Przeczytaj w weekend
 

Advertisement  

 

Advertisement  

Deadpool Classic #06 (2019)

Deadpool Classic #06

Jego ciało się rozsypuje. Jego współlokatorzy spiskują przeciw niemu. Jego rzekomy ojciec rzucił na niego klątwę. Krótko mówiąc, Deadpool ma naprawdę przechlapane, a do tego zadarł z najpotężniejszymi władcami świata Marvela – jednym z Asgardu i jednym z Wakandy. Czy uda mu się z tego wszystkiego wykaraskać? Gościnnie występują: Thor, Loki, Czarna Pantera i inni!

Najnowsza recenzja redakcji

Seria Deadpool Classic to specyficzna lektura i nie chodzi wcale o postać głównego bohatera. Nie da się ukryć, że obecnie publikowane w tej serii zeszyty to reprezentacja tego, co z lat dziewięćdziesiątych w komiksie jest obecnie nieco wyśmiewane – przerysowane mięśnie, z którymi żaden kulturysta nie może się równać, bardzo przypadkowe drugo- i trzecioplanowe postaci, a nade wszystko rozchodząca się w szwach fabuła. Na szczęście postać taka jak Najemnik z Nawijką bez problemu odnajduje się w takich klimatach i jest w stanie poprowadzić czytelnika przez swoje przygody z humorem i polotem.

Deadpool Classic #06 zbiera kilka historii związanych głównie z różnymi zleceniami realizowanymi przez Deadpoola, ale najważniejsza chyba jest ta, gdzie nałożona przez Lokiego klątwa zmienia twarz naszego antybohatera, by wyglądał jak pewien szalenie popularny aktor Thom Cruz – podobieństwo imienia i nazwiska z pewnością przypadkowe nie jest. A ponieważ twarz jest obca i na dodatek przeszkadza w pracy (fani, fani wszędzie!), pierwszą reakcją Deadpoola jest szał autodestrukcji – niestety, czynnik regenerujący nie pozwala na zmianę wizerunku. Pozostaje zebrać drużynę, jakoś żyć i zarabiać. Następuje więc łańcuch zleceń, wypraw w kosmos, bójek, kolejnych bójek, kłótni w zespole – zwyczajny dzień antybohatera. Aż przychodzi zlecenie na „odzyskanie” wielkiego kota powiązanego z dworem królewskim Wakandy i niepoprawny Najemnik trafia w środek konfliktu między T’Challą a Killmongerem. Oczywiście nie może się obejść bez walki i złośliwych komentarzy, bo kimże byłby Deadpool, gdyby nie jego niewyparzony język i doskonale stoickie podejście do życia pomieszane z niezdrową fascynacją Śmiercią?

Kolejne historie nie są być może porywające, ale autorzy poświęcili dość uwagi, by Deadpool miał zawsze coś niepoprawnego do powiedzenia a jego kwestie wywoływały uśmiech. Nie brakuje również nawiązań do popkultury i Najemnik z Nawijką śpiewający Britney Spears niezawodnie bawi. W ten sposób lektura komiksu sprzed dwudziestu lat nie boli – a mówimy o schyłkowych latach 90-tych, gdy poziom większości zeszytów był cokolwiek dyskusyjny. Z drugiej strony jest to ciekawy wgląd w ewolucję zarówno samego bohatera, jak i twórczości komiksowej. Deadpool pierwotnie był pomyślany jako trochę parodia a trochę antyteza bohatera komiksowego i początkowe historie tworzyły właśnie taką chaotyczną postać, której kibicuje się ze świadomością, że to mrugnięcie okiem twórców do czytelników.

 

 

Co o tym sądzisz?

Z dniem 15.05.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.

 

Advertisement
 

Advertisement

naEKRANIE Poleca

Dzisiaj urodziny obchodzą

James McAvoy

James McAvoy

ur. 1979, kończy 40 lat

Tomasz Kot

Tomasz Kot

ur. 1977, kończy 42 lat

Gugu Mbatha-Raw

Gugu Mbatha-Raw

ur. 1983, kończy 36 lat

Toby Stephens

Toby Stephens

ur. 1969, kończy 50 lat

Robbie Amell

Robbie Amell

ur. 1988, kończy 31 lat

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV