Repertuar kin Nowość Program TV

Inspektor Akane Tsunemori #01 (2017)

Kanshikan Tsunemori Akane #01

Śr. ocena 7

Znasz tę książkę? Oceń!

0,0

Zgłoś błąd na stronie

Najnowsza recenzja redakcji

Większość fanów anime kojarzy pewnie serial pt. Psycho-Pass – swoją drogą, naprawdę dobry. W Polsce za to ukazała się manga Inspektor Akane Tsunemori, ale chwila… To ta sama historia.

Gwoli wyjaśnienia – tytuł znany z anime w Polsce nie przeszedłby ze względu na wymagania strony japońskiej, tak więc manga ukazuje się u nas pod oryginalnym tytułem, a nie tym znanym z serialu. Manga jest w zasadzie adaptacją serii telewizyjnej, jednak nazwa wskazuje, jak ważną postacią będzie Akane Tsunemori.

W dalekiej przyszłości system Sybilla wie, do czego każdy obywatel nadaje się najlepiej. Kto powinien pracować w rządzie, kto w jakimś podrzędnym biurze, kto zrobi karierę, komu nie jest ona pisana. Świat idealny to właśnie taki, w którym potencjał każdej jednostki jest wykorzystany jak najlepiej. Jest też współczynnik zbrodni – cyframi wyrażona wartość sugerująca, jak wielkie jest prawdopodobieństwo popełnienia przez obywatela przestępstwa. Część z takich ludzi to tzw. utajeni kryminaliści – ludzie, którym do przekroczenia granicy wiele nie brakuje, więc pracują pod ścisłą kontrolą Wydziału Dochodzeniowego Biura Bezpieczeństwa Publicznego w Ministerstwie Zdrowia i Opieki Społecznej. Innymi słowy – to niedoszli przestępcy, którzy łapią innych przestępców. Ich broń, dominatory to pistolety, które dzięki połączeniu z Sybillą wiedzą, czy danego kryminalistę należy sparaliżować, czy… zabić. Akane Tsunemori trafia właśnie do Wydziału Dochodzeniowego, ponieważ Sybilla uznała, że to jej powołanie. Ale czy to prawda?

Inspektor Akane Tsunemori to typowy przedstawiciel nurtu science-fiction, z akcją osadzoną w utopijnym świece, gdzie na życie wpływają komputery. Wszystko jest tu proste – nawet zmiana ubrania to jedynie kliknięcie. Tak samo wystrój mieszkania. Ten prosty świat, gdzie system mówi, co powinieneś robić przez całe życie jednak pozbawia pewnej wolności. Jak w końcu nie drżeć o swój psycho-pass, czyli współczynnik zbrodni? Jeżeli psychika obywatela jest słaba, znacznie wzrasta prawdopodobieństwo, że pewnego dnia jego psycho-pass zmieni kolor… Akane wkrótce zmierzy się na żywo z wyzwaniami nowej pracy, współpracując z utajonymi kryminalistami, niewahającymi się strzelać. Jednak sama pani inspektor to osoba niezwykle moralna, która każdemu dałaby drugą szansę, co jest sprzeczne z systemem Sybilli.

Kanshikan Tsunemori Akane - okładka
fot. Waneko

Pierwszy tom mangi przedstawia sytuację tego niezwykłego utopijnego świata – jak widać, jego zrozumienie wymaga dogłębnego poznania zasad nim rządzących. Nie żyje się w nim łatwo, wystarczy spojrzeć na życie utajonych kryminalistów, którzy nie siedzą w więzieniu tylko dzięki współpracy z Ministerstwem. Akane poznaje kilku z nich – ci tzw. Egzekutorzy to jej podwładni, jednak w przeciwieństwie do głównej bohaterki, mają głowę na karku. To właśnie Akane zdaje się najsłabszym punktem fabuły. Jest naiwną idealistką, której poczynania mogą czytelnika drażnić. Wierząc jednak Sybilli, nadaje się do swojej nowej pracy. Czas pokaże, czy to prawda. Strona fabularna mangi nie będzie żadnym zaskoczeniem dla osób znających serial – to póki co ta sama historia stworzona przez Gena Urobuchiego (kto nie zna niech uwierzy, że będzie coraz ciekawiej). Ilustracje stworzone przez Hikaru Miyoshi(ego?) są pierwszorzędnej jakości – szczegółowe, a sceny akcji oddają całą dynamikę danej sytuacji.

Inwestycja w pierwszy tomik zdecydowanie opłaci się każdemu – dobrze wrócić do miasta, w którym rządzi komputer. Tym bardziej zyskają czytelnicy, nie znający serialu anime. Polskie wydanie (Waneko) prezentuje się bardzo ładnie dzięki błyszczącej obwolucie. Tłumaczeniu nie można nic zarzucić, a tomik wyróżnia się rzadko spotykaną rozkładaną podwójną stroną na kolorowym, kredowym papierze. Prawdę mówiąc, można ją dość łatwo przegapić…

Pierwszy tom Inspektor Akane Tsunemori ma zadanie przede wszystkim wprowadzić Akane i czytelnika w świat przedstawiony. Intryga na razie raczkuje – w końcu kim jest tajemniczy mężczyzna z pierwszych stron?

Pokaż całą recenzję

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.04.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.