Gwiazda kinowej serii Star Trek wypowiedziała się o kolejnej odsłonie franczyzy i projekcie, z którym związany jest reżyser Pulp Fiction.
Paramount Pictures niedawno ogłosiło, że kolejną część
Star Treka wyreżyseruje S. J. Clarkson. Na razie nie wiadomo praktycznie nic na temat fabuły projektu. W jednym z ostatnich wywiadów
Simon Pegg, wcielający się w serii w postać Montgomery'ego Scotty'ego zdradził, że spotkał się z reżyserką i zaznaczył, że ma ona bardzo świeże pomysły i właściwe podejście do tematu. Ma ogromny szacunek dla serii, jednak przy tym nie trzyma się sztywno oryginału. Pegg stwierdził, że ma pewną wiedzę na temat pomysłu na kolejną część, jednak nie jest to coś, o czym mógłby mówić.
Aktor wypowiedział się również o produkcji z cyklu, którą ma wyreżyserować Quentin Tarantino. Pegg stwierdził, że nie wie czy wystąpi w tym widowisku. Twierdzi, że najprawdopodobniej Tarantino miał w swojej głowie obraz obecnej obsady serii, gdy wymyślił pomysł na film i przyszedł z nim do producentów. Jednak Pegg zaznaczył, że reżyser jest teraz bardzo zajęty pracą nad produkcją
Once Upon a Time in Hollywood i projekt związany ze
Star Trekiem może powstać dopiero za kilka lat, a wtedy członkowie obecnej obsady mogą być za starzy na udział w filmie.
To jest uproszczona wersja artykułu. KLIKNIJ aby zobaczyć pełną wersję (np. z galeriami zdjęć)
⇓
⇓
Spodobał Ci się ten news? Zobacz nasze największe HITY ostatnich 24h