Muzyka filmowa: Powaqqatsi

Czym się jest Powaqqatsi? Opowieścią bez słów? Wnikliwym spojrzeniem na świat pełnym odmiennych kultury? Milczącym komentarzem w kwestii społecznych dysonansów? Próbą analizy idei człowieczeństwa? Jeszcze czymś innym?

Czym się jest Powaqqatsi? Opowieścią bez słów? Wnikliwym spojrzeniem na świat pełnym odmiennych kultury? Milczącym komentarzem w kwestii społecznych dysonansów? Próbą analizy idei człowieczeństwa? Jeszcze czymś innym?

Paulina Szymanek
Paulina Szymanek

Film Powaqqatsi to sequel obrazu Koyaanisqatsi, pokazujący bez słów ludzkie życie w Azji, Afryce i Ameryce Południowej. Wnioski płynące z półtoragodzinnych obserwacji ludzkiego życia to temat na zupełnie inny artykuł. Treść odgrywa z pewnością tutaj ważną rolę, ale niezwykle istotna jest też forma. Zarówno zdjęcia, jak i muzyka to wybitne arcydzieła kinematografii. Autorem ścieżki dźwiękowej jest trzykrotnie nominowany do Oscara Philip Glass. Tam, gdzie nie ma słów, muzyka staje na pierwszym planie. Tak jest właśnie w Powaqqatsi. Posłuchajcie dźwięków z filmu. Wiedzieliście, że fragmenty poniższych utworów zostały wykorzystane w filmie The Truman Show?

Źródło: zdjęcie główne: MGM

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV