Repertuar kin Nowość Program TV

Nashville (2012)

Śr. ocena 7.7

Znasz ten serial? Oceń!

0,0

Zgłoś błąd na stronie

Najnowsza recenzja redakcji

Nashville, mimo że na to nie zasłużyło, powraca z drugim sezonem. Co gorsza – kontynuuje błędy, które były popełniane już w pierwszej serii. Aż strach pomyśleć, co może być dalej…

Teoretyczny hit poprzedniego sezonu pomimo przychylnych opinii krytyków i niezłego startu niestety nie zdołał utrzymać oczekiwanego poziomu. Z intrygującego serialu o wojnie pokoleń dwóch gwiazd muzyki country stał się kolejną słabą telenowelą, którą oglądaliśmy w wielu innych produkcjach. Zbytnie skupienie się na relacjach między postaciami oraz ich uczuciach i niewłaściwie podejście do tych zagadnień (okraszone słabym cliffhangerem) w debiutanckim sezonie sprawiło, że Nashville stało się jednym z największych rozczarowań.

Podczas premiery drugiej serii twórcy nie zdołali wyciągnąć wniosków z popełnionych błędów i serwują nam słaby melodramat. Żaden z poruszanych wątków nie jest w stanie zaintrygować chociaż na chwilę. Cała sytuacja związana z Ryaną toczy się w przewidywalny sposób. Co więcej, Juliette robi to, czego można się było po niej spodziewać i wychodzi na jeszcze bardziej wyrachowaną oraz rozwydrzoną nastolatkę. Nietrudno zgadnąć, że żadna z rozgrywanych scen nie budzi większych emocji.

Rażą także dalsze losy bohaterów drugoplanowych, chociaż po pilocie byli jednymi z najciekawszych postaci. Tymczasem śledząc historię Scarlett, na myśl przychodzi jedno: gdzie się podziała ta fascynująca, dobrze rokująca i urokliwa dziewczyna? Trójkąt miłosny, który został stworzony wokół niej, wywołuje raczej uśmiech politowania i woła o pomstę do nieba, zamiast sprawiać, żeby widz śledził go z wypiekami na twarzy. Nie lepiej jest w sferze intryg, które w pierwszym sezonie choć w małej części budziły zainteresowanie. Tutaj oczywiście prym wiedzie ojciec Ryany, jednak szokująca informacja, jaka o nim pada podczas premiery, nie jest w stanie przesunąć nas na skraj fotela.

Niezłym pomysłem jest wprowadzenie przez twórców retrospekcji, które idealnie wykorzystują motyw wypadku Ryany i Deacona. Rzucają one sporo światła na dzieje przeszłości i w dosyć ciekawy sposób ukazują relacje pomiędzy bohaterami oraz wydarzenia, które doprowadziły do tego, co oglądaliśmy w pierwszym sezonie. Nie można jednak nie zauważyć, że sceny te są słabo nakręcone – kamera się chwieje, przez co wygląda to raczej na robotę lokalnych amatorów niż operatora pracującego przy serialu dużej stacji telewizyjnej.

Chwała jednak, że chociaż piosenki da się wciąż słuchać w miarę przyjemnie i można się przy nich nawet nieźle rozerwać – tym bardziej, jeśli ogląda się Hayden na scenie. To zawsze miły dla męskiej części widowni widok.

Niestety Nashville jest jednym z tych seriali, który nie powinien dostać drugiej szansy. Leży przede wszystkim pod względem fabularnym, powielając wszystkie możliwe błędy i niszcząc przy tym bohaterów, którzy z początku intrygowali. Nie zdziwię się, jeśli ABC ogłosi niebawem jego anulowanie…

Pokaż całą recenzję

Obsada

Rayna James
Scarlett
Juliette Barnes
Avery Davis
Gunnar Scott

Sezony

Sezon 1:

Sezon 2:

Sezon 3:

Sezon 4:

Sezon 5:

Sezon 6:

Powiązane Artykuły

Michalina Reda
-

Premiery seriali 2018 (czerwiec-sierpień). Daty w USA i w Polsce

Nadchodzi lato, a wraz z nim debiuty nowych seriali i powroty lubianych sezonów. Oto nasz…

Norbert Zaskórski
-

Seriale na czerwiec 2018 – nowe tytuły i kolejne sezony

Czerwiec to w świecie serialowym okres pewnego przestoju, jednak i w tym miesiącu możemy natrafić…

Piotr Piskozub
-

Skasowane seriale 2018 roku. Których produkcji już nie zobaczymy?

Amerykańskie telewizje w ostatnich dniach decydowały, które seriale zostaną skasowane. W poniższym zestawieniu prezentujemy ich…

Norbert Zaskórski
-

Premiery seriali 2018 (styczeń-czerwiec). Daty w USA i w Polsce

Zaczynamy 2018 rok, co w telewizji oznacza nowe seriale oraz powracające sezony popularnych tytułów. W…

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.03.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.