Po zapoznaniu się z pierwszym zwiastunem Spider-Man: Homecoming wielu fanów zwracało uwagę na przerażającą aurę, jaka towarzyszyła pojawieniu się na ekranie Vulture'a. Wydźwięk ten wzmacniała jeszcze konkluzja, że przecież w historii będzie on przeciwnikiem dla zwykłego chłopaka z liceum. Wcielający się w jego rolę Michael Keaton przyznaje, że Vulture, którego zobaczymy w filmie, jest nieco innym złoczyńcą, niż zakładał to na początku prac na planie:
Nie wdając się zbytnio w szczegóły powiem, że on jednocześnie jest i nie jest takim złoczyńcą (jakich grałem poprzednio w innych filmach - przyp. aut.). On jest naprawdę interesujący - chyba nawet bardziej, niż początkowo sądziłem - jako złoczyńca. Gdy widzisz go na ekranie, po chwili dochodzisz do wniosku: No tak, w sumie to rozumiem jego punkt widzenia. On ma swoją zupełnie ludzką stronę.
Zobacz także: Oficjalnie: Spider-Man w Avengers: Infinity War Spider-Man: Homecoming wejdzie na ekrany kin 7 lipca.
To jest uproszczona wersja artykułu. KLIKNIJ aby zobaczyć pełną wersję (np. z galeriami zdjęć)
Spodobał Ci się ten news? Zobacz nasze największe HITY ostatnich 24h
Skomentuj