Psie sucharki. Wszystko, co powiedziałby twój pies, gdyby umiał mówić (2019)

Psie sucharki. Wszystko, co powiedziałby twój pies, gdyby umiał mówić

Kim jest pies? Pies jest przeważnie mniejszy niż człowiek i bez porównania puchaciejszy. Natura wyposażyła go w łapki, zęby i wdzięk, choć i tak składa się głównie z noska. Wabi się różnie, najczęściej kiełbaską. Jedzenie jedzeń to jedno z ulubionych zajęć uczciwego psiska. Jego specjalnością są dania podwędzane. Poza tym preferuje radości skromne i proste. Jego nastrój podnosi się proporcjonalnie do liczby otrzymanych głasków. Do pełni szczęścia wystarczy mu, że wjedzie brzuszkiem w błotnistą kałużę albo oszczeka złowrogi słupek. Nie wszystkie zawiłości ludzkiej psychiki są dla psa zrozumiałe. Nie pojmuje na przykład dziwnego przywiązania emocjonalnego do obuwia. Dlatego jego człowiek musi się ciągle uczyć. Jeśli masz psa, znaczy to, że po prostu cenisz sobie kontakt z istotą milszą, subtelniejszą i zabawniejszą niż większość ludzi.

Najnowsza recenzja redakcji

Z dużym prawdopodobieństwem, przeglądając portale społecznościowe, natrafiliście na krótkie, najczęściej jednokadrowe komiksy z psami w roli głównej, znane jako Psie sucharki. Humorystyczne i celnie opisujące kudłate czworonogi cieszą się ogromną popularnością wśród właścicieli psów. Teraz ich autorka, Maria Apoleika, wydała książkę zawierającą wiele świetnych historyjek obrazkowych. I nie tylko.

Oczywiście sednem książki Psie sucharki. Wszystko, co powiedziałby twój pies, gdyby umiał mówić są rysunki, krótkie komiksy i od czasu do czasu dwustronicowe, kolorowe grafiki opisujące zachowanie psów i ich relacje z właścicielami. Przede wszystkim są one humorystyczne, ale nie sposób odmówić im także celności. Jeśli kiedykolwiek mieliście bliższy kontakt z psami, to w przedstawianych sytuacjach wielokrotnie odnajdziecie echa własnych przygód z czworonogami. Ileż to razy przychodziliście do domu, by zastać poobgryzane rzeczy, pupil podwędził wam jakiś smaczny kąsek czy też obserwowaliście dziwne, a czasem wręcz komiczne zachowania psów? A to tylko najczęstsze i najbardziej prozaiczne przykłady: w Psich sucharkach znajdziecie znacznie, znacznie więcej różnorodnych sytuacji z psami w rolach głównych.

Fani internetowej twórczości Marii Apoleiki zapewne będą znali większość zamieszczonych rysunków, ale w książce jest też nieco nowych grafik. Zresztą czy to ma duże znaczenie? Wiele z nich można sobie przypominać od czasu do czasu i śmiać się jak za pierwszym razem. Co najważniejsze jednak mają one często wymiar edukacyjny – wszak mówi się, że najlepiej uczyć, bawiąc. Zatem pod postacią zabawnych historyjek można się dowiedzieć dużo o psio-ludzkiej egzystencji. A to nie wszystko.

Książkowe Psie sucharki to nie tylko komiksowe historyjki, ale także sporo tekstu poświęconego różnym aspektom życia psa, jego zachowania czy wreszcie właściwych interakcji ze swoim pupilem. Jest rozdział o zdrowiu, jedzeniu, zabawie, problemach i odpowiedzialności za czworonoga. Niby wszystko to wiadomo, a jednak ciągle się słyszy (a czasem nawet widzi) o nagannych zachowaniach. Czasem wynika to ze złej woli, ale często też z braku wiedzy lub podążanie za „mądrością ludową” i powielaniu utartych, choć złych schematów.

Żeby było jasne: nie ma tu moralizowania czy wnikliwych i dogłębnych analiz. To zestaw podstawowych informacji, podanych lekko i bez napinki. Ot, tyle by naświetlić niektóre sprawy i przekazać ogólny obraz. Jeśli chcielibyście dokładniejszego poradnika, to nie ten przypadek. Na początek jest to jednakże idealna pozycja.

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV