Kokoro Konekuto #5

Kokoro Konekuto #5

Zbliża się wielki punkt kulminacyjny! Piątka przyjaciół zdana na łaskę nieobliczalnego Powoja musi znaleźć sposób, aby zapanować nad własnymi pragnieniami. Wyzwalane w najmniej odpowiednim momencie żądze mogą doprowadzić nie tylko do zranienia uczuć najbliższych, ale nawet nieodwracalne zniszczyć KBK. Jedni się poddają i starają odizolować od świata, inni z całych sił szukają sposobu, aby zaradzić sytuacji. W międzyczasie jednak wychodzą na jaw głęboko skrywane sekrety, z których nie zdawali sobie sprawy nawet ci, którzy je ujawnili. Czy w takich warunkach możliwe jest, aby Nagase poznała swój prawdziwy charakter? A jak poradzi sobie Inaba, która zostanie zmuszona pokazać swoje prawdziwe oblicze i głęboko skrywane uczucia. Jak się wkrótce okaże, dziewczyna wcale nie jest osobą za jaką była brana do tej pory. Nadchodzi wielki finał emocjonującego eksperymentu!

Najnowsza recenzja redakcji

Co byście zrobili, gdyby każde Wasze pragnienie było realizowane? Chociaż brzmi to nader ciekawie, to dla piątki przyjaciół z liceum Yamabohi ta perspektywa nie jest wcale taka fajna. Zwłaszcza że to kolejny etap przedziwnych zmian, jakie dzieją się w ich życiu.

Piątka przyjaciół chodzi do jednej klasy w japońskim liceum. Są też członkami klubu, który wydaje gazetkę szkolną. Pewnego dnia ich spokojne życie zaczyna się zmienić. Ich dusze przeskakują między ciałami. Trwa to zazwyczaj dość krótko, ale jednak sprawia wiele problemów. W duszę jednej z dziewczyn może wejść każdy – zarówno inna koleżanka, jak i przyjaciel. Takim przemianom towarzyszą też inne trudności – problemy na egzaminach czy z rodzicami. A to dopiero ich początek, bo wkrótce przyjaciele będą musieli poradzić sobie ze… swoimi pragnieniami. Jeżeli czegoś chcą, to po prostu to robią.

I właśnie w tym momencie rozpoczyna się akcja piątego, ostatniego tomu mangi "Kokoro Connect". To, co jest wielkim atutem tej mangi, to szybka akcja. Na każdej stronie coś się dzieje: czasami są to drobne rzeczy, jak dojście do wniosków na temat trudnej sytuacji, albo większe, jak kłótnie między postaciami. Bohaterów poznaliśmy już w pierwszych tomach, ale odpowiedzialna za scenariusz Sadanatsu Anda lubi co chwilę przypominać o cechach bohaterów. Tak jest na przykład z Inabą, którą widzimy w różnych sytuacjach: izolującą się od znajomych, krzyczącą czy później zmartwioną, ale przy okazji możemy zauważyć, że twórcy podkreślają jej siłę, zdecydowanie i cechy lidera grupy.

Źródło: Studio JG
Źródło: Studio JG

Niecodzienna sytuacja, w jakiej znaleźli się bohaterowie, pozwala im jednak odkryć przed sobą tajemnice, które skrywali przed przyjaciółmi. "Kokoro Connect" przez te kilka tomów niesie za sobą cały czas morał, który w końcu czytamy w ostatnim tomie – jeśli przyjaciele nie zrozumieją i nie pomogą, to nie są przyjaciółmi. Warto z nimi być szczerym. Żałuję jednak, że w całej historii jest tak mało dramatycznych sytuacji. Wydawałoby się, że zamiana ciał czy realizowanie swoich wszystkich pragnień bez ograniczeń może doprowadzić ich do załamania. Niestety, mimo iż sytuacja jest już i tak nienormalna, to twórcy nie zrobili nic, żeby ją choć trochę urzeczywistnić. Na szczęście „Kokoro…” jest narysowane ładną, przyjemną kreską, co wraz z ciekawymi postaciami rekompensuje nam brak dramatyzmu.

Za polskie wydanie mangi odpowiada Studio JG. I trzeba przyznać, że wygląda ono naprawdę ładnie. Ma przyjemną kolorową obwolutę – po jednej stronie widzimy bohaterki, a po drugiej krótkie wprowadzenie do tego, co znajdziemy w tomie 5. Na plus są też czcionki, papier, a także kilka słów o tłumaczki. Co do samego tłumaczenia, to nie można się właściwie do niego przyczepić. Mnie osobiście trochę irytowały wręcz „gimnazjalne” momentami dialogi między bohaterami, ale tłumaczka mimo wszystko poradziła sobie z zadaniem.

"Kokoro Connect" to manga, po którą warto sięgnąć. Fani gatunku na pewno docenią drobne smaczki, a osoby dopiero zaczynające swoją przygodę z japońskimi komiksami zaliczą dobry start.

Co o tym sądzisz?

Wkrótce dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV