- Wydaje mi się, że nigdy nie mówiłem takich rzeczy, więc nie wierzcie we wszystko co czytacie - powiedział aktor dziennikarzowi Entertainment Tonight.Czyżby to oznaczało, że zobaczymy bohatera w Avengers: Infinity War. Najwyraźniej Hiddleston zna odpowiedź na to pytanie... lecz nie ma zamiaru dzielić się nią z fanami.
- Prawdę mówiąc, to wiem, ile razy jeszcze wcielę się w Lokiego, ale nie mam zamiaru tego zdradzać - powiedział kilka dni później. - To nic osobistego, to po prostu próba zachowania świeżości dla każdego, kto płaci za film i chce się rozerwać. No i w końcu jestem bogiem oszustw, więc powinienem grać w przeróżne gierki.Dlaczego Hiddleston nie chce zdradzać, ile razy jeszcze wcieli się w postać Lokiego? Być może odpowiedź znajdziemy w wypowiedzi dla portalu Hypable.
- Jeśli chodzi o moją relację z Marvelem, to cokolwiek nie powiem, zwykle zostaje rozszerzone i źle zinterpretowane i później nie ma żadnego związku z tym, co powiedziałem. Wiem, jaka jest moja przyszłość w Marvelu ale myślę, że nie ma sensu tego zdradzać, bo zawsze się to może zmienić. Pracują tam mądrzy ludzie i jak w każdym procesie twórczym, mogą oni zmieniać swoje zdanie. W trakcie rozwoju Uniwersum Marvela postać Lokiego zmieniała się z filmu na film. Czasem zmieniała się w trakcie zdjęć, o czym nie macie pojęcia.Thor: Ragnarok zadebiutuje 3 listopada 2017 roku. W filmie wystąpią także Chris Hemsworth, Mark Ruffalo, Jamie Alexander i Cate Blanchett.
To jest uproszczona wersja artykułu. KLIKNIJ aby zobaczyć pełną wersję (np. z galeriami zdjęć)
⇓
⇓
Spodobał Ci się ten news? Zobacz nasze największe HITY ostatnich 24h
Skomentuj