Reżyser już zapowiedział, że sequel filmu Puchatek: Krew i miód ma być jeszcze bardziej krwawy i makabryczny. Dowodem na to może być chociażby zupełnie nowy design tytułowego misia, który możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach. Nie tylko jest straszniejszy, ale przede wszystkim - kosztowniejszy. 

Puchatek: Krew i miód 2 - nowy przerażający design misia

Dzięki temu, że tym razem twórcy mogli sobie pozwolić na większy budżet, zatrudniono profesjonalistów do stworzenia nowego designu Puchatka; to firma, która wcześniej pracowała przy Harrym Potterze i Gwiezdnych Wojnach. Jak wyjaśnił Rhys Waterfield, reżyser i współscenarzysta filmu, w rozmowie z THR:
Wcześniej mieliśmy do dyspozycji maskę kupioną online, rękawiczki do sprzątania, kupione w sklepie na dole, a także czerwoną koszulę drwala z Amazona. Cały potwór z pierwszego filmu kosztował jakieś 630 funtów (około 770 dolarów). Tym razem zatrudniliśmy osoby, które zajmują się protetyką - to firma, która pracowała przy Voldemorcie z Harry'ego Pottera i Gwiezdnych Wojnach. To oni odpowiadają za nowy design potwora, dlatego Puchatek wygląda trochę bardziej przerażająco. Zadbano o detale.
Rhys Waterfield dodał, że same protetyki potworów do filmu Puchatek: Krew i miód 2 kosztowały ponad 20 tysięcy dolarów.
Źródło: THR
+4 więcej

Puchatek: Krew i miód 2 - twórca zapowiada "30 zgonów" i "10 raz większy sequel"

Czego spodziewać się po sequelu? Tak opisuje to reżyser: 
W porównaniu z pierwszym filmem, zrobiliśmy duży krok do przodu. To horror. Ludzie zwykle chodzą na takie filmy ze względu na sceny śmierci i tego typu rzeczy, a pod tym względem naprawdę podnieśliśmy poprzeczkę. Ostatnim razem, gdy liczyłem, było ponad 30 zgonów, co jest całkiem niezłym wynikiem na tle innych filmów. Myślę, że to co najmniej 3 razy więcej, niż w jedynce, będzie dużo makabrycznych scen, krwi i gore.

Najlepsze horrory 2022

fot. zrzut ekranu/YouTube
+86 więcej
To jest uproszczona wersja artykułu. KLIKNIJ aby zobaczyć pełną wersję (np. z galeriami zdjęć)
Spodobał Ci się ten news? Zobacz nasze największe HITY ostatnich 24h
Skomentuj