Repertuar kin Nowość Program TV

 

 

 

Wrogie niebo (2011)

Falling Skies

Śr. ocena 7.2

Znasz ten serial? Oceń!

0,0

Zgłoś błąd na stronie

Trailery i materiały video

Najnowsza recenzja redakcji

UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Poziom ostatnich 2 sezonów serialu „Wrogie niebo” („Falling Skies”) pozostawiał wiele do życzenia, a zwieńczenie całej opowieści to nijaki i cukierkowy happy end. Wielu widzów, którzy dotrwali aż do wielkiego finału, na pewno odetchnęło z ulgą, że to wreszcie koniec.

Wrogie niebo” zaczynało jako obiecujący serial o inwazji kosmitów na Ziemię. Jasne, nikt nie spodziewał się żadnego arcydzieła, ale porządnej rozrywki na lato już tak. Taką rolę ten serial do pewnego momentu pełnił, ale wszystko zaczęło się z czasem psuć. Można by pomyśleć, że stworzenie kilkudziesięciu solidnych odcinków na bazie tak atrakcyjnego konceptu to nie jakieś wybitnie trudne zadanie, szczególnie że pieczę nad projektem sprawował sam Steven Spielberg, stworzył go scenarzysta filmu „Szeregowiec Ryan”, Robert Rodat, a  prowadzącym produkcję był przez spory czas jeden z ojców sukcesu „Battlestar Galactica”, David Eick. Ostatecznie powstały zaledwie 52 odcinki tej historii (w ciągu 4 lat), ale lwiej części z nich nie będziemy dobrze wspominać. Wielkiego finału również.

Przed ostatnią odsłoną stało bardzo trudne zadanie, wręcz niemożliwe do wykonania: miała zatrzeć ultranegatywne wrażenie, jakie pozostawiły po sobie w minionych tygodniach poprzednie odcinki. To się oczywiście nie udało, a my musieliśmy oglądać zwieńczenie, które wyglądało tak, jakby było pisane na szybko i na kolenie w rogu pokoju scenarzystów, gdy aktorzy czekali już na planie. Na wyjaśnienie powodu całej inwazji poświęcono dosłownie chwilkę i okazało się (bez zaskoczeń), że nie grzeszy ono oryginalnością. Żądza zemsty była źródłem tego całego bałaganu – płytkie do bólu. No a gwoździem do trumny wątku wojny było to, że zdecydowano się skorzystać z kliszy pt. „zabij bossa, zginą wszystkie miniony”. Tom pozbył się więc (w scenie kompletnie pozbawionej napięcia) Królowej i pozamiatane.

Nie da się temu odcinkowi odmówić tego, że był sprawnie zrobiony i nie nużył, jednak festiwal głupot i uproszczeń fabularnych kompletnie położył go na łopatki. Okazało się, że za wcześnie wielu fanów wydało wyrok śmierci na Pope’a, bo – niczym niemiecki bandzior z pamiętnej sceny na koniec „Szklanej pułapki” – bohater ledwie dysząc, zdołał odszukać Masona, powiedzieć ostatnie słowo i dopiero wtedy kopnąć w kalendarz. Cóż, słabe to było, ale i tak o niebo lepsze od „pożegnania” sprzed tygodnia.

Była jedna scena w tym finale, która wywołała jakieś emocje – to oczywiście śmierć Anne. No ale wtedy nadszedł ten rozkoszny koniec, w którym dowiedzieliśmy się, że dobrzy kosmici ją uzdrowili, a jeszcze nienarodzonemu dziecku jej i Toma nic złego się nie stało. Cudnie. Wszyscy są szczęśliwi i będą odbudowywać Amerykę. Zero inwencji, zero odwagi – same banały.

Z perspektywy czasu można spokojnie powiedzieć, że przynajmniej ostatnie 20 odcinków „Wrogiego nieba” – które przecież powinny być kluczowe i najważniejsze – to potężne nieporozumienie i wielkie rozczarowanie. Szkoda. Był w tym spory potencjał na fajny serial SF, ale został zaprzepaszczony. Za kilka lat nikt nie będzie o nim pamiętał.

Pokaż całą recenzję

Obsada

Tom Mason
Matt Mason
Hal Mason
Kapitan Weaver
Anne Glass
Margaret

Sezony

Sezon 1:

Sezon 2:

Sezon 3:

Sezon 4:

Sezon 5:

Powiązane Artykuły

Wiktor Fisz
-

Oscary, które nie były przepustką do wielkiej hollywoodzkiej kariery

Wśród miłośników kina popularna jest opinia, że osoba odbierająca Oscara, trafia do filmowego nieba i…

Wiktor Fisz
-

Czy warto obejrzeć serial Aftermath?

Po seansie pierwszych odcinków serialu Aftermath złapałem się za głowę. Jak można było nakręcić i…

Beata "beata101" Zawadzka
-

Najgorsze seriale stacji kablowych

Mieliśmy taki pomysł na tekst, by znaleźć najgorsze seriale stacji kablowych i typy Beaty Zawadzkiej…

Piotr "Venom" Wosik
-

Seriale postapokaliptyczne – różne wizje końca świata

Na wielkim ekranie świat kończył się niezliczoną ilość razy i na wiele różnych sposobów. Małoekranowa…

Co o tym sądzisz?

To okno zamknie się automatycznie za 10 sek. [X]

 

To okno zamknie się automatycznie za 10 sek. [X]