
Najnowsza recenzja redakcji
Na pierwszym planie odcinka stoi wyprawa Lydii, Malii i Scotta do Canaan. Jednocześnie stanowi to najmocniejszy element epizodu. Wątek ten jest prowadzony w odpowiedni sposób i potrafi zaciekawić. Skupiając się na najciekawszej postaci, przykuwa uwagę i przykrywa pojawiające się drobne niedociągnięcia. Pozostałe historie przedstawione w Ghosted nie prezentują się już tak dobrze. W przypadku Melissy i Chrisa nie da się oprzeć wrażeniu, że zacieśnianie ich więzi jest robione na siłę. Wygląda to trochę tak, jakby twórcy nie mieli pomysłu na dalsze eksploatowanie tych bohaterów, więc postanowili w taki sposób uzasadnić ich obecność na ekranie. Szkoda tylko, iż twórcy nie pokusili się tutaj o odrobinę więcej, ponieważ wszystko opiera się na utartych schematach i nie potrafi zaskoczyć. Wątek Liama i Hayden zapowiadał się ciekawie, jednak i tutaj twórcom nie udało się utrzymać zainteresowania do samego końca. Brak konsekwentności i logiki w działaniach bohaterów skutecznie psuje wizerunek tego elementu, a można było to poprowadzić o wiele lepiej.
Zbudowanie całego wątku w Canaan wokół Lydii to ponownie bardzo dobre zagranie. Nadal stanowi ona jedną z najciekawszych bohaterek i cieszy fakt większej eksploatacji właśnie jej. Starcie z inną Banshee wychodzi naprawdę sprawnie i szkoda tylko, że tak rzadko postać ta uczestniczy w potyczkach. Scott i Malia stanowią od pewnego czasu jedynie tło, nie wnosząc zbyt wiele do samej historii. Gdzieś po drodze zatracono również całą koncepcję stada, w której to Scott powinien grać pierwsze skrzypce. Bohaterowie podzielili się na grupy i każdy działa na własną rękę. Trochę dziwi taki obrót spraw, patrząc na jeden z wątków poprzedniego sezonu.
Liam i Hayden postanowili na własną rękę złapać jednego z Jeźdźców Widmo. Wszystko rozwijało się w ciekawym kierunku, aż do momentu kiedy postanowili połączyć siły z nowym nauczycielem. Decyzja ta pozbawiona jest jakiejkolwiek logiki, a ekranowe wytłumaczenie nie rekompensuje niczego. Bohaterowie ani przez chwile nie kwestionują braku reakcji Pana Garretta na świat nadprzyrodzony, co razi u nich brakiem konsekwentności. Zastanawia również całkowita absencja Masona oraz Coreya i brak jakichkolwiek wyjaśnień co do ich nieobecności. Zagrania tego typu nie powinny mieć miejsca po tym co scenarzyści prezentowali w poprzednich sezonach. Teraz miotają się trochę nie do końca wiedząc jak doprowadzić tą historię do końca w odpowiedni sposób.
W tym odcinku ponownie spotykamy dawno już niewidziane postaci. Matka Kiry pojawia się zaledwie na chwilkę, ale zawsze przyjemnie ogląda się ją na ekranie. Natomiast powrót Theo zapowiadany był już wcześniej, więc nie stanowi zaskoczenia. Zapewne będzie obfitował w ciekawe konsekwencje w kolejnych odcinkach i może powrót tego bohatera wprowadzi nową dynamikę w relacje między bohaterami, czego akurat obecnie brakuje. Jeżeli twórcy poprowadzą ten wątek w odpowiedni sposób i ustrzegą się od potknięć, to najbliższe odcinki mogą zaowocować we wzrost poziomu.
Znów wracamy do punktu wyjścia, a mianowicie do braku Stilesa w odcinku. Praca na planie trzeciej części Więźnia Labiryntu oraz wypadek Dylana O’Briena zapewne pokrzyżowały wstępne plany twórców. Całkiem możliwe, że zmienili oni cały koncept sezonu w ostatniej chwili, by uzasadnić nieobecność aktora, i dlatego teraz ten poziom jest tak nierówny. Miejmy nadzieję, że niedługo zagości on na stałe wśród bohaterów, a poziom wzrośnie i ustabilizuje się. W dość interesujący sposób prowadzony jest też wątek szeryfa, który z ogromnym sceptycyzmem podchodzi do istnienia Stilesa, który rzekomo miałby być jego synem. Pasuje to do postaci, która zawsze okazywała niedowierzanie w większości spraw związanych z nadnaturalnym światem.
Teen Wolf powraca po przerwie z niezbyt satysfakcjonującym odcinkiem. W ryzach wszystko trzyma Lydia, która jest świetnie rozpisana i jej poczynania wzbudzają zainteresowanie. Jest to też zasługa świetnej Holland Roden w tej roli, która na ekranie hipnotyzuje za każdym razem. Pozostałe wątki widocznie kuleją, jednak posiadają one również zauważalne plusy. Całość nadal dostarcza rozrywki na dobrym poziomie, ale twórcy gdzieś zgubili ten unikalny klimat, który towarzyszył tej produkcji niemal od początku. Najnowsze odcinki nie potrafią już zaangażować widza w taki sposób, ale może to tylko rozgrzewka przed tym co nadchodzi.
Pokaż pełną recenzję
Sezony
Sezon 1
- Wolf Moon (5 czerwca 2011)
- Second Chance at First Line (6 czerwca 2011)
- Pack Mentality (13 czerwca 2011)
- Magic Bullet (20 czerwca 2011)
- The Tell (27 czerwca 2011)
- Heart Monitor (4 lipca 2011)
- Night School (11 lipca 2011)
- Lunatic (18 lipca 2011)
- Wolf’s Bane (25 lipca 2011)
- Co-Captain (1 sierpnia 2011)
- Formality (8 sierpnia 2011)
- Code Breaker (15 sierpnia 2011)
Sezon 2
- Omega (3 czerwca 2012)
- Shape Shifted (4 czerwca 2012)
- Ice Pick (11 czerwca 2012)
- Abomination (18 czerwca 2012)
- Venomous (25 czerwca 2012)
- Frenemy (2 lipca 2012)
- Restraint (9 lipca 2012)
- Raving (16 lipca 2012)
- Party Guessed (23 lipca 2012)
- Fury (30 lipca 2012)
- Battlefield (6 sierpnia 2012)
- Master Plan (13 sierpnia 2012)
Sezon 3
- Tattoo (3 czerwca 2013)
- Chaos Rising (10 czerwca 2013)
- Fireflies (17 czerwca 2013)
- Unleashed (24 czerwca 2013)
- Frayed (1 lipca 2013)
- Motel California (8 lipca 2013)
- Currents (15 lipca 2013)
- Visionary (22 lipca 2013)
- The Girl Who Knew Too Much (29 lipca 2013)
- The Overlooked (5 sierpnia 2013)
- Alpha Pact (12 sierpnia 2013)
- Lunar Ellipse (19 sierpnia 2013)
- Anchors (6 stycznia 2014)
- More Bad Than Good (13 stycznia 2014)
- Galvanize (20 stycznia 2014)
- Illuminated (27 stycznia 2014)
- Silverfinger (3 lutego 2014)
- Riddled (10 lutego 2014)
- Letharia Vulpina (17 lutego 2014)
- Echo House (24 lutego 2014)
- The Fox and the Wolf (3 marca 2014)
- De-Void (10 marca 2014)
- Insatiable (17 marca 2014)
- The Divine Move (24 marca 2014)
Sezon 4
- The Dark Moon (23 czerwca 2014)
- 117 (30 czerwca 2014)
- Muted (7 lipca 2014)
- The Benefactor (14 lipca 2014)
- I.E.D. (21 lipca 2014)
- Orphaned (28 lipca 2014)
- Weaponized (4 sierpnia 2014)
- Time of Death (11 sierpnia 2014)
- Perishable (18 sierpnia 2014)
- Monstrous (24 sierpnia 2014)
- A Promise to the Dead (1 września 2014)
- Smoke and Mirrors (8 września 2014)
Sezon 5
- Creatures of the Night (29 czerwca 2015)
- Parasomnia (30 czerwca 2015)
- Dreamcatchers (6 lipca 2015)
- Condition Terminal (13 lipca 2015)
- A Novel Approach (20 lipca 2015)
- Required Reading (27 lipca 2015)
- Strange Frequencies (3 sierpnia 2015)
- Ouroboros (10 sierpnia 2015)
- Lies of Omission (17 sierpnia 2015)
- Status Asthmaticus (24 sierpnia 2015)
- The Last Chimera (5 stycznia 2016)
- Damnatio Memoriae (12 stycznia 2016)
- Codominance (19 stycznia 2016)
- The Sword and the Spirit (26 stycznia 2016)
- Amplification (2 lutego 2016)
- Lie Ability (9 lutego 2016)
- A Credible Threat (16 lutego 2016)
- The Maid of Gévaudan (23 lutego 2016)
- The Beast of Beacon Hills (1 marca 2016)
- Apotheosis (8 marca 2016)
Sezon 6
- Memory Lost (15 listopada 2016)
- Superposition (22 listopada 2016)
- Sundowning (29 listopada 2016)
- Relics (6 grudnia 2016)
- Radio Silence (13 grudnia 2016)
- Ghosted (3 stycznia 2017)
- Heartless (10 stycznia 2017)
- Blitzkrieg (17 stycznia 2017)
- Memory Found (24 stycznia 2017)
- Riders on the Storm (31 stycznia 2017)
- Said the Spider to the Fly (30 lipca 2017)
- Raw Talent (6 sierpnia 2017)
- After Images (13 sierpnia 2017)
- Face-to-Faceless (20 sierpnia 2017)
- Pressure Test (20 sierpnia 2017)
- Triggers (3 września 2017)
- Werewolves of London (10 września 2017)
- Genotype (17 września 2017)
- Broken Glass (17 września 2017)
- The Wolves of War (24 września 2017)

