Repertuar kin Nowość Program TV

 

 

 

Ocena recenzenta:
9/10

Czarny młot #02: Wydarzenie – okładka komisku

Jeff Lemire dalej snuje swoją postsuperbohaterską opowieść, którą w duchu porównać można tylko do Strażników Alana Moore’a. To jedna z najlepszych serii komiksowych obecnie wydawanych w Polsce.

Dawno komiksowi superbohaterskiemu nie przytrafiło się nic tak dobrego jak Czarny młot. Od czasu do czasu Marvel i DC czymś zachwycą, ostatnio raczej ci pierwsi, jak choćby w doskonałej serii Hawkeye czy niezwykle ciekawym Moon Knightem, Jeff Lemire w swojej historii wchodzi jednak na zupełnie nowy poziom. Jego opowieść jednocześnie traktuje o superbohaterach, w tym sensie, że są w niej postacie łapiące się pod tę definicję, jak i komentuje historie superbohaterskie, czy to cytując klasykę, czy to robiąc oryginalne zwroty na ogranych kliszach fabularnych. Trochę jak Deadpool, który jest świadom bycia bohaterem komiksu – w Czarnym młocie ta świadomość przenika wszystko, co pozwala na powstanie historii, która jest bardzo intertekstualna.

W Wydarzeniu wracamy na farmę, gdzie uwięzieni są nasi bohaterowie, których tym razem odwiedza niespodziewany gość – córka tytułowego Czarnego młota, czyli zmarłego przed laty herosa. Jej pojawienie się daje nadzieję umęczonym mieszkańcom tego kieszonkowego wszechświata na odzyskanie wolności, przy okazji jednak sprawia, że patrzą wstecz, zarówno na to, co działo się zaraz przed bitą z Antybogiem, jak i na to, co kształtowało ich jako superbohaterów.

Lemaire najlepszy jest w czynieniu z tych herosów zwykłych ludzi, w mieszaniu niezwykłości z bolesną codziennością, z problemami, z którymi każde z nas może się utożsamiać. Wydarzenie to ledwie drugi tom, za nami niecałe czterysta stron komiksu, a czuje się, jakby te postaci znało się od lat – to wielka sztuka tak szybko stworzyć tak głębokie i skomplikowane portrety.

Znasz ten komiks?

Oceń:

0,0

Jest więc Czarny młot w pierwszej kolejności doskonałym komiksem obyczajowym. Ubranym jednak w trykot i ewidentnie skierowanym do fanów i fanek gatunku, którzy sycić się będą tym, co pod powierzchnią, których cieszyć będą nie tylko nawiązania fabularne, ale i stylistyczne, jak choćby w wątku Pułkownika, gdzie wracamy, wizualnie i fabularnie, do lat 60. I szalonych kosmicznych przygód.

Trudno obecnie znaleźć na rynku rzeczy lepsze od Czarnego młota, jeżeli nie będziemy liczyć wznowień klasyki, jak Kaznodzieja. Może trzeba by stawiać obok Head Loppera, pewnie też wspomnianego Hawkeye’a.

Źródło: fot. Egmont

 

 

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
spoilery
-

Daredevil – co przegapiliście w 3.…

W 3. sezonie serialu Daredevil twórcy postanowili umieścić wiele easter eggów i nawiązań, które mogą…

Adam Siennica
-

Darth Vader zbudował swój zamek ma…

Darth Vader w nowym komiksie chce zbudować zamek na planecie Mustafar, który poznaliśmy w filmie…

Piotr Piskozub
-

Marvel: Avengers vs. Hulk. Jest nowy…

Marvel w komiksie pokazał nowy wygląd słynnej zbroi Iron Mana znanej jako Hulkbuster - Hulk…

Adam Siennica
-

Godzilla: Król Potworów – kim są…

Godzilla: Król Potworów to oczekiwana kontynuacja filmu z 2014 roku. Reżyser Mike Doughtery wyjawił nowe…

Adam Siennica
-

Star Trek: Discovery – Klingoni się…

Star Trek: Discovery w styczniu 2019 roku powróci z 2. sezonem. Do sieci trafiło nowe…

Norbert Zaskórski
spoilery
-

Nawiedzony dom na wzgórzu: sezon 1…

Nawiedzony dom na wzgórzu to nowy serial grozy Netflixa oparty na popularnej powieści autorstwa Shirley…

Ocena recenzenta:
9

Co o tym sądzisz?

To okno zamknie się automatycznie za 15 sek. [X]

 

To okno zamknie się automatycznie za 15 sek. [X]