Repertuar kin Nowość Program TV
 

Advertisement  

Advertisement

 

Konkursy

Konkurs zakończył się 20.09.2016, o godz. 23:59.

Wygraj militarną SF Lindy Nagaty pt. Czerwień – wyniki

Lubicie militarną science fiction? Mamy dla was konkurs, w którym możecie wygrać powieść z tego gatunku, czyli Czerwień autorstwa Lindy Nagaty.

W konkursie wygrali:

Marcin Smolak
Damian Wołoszka
Michał Michałowski


Aby wziąć udział w konkursie i wygrać objętą patronatem NaEKRANIE.pl książkę Czerwień. Misja „Brzask” Lindy Nagaty, należy zapoznać się z regulaminem i odpowiedzieć na pytanie: Jaki jest twoja ulubiona seria lub powieść z gatunku militarnej SF? Uzasadnij odpowiedź.

Nagrodzimy 3 najciekawsze odpowiedzi. Przesyłajcie je do 20 września 2016 r. do godziny 23:59 na adres [email protected] w tytule wpisując: Czerwień.

Czerwień - okładka
Źródło: Rebis

Pierwszy tom doskonałej trylogii science fiction. Fascynujący obraz wojen w bliskiej przyszłości, w których nanotechnologia i sztuczne inteligencje decydują o losach żołnierzy, bitew i konfliktów. Błyskotliwa i inteligentna powieść łącząca brudny realizm wojennej codzienności z Wiecznej wojny Haldemana z ekscytującymi bitewnymi scenami z najlepszych powieści Heinleina.

Porucznik James Shelley jest dowódcą elitarnego oddziału Sił Lądowych Stanów Zjednoczonych i posiada niezwykły dar wyczuwania zagrożeń. Oddział walczy z buntownikami w ogarniętym wojną afrykańskim państwie. „Podrasowani” żołnierze przyszłości wyposażeni są w egzoszkielety dające im moc i szybkość oraz sprzęt zapewniający bezprzewodową łączność między członkami oddziału, a także poprzez drony z czuwającym nad ich działaniami Nadzorem. Poza tym – o czym Shelley i jego ludzie już nie wiedzą – ich akcje są filmowane dla celów niemających nic wspólnego z wojną.

W niespodziewanym ataku myśliwców Shelley zostaje ciężko ranny. Jego obrażenia są tak poważne, że aby wrócić do służby musi poddać się cyborgizacji. Trafia w sam środek konfliktu między bezwzględnymi korporacjami, skorumpowanymi politykami i teksańskimi terrorystami dysponującymi bronią atomową. Zaczyna także podejrzewać, że swój dar wyczuwania niebezpieczeństw zawdzięcza potężnej sztucznej inteligencji kryjącej się w głębi sieci…

Co o tym sądzisz?