Repertuar kin Nowość Program TV

 

 

 

Ocena recenzenta:
7/10

Nightwing #02: Blüdhaven – recenzja komiksu

Seria Nightwing niespodziewanie wyrasta na jeden z najlepszych tytułów z linii DC Odrodzenie wydawanych w Polsce. Spora w tym zasługa dobrze skonstruowanej warstwy fabularnej, będącej dziełem Tima Seeleya oraz klimatycznych rysunków Javiera Fernandeza, którego w drugim tomie zastąpił równie sprawny grafik, Marcus To. Recenzowany album (Blüdhaven) należy uznać za mocno kameralną i nieco spokojniejszą misję walecznego Dicka Graysona. Chwila względnego odpoczynku przydaje się nawet zaprawionym w bojach superbohaterom.

W debiutanckim zeszycie poznaliśmy nową, nieco przemodelowaną wizję Nightwinga. Niegdysiejszy pierwszy Robin jawi się w wersji Seeleya jako urodzony buntownik, zdolny do największych poświęceń bohater z krwi i kości, oddany przyjaciel i sojusznik, a zarazem przystojny amant rozkochujący w sobie piękne bohaterki (Batgirl i płomienna Starfire są tego najlepszym przykładem). Protagonista serii wypełnia tajną misję, związaną z infiltracją Trybunału Sów. Przydzielony zostaje mu przez Sowy nietypowy partner, rosły zabijaka i najemnik, zwany Raptorem. Ich celem jest uporanie się z potężną organizacją, Kobrą, zagrażającą interesom Trybunału. Ważnym elementem fabuły pierwszego tomu cyklu jest jego wartka akcja, nieustanne zmiany plenerów i odwiedzanych krajów (Szwajcaria, Kreta, Australia, Rosja, Turcja), wyborne twisty fabularne oraz umiejętne odwołanie się do genezy tej postaci. Twórca komiksów z linii G. I. Joe w dobry sposób ukazał napiętą relację Nightwinga z Raptorem, a sylwetki Batgirl, Człowieka Nietoperza, nowego przywódcy Sów czy butnego syna Batmana, Damiana zostały pierwszorzędnie nakreślone.

Blüdhaven należy postrzegać jako godną kontynuację debiutanckiego albumu (Lepszy niż Batman). W otwierającej wolumin noweli (Walcząc z przeznaczeniem) Szary Syn w towarzystwie samego Supermana wypełnia trudne zadania, związane z pokonaniem kontrolującego sny, opętanego Doktora Destiny’ego. Okazuje się, iż pochodzący z paralelnej rzeczywistości Człowiek ze Stali był blisko związany z Nightwingiem ze swego świata. Z tego też powodu pomaga protagoniście serii w walce z szaleńcem, a nade wszystko służy mu dobrą radą. Superman skrupulatnie rozkłada na czynniki pierwsze osobowość Dicka, skłaniając go do przeprowadzki do spokojniejszego miejsca, a konkretnie mówiąc, tytułowego Blüdhaven.

Główna oś fabularna niniejszego komiksu rozgrywa się zatem w neonowym mieście, jakże odmiennym w swej konstrukcji od posępnego Gotham City. Dick postanawia zmienić swe życie, porzucając czarny kostium i skupiając się na ludzkiej postaci. Przyjmuje zatem bezpłatną pracę w centrum osiedlowym jako wychowawca w programie opieki nad wykolejonymi młodzieńcami. Poznaje tam niezależną kobietę Shawn Tsang oraz ambitnego analityka Jamesa Nice’a. Niespodziewanie w mieście Nightwing napotyka się na trzecioligowych złoczyńców, choćby Goryla Grimma, młodą anarchistkę, Defacer czy osiłka i boksera, Stalliona. W Blüdhaven dochodzi do serii morderstw, a podejrzanymi są właśnie wspomnieni kryminaliści. Nieustępliwy Grayson rozpoczyna prywatne śledztwo, mające na celu wskazanie prawdziwego sprawcy tych mordów. Bardzo dobrze wypada jego współpraca z nieformalną grupą szwarccharakterów (Uciekinierami), zwłaszcza Shawn Tsang alias Defacer. Niestety tożsamość przyczajonego psychopaty można łatwo przewidzieć, co jednocześnie należy uznać za słabszy element całej układanki.        

Znasz ten komiks?

Oceń:

0,0

Grafiki Marcusa To nawiązują do estetyki prac Javiera Fernandeza. Jego kreska jest niebywale dynamiczna, precyzyjna i dość realistyczna. Doskonale prezentuje się Nightwing, jego konfrontacja z Gorylem Grimmem oraz grupa jarmarcznie wyglądających antagonistów. Świetnie wygląda jego zacięte starcie z potężną przeciwniczką, zwaną Orką oraz ostateczna walka w deszczowej scenerii z mordercą. Ponownie na plus trzeba zaliczyć dobrze dobraną kolorystykę komiksu, autorstwa Chrisa Sotomayora.

Drugi tom Nightwinga prezentuje się nieco gorzej od debiutanckiego albumu, ale mimo to nadal mamy do czynienia z dobrze napisaną opowieścią, pełną ciekawych postaci i udanych zwrotów akcji. Tymczasowy odpoczynek od chaosu panującego w Gotham, okazał się dla walecznego wojownika pozorny.

Źródło: fot. Egmont

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

Marvel porządkuje linię czasową. Poznaj oficjalną…

Marvel w końcu zaprezentował oficjalną chronologię filmów wchodzących w skład MCU.

Piotr Piskozub
-

The Eternals – oto postacie, które…

Ogłoszenia castingowe do filmu The Eternals wyjawiają, których bohaterów zobaczymy w tej odsłonie MCU.

Piotr Piskozub
spoilery
-

Nowi złoczyńcy w Avengers 4? Książka…

Książka Thanos: Titan Consumed sugeruje, kto może być kolejnym złoczyńcą w filmie Avengers 4.

Adam Siennica
spoilery
-

The Walking Dead: sezon 9, odcinek…

The Walking Dead trochę zwalnia tempa, siejąc ziarna, które mają duży fabularny potencjał. 7. odcinek…

Ocena recenzenta:
6
Adam Siennica
-

Zwiastun Once Upon a Deadpool. Święta,…

Once Upon a Deadpool to nowa wersja Deadpoola 2 przemontowana na potrzeby niższej kategorii wiekowej.…

Piotr Piskozub
-

Czarna Pantera ma taki cosplay, że…

Wielką popularnością w sieci cieszy się wideo, w którym cosplayer przebrał się za tytułowego bohatera…

Co o tym sądzisz?

adblo
To okno zamknie się automatycznie za 10 sek. [X]

 

adblo
To okno zamknie się automatycznie za 10 sek. [X]