Repertuar kin Nowość Program TV

Code Black (2015)

Śr. ocena 8.3

Znasz ten serial? Oceń!

0,0

Najnowsza recenzja redakcji

„Code Black” to kolejny medyczny dramat, który będzie konkurował z „Chicago Med” czy „Chirurgami”. Jest to jednak produkcja inna od pozostałych, w której postrzeganie szpitala jest zgoła odmienne.

Pilotowy odcinek „Code Black” zaczyna się spokojnie. Poznajemy „Mamę” i nowych rezydentów przyjętych do szpitala Angeles Memorial. Krótkie oprowadzenie po izbie przyjęć pozwala szybko zaprezentować widzom miejsce, w którym będą rozgrywać się najważniejsze wydarzenia. W oczy rzuca się sceneria – jest ciemno, ponuro i przygnębiająco. Całość sprawia wrażenie chaosu i jest całkowicie odmienna od szpitali prezentowanych w „Chirurgach” czy „Critical”, gdzie jest jasno, przyjemnie i wszystko ma swoje miejsce. Jednak szpital Angeles Memorial mimo swojego odpychającego wyglądu jest miejscem, w którym narodziła się medycyna ratunkowa, a Secret Service rezerwuje łóżko dla prezydenta Stanów Zjednoczonych. To zmienia sposób postrzegania szpitala – nagle wygląd przestaje mieć takie znaczenie. Całości nowego wymiaru nadaje muzyka brzmiąca w tle, która jest dyskretna, jednak potężna. Oglądający czuje wręcz zaszczyt i dumę, mogąc śledzić losy bohaterów.

Pojawia się „Tata” i zaczyna się akcja. Od teraz nie ma czasu na zabawy – ułamek sekundy zawahania i pacjent umiera. Twórcy rezygnują z pokazywania zabiegów medycznych, skupiając się na pracy izby przyjęć, która działa na przerażających zasadach. Panuje chaos, widzimy mnóstwo lekarzy i pielęgniarek wręcz przyciskających się między sobą, by dostać się do pacjenta. Ten umiera na naszych oczach, jednak „Tata” znajduje czas na pytania typu „Kto wie, co ja teraz robię?”. Przerażenie na twarzach rezydentów udziela się również i widzom. Koncept jest świetny. Dzieje się dużo i dzieje się teraz. Nikt nie bawi się w wyjaśnianie, co kto robi – to oglądający musi nadążyć. Śmierć na nikogo nie czeka.

Twórcy poświęcają chwilę na ocenę działań głównej bohaterki, jednak tak naprawdę przekonują oglądającego do swojej koncepcji. W szpitalu Angeles Memorial na pierwszym miejscu stawia się pacjenta. Lekarze robią, co mogą, by najlepiej wykorzystać to, co mają. Gdy słyszymy „Zrobimy wszystko, co w naszej mocy”, wiemy, że to prawda – i jest to pokazane przekonująco. Gdy pojawia się tytułowy „Code Black„, bohaterowie mogą liczyć tylko na siebie. Oglądanie, kto ulegnie pod presją, a kto popełni błąd, sprawia sporo frajdy, jednak w pilotowym odcinku można łatwo przewidzieć, jak zachowa się dana postać.

Twórcy pokazują nam również pracowników szpitala jako ludzi. W tej roli świetnie sprawdza się „Mama” śpiewający na środku parkietu. Są to miłe, humorystyczne wstawki, które bardzo dobrze rozładowuję gęsty klimat produkcji i pozwalają odetchnąć między „kryzysami”.

Podczas seansu pojawiają się momenty, kiedy kamera ukazuje skalę problemu przepełnionej izby przyjęć i braków w kadrach czy sprzęcie. W „Chirurgach” wszystko sterowane jest komputerowo, jest nowocześnie. W Angeles Memorial nadal stosuje się rozwiązania sprzed kilkudziesięciu lat. Parkiet spływa krwią i odpadami medycznymi. Za łóżkami pacjentów stoi specjalne rusztowanie, na którym inni pracownicy oglądają miejsce, gdzie dokonywane są cuda. To wszystko nadaje realizmu oraz pozwala widzowi zrozumieć, z czym mają na co dzień do czynienia lekarze izby przyjęć.

Brakuje czasu na typowe rozwijanie postaci, więc robi się to podczas akcji, co sprawdza się dobrze, chociaż rezydenci wydają się nieco sztywni. Konkretne sytuacje kształtują bohaterów, a nawet doświadczeni lekarze tacy jak „Tata” popełniają błędy na porządku dziennym. W realiach Angeles Memorial jest to jednak standard i nikt sztucznie nie wyolbrzymia tego problemu, jak jest to czasami widoczne w innych produkcjach. Pacjenci umierają, a lekarze popełniają błędy.

Code Black” wprowadza pewną świeżość do świata dramatów medycznych. Premierowy odcinek stoi na wysokim poziomie mimo tego, że niektóre dialogi są wręcz skopiowane z innych produkcji. Oby twórcy mieli pomysł na dalsze rozwijanie serialu, a nie tylko kopiowanie schematu z pierwszego odcinka i wypełnianie go nowymi wydarzeniami.

Pokaż całą recenzję

Obsada

Malaya Pineda
Mario Savetti
Angus Leighton
Leanne Rorish

Sezony

Sezon 1:

Sezon 2:

Sezon 3:

Powiązane Artykuły

Adam Siennica
-

Te seriale powrócą na antenę. Powstaną kolejne sezony

W ostatnim okresie zamówiono kolejne sezony wielu popularnych seriali. Poznajcie tytuły, które będą mieć kolejne…

Adam Siennica
-

Premiery seriali 2017 (styczeń-maj). Daty w USA i w Polsce

Zaczynamy 2017 rok, co w telewizji oznacza nowe seriale oraz powracające sezony popularnych tytułów. W…

Paulina Wiśniewska
-

Najlepsze seriale medyczne

Widzu lecz się sam. Najlepsze seriale medyczne ostatnich lat.

Adam Siennica
-

Premiery seriali – jesień 2016

Jesień to najlepszy okres dla każdego fana seriali. Na ekrany powracają kolejne sezony popularnych produkcji…

Co o tym sądzisz?