Ucho Prezesa (2017-2019)

Ucho Prezesa

Ucho Prezesa to miniserial internetowy stworzony przez lidera Kabaretu Moralnego Niepokoju, Roberta Górskiego. Kolejne odcinki w satyryczny sposób przedstawiają kulisy współczesnych wydarzeń mających miejsce na polskiej scenie politycznej.

Trailery i materiały wideo

Ucho Prezesa - zwiastun

Ucho Prezesa - wideo z planu

Najnowsza recenzja redakcji

Po rozbuchanych, rozbudowanych i wręcz widowiskowych odcinkach z trzeciego sezonu, w Uchu Prezesa po raz kolejny robi się kameralnie. Ponownie trafiamy na Nowogrodzką i znów dostajemy teatr czworga aktorów. Robert Górski, Mikołaj Cieślak, Izabela Dąbrowska i Paweł Koślik powtórnie wcielają się w swoje ikoniczne role. Prezes, Mariusz, pani Basia i Adrian to jedyni bohaterowie premiery 4.sezonu, więc można by powiedzieć, że Ucho Prezesa powraca do korzeni. Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie tylko forma, ale i treść przypominała pierwsze odcinki serialu. Niestety tutaj nie ma fajerwerków.

Prezes pojawia się na Nowogrodzkiej po długiej rekonwalescencji. Zdrowie już nie te, ale nadal potrafi zasadzić niezłego kopniaka, czym co chwilę straszy swojego pomagiera Mariusza. Szef wszystkich szefów wchodzi do swojego gabinetu, zasiada za biurkiem, wyciąga kajecik i zaczyna notować. Kto pod jego nieobecność niebezpiecznie blisko zbliżył się do prezesowskiego fotela? Mariusz z chęcią kapuje na swoich współpracowników. Tymczasem w sieni pani Basia ponownie spotyka się z wiecznym petentem. Adrian powraca i również zajmuje należne mu miejsce w kolejce oczekujących. Wszystko więc jest po staremu. Ale czy na pewno?

Ucho Prezesa
fot. Showmax

Na wielki plus odcinka trzeba zapisać próbę powrotu do kameralnej formy. Eksperymenty z widowiskowością nie robiły serialowi dobrze. Produkcja stawała się parodią samej siebie. Mimo nagromadzenia wątków i wielu gwiazd polskiego kina w obsadzie, całość z odcinka na odcinek traciła charakter, dowcip i styl. Teraz Ucho kładzie nacisk na treść, a nie formę, co jest o tyle ważne, że zamiast inwestycji w scenografię i kostiumy, twórcy przykładają większą wagę do dialogów i aktorstwa. Jest to oczywiście chwalebny zabieg, ale niestety niewiele za tym idzie, ponieważ scenariusz kuleje.

Ucho Prezesa od zawsze było kameralną formą, lecz nigdy nie wpadało w lakoniczność i skrótowość. Nawet te najbardziej oszczędne odcinki imponowały esencjonalnością i bogatą treścią. A co najważniejsze, były zabawne, celne i niepoprawne politycznie. Robert Górski w charakterystycznym dla siebie stylu traktował ostrzem satyry wszystkie podejmowane tematy. Teraz scenariusz sprawia wrażenie, jakby był pisany bez zaangażowania. To samo można powiedzieć o grze aktorskiej twórcy serialu. Nie robi ona wielkiego wrażenia. Kabareciarz stawia na minimalizm, a widzowie odnoszą wrażenie, jakby mu się już po prostu nie chciało.

Ucho prezesa
fot. Showmax

Epizod pełni rolę swoistego streszczenia. Mariusz przekazuje Prezesowi informacje o tym, co działo się w partii rządzącej podczas jego nieobecności. Na tym opiera się dowcip odcinka. Drugi wątek to oczywiście spotkanie Adriana i pani Basi. Tutaj dostajemy naprawdę oszczędny dialog, w którym twórcy starają śmiać się z faktu, że po nieudanej próbie wybicia się na niezależność, prezydent powraca na należne mu miejsce. Zarówno walka o stołki wśród rządzących, jak i rola głowy państwa, to tematy z wielkim potencjałem, ale nie można mówić inaczej niż o zmarnowanych szansach, jeśli epizod praktycznie nie wywołuje śmiechu. Co prawda w kilku momentach trafia w sedno, celnie komentując obecną sytuację polityczną w Polsce, ale przydałoby się nieco więcej finezji w rozpisywaniu komicznych momentów.

Jakiś czas temu w mediach pojawiła się informacja, że czwarty sezon Ucha Prezesa będzie ostatnim. Czyżby Robert Górski, który niegdyś zapowiadał, że jego serial mógłby trwać wiecznie, stracił zapał artystyczny do tego projektu? Niestety premierowy epizod pasuje jak ulał do tej hipotezy. Mimo że powrót do korzeni należy uznać za właściwy kierunek, to zawartość odcinka nie zadowala. Komentarz polityczny jest zbyt oczywisty i zbyt mało zabawny, aby uznać go za udany. Po obejrzeniu pierwszego lepszego programu publicystycznego można wysnuć podobne wnioski o stanie naszej sceny politycznej. To za mało, aby potraktować premierę sezonu jako pełnoprawny i wartościowy odcinek. To raczej streszczenie minionych wydarzeń i wprowadzenie do kolejnych perypetii. Miejmy nadzieję, że dalej będzie lepiej.

Sezony

Sezon 1

  1. Nowy gabinet (8 stycznia 2017)
  2. Zarządzanie przez kryzys (8 stycznia 2017)
  3. Coś wisi w powietrzu (15 stycznia 2017)
  4. Na czym stoimy? (22 stycznia 2017)
  5. Odwracanie kota (15 lutego 2017)
  6. Żeby było, jak było (23 lutego 2017)
  7. Siemandero! (2 marca 2017)
  8. A kiedy w drzwi załomocą (9 marca 2017)
  9. Próba ognia (16 marca 2017)
  10. Ludzkie pany (23 marca 2017)
  11. Po kolędzie (30 marca 2017)
  12. 27:1 (6 kwietnia 2017)
  13. Histeria totalnej opozycji (20 kwietnia 2017)
  14. Cały naród świętuje (27 kwietnia 2017)
  15. Operacja Celofan (11 maja 2017)
  16. Dobry Donald (18 maja 2017)

Sezon 2

  1. Twarze, maski, mordy (7 września 2017)
  2. Bez żadnego trybu (14 września 2017)
  3. Co tam, panie, na pasku? (21 września 2017)
  4. Weto i odwet (28 września 2017)
  5. Na arabskim dywaniku (5 października 2017)
  6. Gdzie jest lider? (12 października 2017)
  7. Nawałnica roboty (18 października 2017)
  8. Pełzająca dyktatura (26 października 2017)
  9. Bocianie Gniazdo (9 listopada 2017)
  10. Kto kogo? (16 listopada 2017)
  11. Kilof czy stetoskop (23 listopada 2017)
  12. Kochajmy się (30 listopada 2017)
  13. Jaromir K. (21 grudnia 2017)
  14. Czemu im nie spada? (28 grudnia 2017)

Co o tym sądzisz?

Wkrótce dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV