Polacy zaprojektowali uniwersalny kontroler wirtualnej rzeczywistości

New Generation Controller ma być tanią i uniwersalną alternatywą dla drogich kontrolerów VR oraz AR, a za jego stworzenie odpowiada dwóch Polaków ze start-upu Matrix Dynamix.

New Generation Controller ma być tanią i uniwersalną alternatywą dla drogich kontrolerów VR oraz AR, a za jego stworzenie odpowiada dwóch Polaków ze start-upu Matrix Dynamix.

Emil Borzechowski

Emil Borzechowski

W zeszłym roku jeden z wykopowiczów szukał na Wykopie inwestora, który byłby zainteresowany rozwojem uniwersalnego kontrolera ruchu. Mógłby on sparować się niemal z dowolnym sprzętem dzięki wykorzystaniu w roli jednostki sterującej zwykłego smartfona. Po roku prac światło dzienne ujrzała rękawica New Generation Controller (NCG), która według twórców ma zmienić oblicze cyfrowej rozrywki.

Sprzęt ma dwie zasadnicze przewagi nad konkurencyjnymi rozwiązaniami. Po pierwsze nie jest dedykowany jednemu urządzeniu, dlatego może posłużyć do zabawy niemal w dowolnych goglach VR i AR, zabawkach Lego Mindstorm czy dronach. Poza tym ma być znacznie tańszy niż kontrolery konkurencji, choć o dokładnej cenie na razie się nie wspomina. Na stronie producenta można za to znaleźć informację o tym, że NCG zadebiutuje na Kickstarterze, gdzie kupimy go z 50-procentowym rabatem.

Kontroler wykorzystuje do ustalenia położenia dłoni 3-osiowy żyroskop zamontowany we wszystkich smartfonach. W przyszłości sprzęt będzie współpracował także z mobilnymi układami 6dof opracowanymi z myślą o obsłudze rzeczywistości rozszerzonej. Moduły te składają się z 3-osiowego żyroskopu oraz 3-osiowego akceleromentru, dzięki czemu dokładniej przechwytują położenie telefonu.

Oprócz tego będziemy mogli wykorzystać ekran dotykowy w roli touchpada, a aplikacja New Generation Controller nałoży widmowe reprezentacje przycisków na interfejs gry lub oprogramowania. Dzięki temu w teorii będziemy mogli mieć większą kontrolę nad daną produkcją, gdyż otrzymamy dostęp do większej liczby przycisków.

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to bardzo intrygujący gadżet dla miłośników VR. Choć nie wszystkie zaprezentowane tu rozwiązania są idealne. Wykorzystanie ekranu dotykowego w roli kontrolera to ciekawy pomysł, ale w przypadku wieloprzyciskowych interfejsów trafienie na konkretny guzik może być problematyczne. W końcu nie będziemy czuli przycisków pod palcami. Problemem może okazać się także waga urządzenia. Telefon obciąży nadgarstek, co może prowadzić do szybkiego zmęczenia dłoni, jeśli sprzęt będzie nieprawidłowo wyważony.

Ale o tym, czy projekt ma szansę na sukces, dowiodą dopiero testy. Jeśli NCG zostanie wyceniony rozsądnie, może okazać się dobrym wyborem dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z VR oraz AR. Spory sukces może odnieść także w branży edukacyjnej, gdzie zostanie wykorzystany do obsługi robotów takich jak Lego Mindstorms czy Abilix Krypton.

Źródło: Informacja prasowa

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV