Europa jesienią (2014)

Europe In Autumn

Europa jesienią

Zjednoczona Europa należy już do przeszłości. W następstwie kryzysów gospodarczych i niszczycielskiej pandemii rozsypała się jak puzzle i wciąż się dzieli. Powstają coraz mniejsze państwa i quasi-państewka. Niepodległość ogłaszają nawet linie kolejowe, rezerwaty przyrody i statki wycieczkowe. W tym raju szpiegów i przemytników swego miejsca na ziemi szuka Rudi, kucharz z krakowskiej restauracji. Zwerbowany przez tajemniczą organizację odbywa szkolenie wywiadowcze i wkrótce zostaje jej tajnym kurierem. Krąży po kontynencie, wymykając się jawnym oraz tajnym służbom, i z zadania na zadanie zaczyna sobie uświadamiać, że za spiskami i kontrspiskami, w których uczestniczy, za sporami, które toczą kraje Europy, mogą stać postaci z zupełnie innej rzeczywistości…

Najnowsza recenzja redakcji

Literatura science fiction ma różne oblicza: od napakowanych naukową terminologią powieści hard SF, przez epickie fabuły charakterystyczne dla space oper, po często kameralne, ale odwołujące się bezpośrednio do naszej rzeczywistości utwory zaliczane do fantastyki socjologicznej, ekstrapolującej obecne trendy i próbujące stworzyć intrygującą wizję nieodległej przyszłości. Czasem jednak pojawiają się pozycje, które nie są łatwe do zakwalifikowania: niby wiemy, że czytamy o nieodległej przyszłości, teoretycznie jesteśmy w stanie znaleźć pobudki, które kierowały autorem przy tworzeniu danej wizji przyszłości… a jednocześnie traktujemy podaną nam wizję jako, no cóż, fantastyczną wizję, która przykuwa nas czymś innym niż typowymi dla literatury SF elementami.

Właśnie taką powieścią jest Europa jesienią, pierwszy tom serii Pęknięta Europa autorstwa Dave Hutchinson. W tej wizji doszło do szeregu procesów, które doprowadziły do rozpadu układu politycznego, jaki znamy. Mniejszości się wyzwoliły, podziały historyczne stały się znów aktualne, a do statusu państw zaczęły aspirować nawet niewielkie społeczności, grupy interesów czy lokalne, ekstremistyczne społeczności. Na naszym kontynencie powstała istna mozaika quasi-państw, z których każde ma własne cele i mocno pilnuje swoich interesów (a często i granic). Nic więc dziwnego, że taka sceneria jest idealna dla wszelkiego rodzaju przemytników… i szpiegów.

I tu dochodzimy do głównego bohatera, który jest młodym… szefem kuchni. I choć świetnie się zna na swoim fachu, to ciągnie go do przygód. Dość przypadkowo zostaje jednym z coureur – członkiem organizacji specjalizującej się w przewożeniu mniej lub bardziej trefnych przesyłek. Czytelnik śledzi niektóre z jego misji, obserwuje głównie niepowodzenia… i zastanawia się, co też pcha bohatera do przodu. Z czasem staje się jasne, że Hutchinson pokazuje nam jedynie kawałek obrazu, a wraz z biegiem fabuły pojawiają się kolejne elementy układanki, które odsłaniają obraz zupełnie inny, niż wydawałoby się na początku.

Europa jesienią - okładka
Źródło: Rebis

Niewątpliwym smaczkiem dla polskich czytelników jest fakt, że duża część fabuły toczy się na w Krakowie (i terenach obecnej Polski). Autor jest dla nas dość surowy, niejednokrotnie wytyka różne wady i przywary, ale jednocześnie potrafi to często obrócić w żart. Niemniej warto od czasu do czasu spojrzeć na siebie oczami innych, choćby i poprzez ukazanie w krzywym zwierciadle.

Czy można książkę Hutchinsona do czegoś porównać? Niespecjalnie, bo to wizja dość oryginalna jak na współczesną fantastykę. Być może pewne wspólne elementy można odnaleźć chociażby w powieści Miasto i Miasto China Mieville, ale to tylko jeden z tropów, którymi należałoby podążać. Europa jesienią to bogata w detale, pełna szczegółów (na razie częściowo niewykorzystanych) wizja teoretycznie nieodległej przyszłości, a jednak z naszej perspektywy dość abstrakcyjnej. Historia jednakże uczy pokory – procesy potrafią zachodzić naprawdę szybko, więc być może jest w wizji Hutchinsona coś na rzeczy?

Jakkolwiek by nie było, Europa jesienią to intrygująca powieść będąca połączeniem kryminału i powieści szpiegowskiej, która długo wodzi czytelnika za nos, by finalnie zdradzić stosunkowo niewiele – ot tyle, by zaostrzyć apetyt na kontynuację. Z pewnością nie jest to powieść dla miłośników wartkich fabuł, ale osoby ceniące oryginalność wizji i mnogość wątków powinny być usatysfakcjonowane.

Co o tym sądzisz?

Z dniem 15.05.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV