Repertuar kin Nowość Program TV
 

 

http://bs.serving-sys.com/serving/adServer.bs?cn=display&c=19&mc=imp&pli=26632444&PluID=0&ord=1542150038.898&rtu=-1
 

Konkursy

Konkurs zakończył się 24.05.2018, o godz. 12:00.

KONKURS SMOCZE KŁY: wygraj odnalezioną powieść Michaela Crichtona!

Dziesięć lat po śmierci Micheala Crichtona do księgarń trafiła właśnie jego nowa, wcześniej niepublikowana książka, której kilka egzemplarzy możecie wygrać w naszym nowym konkursie!

Smocze kły to powieść odnaleziona przez żonę Michaela Crichtona parę lat po jego śmierci. Autor i filmowiec, znany przede wszystkim z Parku Jurajskiego, połączył w tym utworze różne swoje fascynacje. Z jednej strony mamy więc dinozaury (w tym przypadku wyłącznie w formie skamienielin), a z drugiej barwny i niebezpieczny Dziki Zachód (wszak Crichton jest twórcą oryginalnego Westworldu).

Akcja powieści dzieje się na Dzikim Zachodzie w XIX wieku i opisuje rywalizację dwóch badaczy zajmujących się poszukiwaniami kości dinozaurów. Obaj panowie nie pałają do siebie miłością, więc ich wyścig o odkrycia i sławę pełny jest małych złośliwości, a nawet poważniejszych prób sabotażu. Sytuacji nie ułatwia fakt, że przebywają na terenach Siuksów, którzy raz jeszcze wkroczyli na wojenną ścieżkę. Czytelnicy całość mogą śledzić z punktu widzenia młodego człowieka, który na skutek zakładu dołączył do wyprawy jednego z naukowców.

Smocze kły - okładka
Źródło: SQN

Tak się składa, że mamy do rozdania kilka egzemplarzy tej powieści – i to całkiem sporo, tym chętniej podzielimy się nimi z Wami! A co zrobić, by dostać Smocze kły w swoje szpony? Wystarczy, że napiszecie do nas maila na adres:  [email protected], w tytule wpisując KONKURS SMOCZE KŁY, a w treści odpowiedź na poniższe pytanie:

Jakie dzieło kultury (film, serial, książka, komiks etc.) zawierające elementy westernu jest Waszym ulubionym i DLACZEGO?

Klasycznie – najciekawsze odpowiedzi zostaną nagrodzone. Liczymy na interesujące argumentacje Waszych wyborów! Zwycięzcy zostaną mailowo poinformowani o wygranej.

Powodzenia!

A dla zachęty fragment naszej recenzji książki:

Czy odnaleziony po latach rękopis się obecnie broni? Możemy tylko przypuszczać, jak dużo Smocze kły wymagały prac redakcyjnych, ale wynik jest więcej niż satysfakcjonujący. Być może miejscami, szczególnie w końcówce, niektóre sceny potraktowano skrótowo i nie pozwolono w pełni wybrzmieć, ale nie zmienia to faktu, że powieść czyta się świetnie, aż żal ją skończyć. Bardzo dobra pozycja dla fanów Dzikiego Zachodu i powieści przygodowych… a może nawet awanturniczych.

 

 

Co o tym sądzisz?