Menu

Aktualności

Czy Life wnosi coś nowego do gatunku science fiction? Pierwsze recenzje filmu

W sieci pojawiły się pierwsze opinie krytyków na temat nowej produkcji science fiction, Life. Film pojawi się w polskich kinach już w najbliższy piątek.

Life to widowisko opowiadające o walce załogi statku kosmicznego z niebezpieczną, obcą formą życia. W obsadzie znajdują się między innymi Jake Gyllenhaal, Ryan Reynolds i Rebecca Ferguson. Za kamerą stanął Daniel Espinosa. Pierwsze opinie krytyków są mieszane, choć w większości jednak pozytywne. Niektórzy twierdzą, że to słaby film, ze źle napisanymi postaciami, inni uważają zaś, że jednak jest dobrym thrillerem, który dostarcza inteligentnej rozrywki. Oto fragmenty niektórych recenzji:

Business Insider UK: ‌Life jest idealnym filmem na sobotnie wyjście do kina. Jeśli chcesz przytulić się i potrzymać za rękę partnera przez 100 minut, to jest film dla Ciebie. To thriller, który będzie utrzymywał Was na krawędzi fotela przez cały czas, z  zakończeniem, którego nigdy się nie spodziewaliście.

Variety: Life wywołuje dreszcz emocji kiedy postacie działają inteligentnie, ale jest jeszcze bardziej ekscytujący, kiedy bohaterowie są głupi – co jest ostatecznie paradoksem, który film dumnie eksponuje.

LRM: Dla zagorzałych fanów science fiction Life jest miłym dodatkiem do gatunku, nawet jeśli nie może być tak zabawny dla masowej publiczności jak inne produkcje. Chodzi tu o to, że tempo akcji jest wolniejsze, a historia bardziej zakorzeniona w rzeczywistości niż filmy science fiction, do których przyzwyczaiła się współczesna publiczność.

Uproxx: Nikt nie zrobi gatunku „obcy zabija ludzi w kosmosie” lepiej od Ridleya Scotta. Większość rozsądnych ludzi się z tym zgodzi. Jednak to nie przeszkadza, aby Life było naprawdę dobrym, przerażającym wyobrażeniem sobie na nowo całej konwencji.

Den of Geek: Druga połowa filmu jest pochodną Obcego i każdego innego filmu, w którym coraz mniejsza grupa ludzi musi odeprzeć zagrożenie z innego świata w zamkniętej przestrzeni, wykorzystując każdy plan do jego pokonania, co kończy się kolejnym ciałem na podłodze (albo, jak w tym przypadku, dryfującym w przestrzeni kosmicznej). Obsada jest dobra, jednak postacie są cienkie jak papier.

Indie Wire: Pierwszy akt filmu polega budowaniu jakichś wielkich idei, ale w końcu Life zanika jako kolejny film o potworach w kosmosie.

Zobacz także: W zwiastunie Life wykorzystano ujęcie z filmu Spider-Man 3

Film pojawi się w polskich kinach już 24 marca.

Źródło: screenrant.com/zdjęcie główne: materiały prasowe
Przejdź do komentarzy (0)
Komentarze