Mamy pierwsze zdjęcie czarnej dziury. Przypomina to, co widzieliśmy w filmie Interstellar

Przez lata powstały tysiące prac na ich temat oraz mnóstwo dzieł kultury, w których odgrywała główną rolę. Teraz wiemy, jak wygląda.

Przez lata powstały tysiące prac na ich temat oraz mnóstwo dzieł kultury, w których odgrywała główną rolę. Teraz wiemy, jak wygląda.

Emil Borzechowski

Emil Borzechowski

Astronomowie od lat próbowali wyobrazić sobie, jak może wyglądać czarna dziura. Stworzono dziesiątki symulacji, posługując się skomplikowanymi wyliczeniami matematycznymi, ale były to wyłącznie obrazy skonstruowane przez komputer. Naukowcy z projektu Event Horizon Telescope postanowili pójść o krok dalej i sfotografować czarną dziurę w jej naturalnym środowisku.

Niestety, zadanie to nie było łatwe. Czarne dziury mają bowiem tak dużą siłę ciążenia, że z ich wnętrza nie jest w stanie wydostać się żadna cząsteczka, w tym m.in. strumienie fotonów. Oznacza to, że nie sposób sfotografować tych obiektów, gdyż są po prostu niewidoczne dla teleskopów. Można za to uwiecznić to, co znajduje się tuż nad horyzontem zdarzeń, czyli umowną linią graniczną czarnej dziury, zza której już nic nie jest w stanie się wydostać, nawet światło.

Naukowcy z Event Horizon Telescope wybrali na swoją modelkę czarną dziurę znajdującą się w centrum galaktyki Messier 87. Wokół niej krąży materia złożona m.in. z gazów oraz pyłów kosmicznych, która w wyniku poruszania się z dużą prędkością emituje promieniowanie w każdym spektrum, od podczerwieni, poprzez fale widzialne na falach rentgenowskich skończywszy. Ta rozpędzona materia uwięziona na orbicie czarnej dziury tworzy tzw. dysk akrecyjny, który można było zaobserwować np. w filmie Interstellar.

Poniższy film doskonale ilustruje, czym tak naprawdę jest zdjęcie czarnej dziury, które zaprezentowali nam naukowcy:

Wykonanie tej fotografii wymagało przetworzenia petabajtów danych zgromadzonych przez 11 obserwatoriów rozrzuconych po całym świecie, które razem stworzyły gigantyczny radioteleskop o rozmiarach całego globu. Choć zdjęcie nie jest zbyt wyraźne, potwierdza dotychczasowe przypuszczenia dotyczące tego, jak zachowuje się materia krążąca wokół czarnej dziury. Co oznacza, że ta modelka z bliska może wyglądać tak, jak zaprezentował nam to Christopher Nolan w swoim filmie z 2014 roku:

Zdjęcie: Interstellar

Źródło: Zdjęcie: Event Horizon Telescope

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV