Ron Moore, twórca kultowego już serialu "Battlestar Galactica", wypowiedział się o technice pisania scenariusza w serialach z serii "Star Trek".
Według niego, jeśli jest jakiś problem, bohaterowie nie wiedzą co robić i trzeba załatać dziurę w fabule - konsultanci kazali wsadzać techniczną gadkę, którą nazwał techniczną paplaniną.
"To stało się rozwiązaniem dla tylu wątków i historii. To było mechaniczne, mieliśmy naukowych konsultantów, którzy dawali nam słowa i mieliśmy je wsadzać do scenariuszy. Wiecie i tak Picard mówił do La Forge'a "Komandorze, bleble coś bleble napęd Warp". Poważnie!" - mówi reżyser.
Dlatego technologia retro użyta w "Battlestar Galactica" była "przeciwna" Star Trekowi.
"Zdecydowałem, że chcę, aby telefon wyglądał jak telefon" - dodał.
Dla przypomnienia, Moore pracował przy kilku serialach w świecie "Star Treka".
Cóż, trudno się z nim nie zgodzić. Dla wielu, w tym mnie, techniczna paplanina Star Treka jest jego największą wadą. A jak Wy myślicie?
Źródło: scifiwire.com



naEKRANIE Poleca
ReklamaKalendarz premier seriali
Zobacz wszystkie premieryDzisiaj urodziny obchodzą
ur. 1965, kończy 60 lat
ur. 1979, kończy 46 lat
ur. 1987, kończy 38 lat
ur. 1960, kończy 65 lat
ur. 1983, kończy 42 lat

