W filmie The Irishman Martin Scorsese chciał ukazać historię Franka "Irlandczyka" Sheerana - legendarnego płatnego zabójcy, jednego z dwóch tylko, którzy na stałe współpracowali z włoską Mafią. To on przyznawał się, że zabił Jimmy'ego Hoffę, a także twierdził, że wie, kto stoi za zabójstwem prezydenta Kennedy'ego. W produkcji mieli pojawić się Robert De Niro, Al Pacino i Joe Pesci (choć ten ostatni dawał początkowo do zrozumienia, że nie jest zainteresowany dołączeniem do obsady). ‌Martin Scorsese zapowiadał niedawno, że zamierza w filmie wykorzystać komputerową technikę odmładzania starszych aktorów - m.in. przez tego typu deklaracje budżet produkcji urósł do ok. 100 mln dolarów. Studio Paramount, które pierwotnie przymierzało się do dystrybucji na rynku amerykańskim (na rynku międzynarodowym miała za nie odpowiadać firma STX) uznało najwidoczniej, że koszta są zbyt duże i dążyło do odsprzedania praw. Zobacz także: Joe Pesci nie chce zagrać w filmie The Irishman Nieoczekiwanie pieniądze na film chce wyłożyć Netflix - zainteresowane strony zdążyły już podpisać umowę. Platforma zapłaciła za prawe ponad 100 mln dolarów. Produkcja powinna trafić do oferty platformy w 2019 roku; pojawiły się jednak spekulacje, że The Irishman będzie dostępny - przynajmniej początkowo - w ramach limitowanej dystrybucji. Na razie jednak żadne ustalenia w tej kwestii nie zostały podjęte.
To jest uproszczona wersja artykułu. KLIKNIJ aby zobaczyć pełną wersję (np. z galeriami zdjęć)
Spodobał Ci się ten news? Zobacz nasze największe HITY ostatnich 24h
Skomentuj