Każde martwe marzenie. Opowieści z meekhańskiego pogranicza (2018)

Każde martwe marzenie. Opowieści z meekhańskiego pogranicza

Deana d’Kllean, niegdyś Pieśniarka Pamięci i mistrzyni miecza, a dziś rządząca pustynnym księstwem wybranka Boga Ognia, stoi na progu wojny. Powstanie niewolników, które wybuchło u południowych granic państwa, zatacza coraz szersze kręgi. Genno Laskolnyk wraz ze swoim czaardanem wolnych jeźdźców wpada w sam środek wojny. Czego szuka wśród niewolników, którzy postanowili zrzucić jarzmo krwawych panów? Tymczasem tysiące mil na północ Czerwone Szóstki trafiają na tajemnicę, która pochłonęła już niejedną ofiarę. Czy odwaga górali ocali im życie? Meekhan spływa krwią i wydaje się, że nic już nie powstrzyma płomienia, który ogarnia Imperium.

Najnowsza recenzja redakcji

Bez wątpienia Opowieści z meekhańskiego pogranicza to seria fantasy napisana z największym rozmachem przez polskiego autora. Zaczęło się stosunkowo niewinnie, od dwóch zbiorów opowiadań prezentujących wydarzenia z różnych rubieży i zakątków Imperium Meekhańskiego. Jednakże nawet już wtedy było widać, że Robert M. Wegner ma na całość znacznie szerzej zakrojony plan. Wydana właśnie powieść Każde martwe marzenie. Opowieści z meekhańskiego pogranicza, już piąta książka w serii, w dużej mierze finalizuje pierwszy akt tej opowieści.

W tym tomie fabuła koncentruje się na kilku wątkach. Z jednej strony mamy opowieść z dalekiego Południa, gdzie zbliża się decydujące starcie wojsk Białego Konoweryn z olbrzymią armią zbuntowanych niewolników. Dla kontrastu jest też opowieść z Północy, gdzie oddział Czerwonych Szóstek natrafia na magicznie utrzymującą się zimę i tajemnicę, która sięga daleko w przeszłość. Wreszcie mamy opowieść dziejącą się w Mroku, krainie pomiędzy światami, gdzie znana już czytelnikom młoda bohaterka natrafia na nowych przyjaciół… tylko czy aby na pewno? Całość zaś spajają działania Meekhańczyków, którzy próbują zorientować się w narastającym chaosie i znaleźć klucz do wydarzeń, od których Imperium, a wręcz cały świat, zaczyna chwiać się w posadach.

W powieści Wegnera jest wszystko, czego czytelnicy wymagają od wybitnej powieści fantasy. Wykreowany świat jest przebogaty, pełen tajemnic i niuansów, które odsłaniane są krok po kroku (w Każdym martwym marzeniu, a w zasadzie jego końcówce, wreszcie dowiadujemy się wiele o kosmogonii świata przedstawionego), pojawiają się tu potężne bóstwa, nadprzyrodzone istoty, tajemnice i magiczne zagrożenia. Wreszcie mamy i starcia małych oddziałów i całych armii – a jak wiadomo, wojna to nieprzewidywalna pani, więc sytuacja potrafi zmienić się z sekundy na sekundę.

Wegner potrafi kreować wydarzenia zarówno na wielką, jak i znacznie mniejszą skalę. Równie interesujące są przygody pojedynczych postaci lub ewentualnie niewielkich grup, co stworzone ze znacznie większym rozmachem historie, w których ścierają się całe armie, a jednostki są zaledwie niewielkimi trybami. Potrafi świetnie przykuwać uwagę czytelnika, budować jego więź z postaciami, wywoływać emocje i zaskakiwać. Mimo pokaźnych rozmiarów Każdego martwego marzenia, przez powieść wręcz się płynie, pożerając strona po stronie.

Żaden polski autor nie stworzył aż tak bogatego i rozbudowanego cyklu, z naciskiem na epickość, kreację świata i wielowątkowość. Można wręcz powiedzieć, że Opowieści z meekhańskiego pogranicza to fantasy na miarę najlepszych anglojęzycznych serii – a Każde martwe marzenie tylko to jeszcze dobitniej podkreśla. Pobrzmiewają tu chociażby echa Ogrody KsiężycaStevena Eriksona, ale to tylko jedno ze skojarzeń. Proza Wegnera jest znacznie bardziej przystępna, mimo nagromadzenia wątków i postaci, a ponadto bardziej przemyślana – choć czasem trzeba długo czekać, by dany pomysł w pełni wybrzmiał. Nic tylko czekać na następny tom, który zapowiada jeszcze bardziej spektakularne wydarzenia. Oby ukazał się jak najszybciej.

 

 

Co o tym sądzisz?

Z dniem 15.05.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.

 

 

naEKRANIE Poleca

Dzisiaj urodziny obchodzą

Channing Tatum

Channing Tatum

ur. 1980, kończy 39 lat

Ivana Milicevic

Ivana Milicevic

ur. 1974, kończy 45 lat

Amit Shah

Amit Shah

ur. 1981, kończy 38 lat

Pablo Schreiber

Pablo Schreiber

ur. 1978, kończy 41 lat

Stana Katic

Stana Katic

ur. 1978, kończy 41 lat

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV