Repertuar kin Nowość Program TV
 

 

 

Minionki (2015)

Minions

Śr. ocena 6.4

Znasz ten film? Oceń!

0,0

Zgłoś błąd na stronie

Trailery i materiały video

Najnowsza recenzja redakcji

Każdy porządny czarny charakter potrzebuje sprawnych pomocników. Ech, gdyby na świecie było więcej minionków, problem zła zostałby całkowicie wyeliminowany.

Minionki to chyba największy sukces nowej marki w ostatniej dekadzie. Sympatyczne żółte stworki pojawiły się na drugim planie animowanej komedii „Jak ukraść Księżyc” (2010), potem po kilku krótkometrażówkach dostały znacznie więcej do zagrania w sequelu „Minionki rozrabiają” (2013), a teraz już stały się samodzielnymi bohaterami filmu (tym, którym wydaje się, że tak było już w „Minionki rozrabiają”, polecam zajrzeć do oryginalnych tytułów – to, że stworki tam się znalazły, było li tylko inwencją polskiego dystrybutora). W efekcie – cały świat kojarzy te sympatyczne wielkookie żółte cosie i czeka, co tym razem zmalują.

Czym są „Minionki”? Oczywiście świetną zabawą. Setką żartów – na wpół slapstickowych, na wpół erudycyjnych, które wprawiają widza w dobry nastrój. Gdy wyszliśmy wczoraj z seansu, zaczęliśmy dyskutować z juniorem, czy ten film to spin-off, czy bardziej prequel, ale tak naprawdę – co za różnica? Ważne, że świetnie się to ogląda (i z pewnością na całym świecie wzrośnie teraz konsumpcja bananów).

Od kilku lat znamy już uroczą nieporadność i dobre chęci minionków. Tym razem patrzymy na to z szerszej perspektywy. Widzieliśmy w zwiastunach, że mamy tu przekrój całej ich historii – od czasów dinozaurów przez starożytny Egipt i czasy napoleońskie po XX wiek. Tu tempo zwalnia, a największa część filmu rozgrywa się w roku 1968 i opowiada o poszukiwaniu nowego szefa – groźnego czarnego charakteru, któremu minionki mogłyby służyć. No więc szukają. A towarzyszy temu tak obłędna ścieżka dźwiękowa (wielkie przeboje tamtych czasów), że moim zdaniem przebija ona zeszłoroczny świetny soundtrack do „Strażników galaktyki”. Również plastyczne wizje Nowego Jorku i Londynu sprzed pół wieku robią wielkie wrażenie, a królowa Elżbieta… Powiedzmy, że tak wyluzowanej i zakręconej Elki nie widziałem od ponad dekady, a dokładniej od kreacji Neve Campbell w absurdalnej komedii „Wojak Churchill’ (2004).

Zobacz również: Minionki gubią się w BBC i odnajdują TARDIS

Słowem – „Minionki” to pewny wakacyjny hit, który zapełni kina na całym świecie. Luźna i bezpretensjonalna komedia dla całych rodzin, która wprowadzi do kumpelskich rozmów kilka nowych haseł – nie tylko „Banana!” ale chociażby (w polskiej wersji) coś, co brzmi „Targizaa!” (nie będę zdradzał, co to – sami się przekonacie). Jedyne, co ewentualnie może temu filmowi zaszkodzić, to bliskie sąsiedztwo z inną premierową animacją – pixarowskim „W głowie się nie mieści”, które jest równie zabawne, a przy tym jeszcze mądre. Ale z drugiej strony – może ten brak mądrości to właśnie atut „Minionków”? A może w ogóle dwie fajne duże animacje pomieszczą się bez trudu w kinach i żadna nie będzie drugiej przeszkadzać? Tak czy owak – idźcie na „Minionki”. Uśmiejecie się.

Pokaż całą recenzję

Powiązane Artykuły

Wiktor Fisz
-

Nie tylko Disney. Animacje, które zadziwiły świat

Disney nie ma monopolu na udane filmy animowane. Na przestrzeni lat powstało wiele wspaniałych obrazów…

Karolina Szendera
1-

Na co do kina w czerwcu 2017. Co warto obejrzeć?

Sezon letnich premier rozkręca się coraz prężniej – w czerwcu widzowie będą mogli obejrzeć kilka…

Tymoteusz Wronka
-

Filmy na Dzień Dziecka

1 czerwca zbliża się wielkimi krokami, więc warto się zastanowić, jak spędzić go z pociechami.…

Jędrzej Skrzypczyk
-

Największe klapy box office 2015 roku

Kinowy 2015 rok nie stoi tylko pod znakiem finansowych sukcesów, ale także spektakularnych porażek. Poznajcie…

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.03.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.

To okno zamknie się automatycznie za 140 sek. [X]
To okno zamknie się automatycznie za 10 sek. [X]