Repertuar kin Nowość Program TV

 

Advertisement " "

 

Advertisement
 

Ocena recenzenta:
4/10

Take Two: sezon 1, odcinek 2 – recenzja

Take Two nadal porusza się w rejonach przeciętności i nie pozwala czerpać jakiejś większej przyjemności z serialu. To rozczarowujące, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że to produkcja twórcy Castle.
UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Take Two nie jest w stanie przekonać do tego, co jest fundamentem fabuły tego serialu, czyli faktu, że aktorka pracuje w detektywistycznej agencji. Kwestia nauki do roli dawno poszła w niepamięć, a teraz Sam ma robić za figurantkę przy klientach. Problem w tym, że ona chce brać udział w sprawach kryminalnych, a to nie ma w sobie nawet najmniejszej dozy wiarygodności. Jej udział w śledztwie sprawia wrażenie wymuszonego. Zwłaszcza traci to sens w scenie, gdy Sam rusza za Eddiem, który wbiega do domu, gdzie były strzały. On jest twardym detektywem z bronią, który wie, co robi, a ona? Przecież jej obecność i ruszenie z nim w bój w tym momencie to nie tylko zagrożenie dla niej, ale także dla niego. Kompletnie tego nie kupuję, bo twórcy nie są w stanie pokazać tego w sposób sensowny i akceptowalny.

Sama sprawa jest mało interesująca. To raczej największy zarzut, jaki można wysnuć wobec serialu kryminalnego. Niby wszystkie klocki są na swoim miejscu, rozwój fabuły jest prawidłowy, a zwroty akcji solidne, ale cały czas czuć, że czegoś w tym brakuje. Cały czas mam wrażenie, podobnie jak w pierwszym odcinku, że wątki są zbyt wykalkulowane na odtwarzanie konwencji Castle, bez jednoznacznego nacechowania tego serialu własną tożsamością. A ckliwość tej historii i banały w niej zaserwowane nie potrafią do siebie przekonać. Czuć niedopracowania na etapie tworzenia pomysłu i rozpisania tego w scenariuszu.

Relacja bohaterów też jakoś nieszczególnie się rozwija. Nadal wyczuwam solidną chemię pomiędzy aktorami, ale to nie przekłada się na coś, co oczekiwałem po pierwszym odcinku. Na razie ta relacja jest dziwna, momentami przekombinowana i – co najgorsze – rozwijana na siłę. Cała scena w sądzie z Sam wydaje się nieporozumieniem. Rozumiem, że Eddie jest dobrym gościem, ale mam uwierzyć, że bohater nie zdawał sobie sprawy z konsekwencji stania w obronie koleżanki, którą notabene chciał mieć z głowy? Przez to też mamy wymuszone wyjaśnienie, dlaczego Sam będzie z nim pracować przez cały pierwszy sezon. Kompletnie nieprzekonujące, nieciekawe i nudne rozwiązanie. A do tego w szafie mamy wyraźną sugestię, że koniec końców ktoś będzie chciał wprowadzić pomiędzy nimi napięcie seksualne.

Take Two to bardzo przeciętny procedural bez żadnego ciągłego wątku głównego. Niby wszystko jest poprawne, ale zarazem czuć brak serca do tego, co jest tworzone. A to przekłada się na odbiór, bo ten czynnik nadaje takim serialom sensu istnienia i tożsamości. Wprowadzanie takich specyficznych dodatków jak asystentka Sam tego nie zmienia. Mamy przesadzoną wtórność i rozrywkę pozostawiającą wiele do życzenia.

Źródło: zdjęcie główne: ABC/David Bukach
 

 

Take Two

Najlepsze z 24h

Adam Siennica
spoilery
-

The Walking Dead: sezon 9, odcinek…

The Walking Dead znów zaskakuje. 10. odcinek jest pięknym podsumowaniem poprawy jakości, w którym sama…

Ocena recenzenta:
8
Wiktor Fisz
-

Doom Patrol: sezon 1, odcinek 1…

Kolejna telewizyjna historia o superbohaterach. Tego właśnie świat potrzebuje. A co powiecie na opowieści o…

Ocena recenzenta:
8
Piotr Piskozub
spoilery
-

Shazam! – herosów i złoczyńców będzie…

Do sieci trafiły zdjęcia zabawek promujących film Shazam! - potwierdzają one, że na ekranie zobaczymy…

Piotr Piskozub
-

MCU, X-Men i nie tylko. Marvel…

Na konwencie Toy Fair 2019 Marvel pokazał całą serię zabawek związanych z MCU, X-Men i…

Michalina Reda
breaking
-

Punisher i Jessica Jones skasowane. Koniec…

Punisher i Jessica Jones to seriale, które zostały oficjalnie skasowane przez Netflixa. Nie będzie nowych…

Dawid Muszyński
-

Odwróceni. Ojcowie i Córki: odcinek 1…

Po 12 latach Odwróceni wracają. Czy jest to powrót na miarę pierwszego sezonu? Przeczytajcie naszą…

Ocena recenzenta:
8

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.03.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.