? Martin odpowiedział, że "historia ma ciąg dalszy". Nie możemy jednak spodziewać się prostych rozwiązań. 
To jest uproszczona wersja artykułu. KLIKNIJ aby zobaczyć pełną wersję (np. z galeriami zdjęć)
Spodobał Ci się ten news? Zobacz nasze największe HITY ostatnich 24h
Skomentuj