Vanessa Redgrave zaprzecza, jakoby miała wystąpić w filmie u boku Kevina Spacey'ego
The Man Who Drew God ma być pierwszym filmem z udziałem Kevina Spacey'ego od momentu, kiedy rozpoczął się skandal z jego udziałem. Vanessa Redgrave skomentowała doniesienia o swoim udziale w projekcie.
The Man Who Drew God ma być pierwszym filmem z udziałem Kevina Spacey'ego od momentu, kiedy rozpoczął się skandal z jego udziałem. Vanessa Redgrave skomentowała doniesienia o swoim udziale w projekcie.

Kevin Spacey nie dostał żadnej nowej roli od czasu wielu oskarżeń o molestowanie i napaść wobec aktora, które pojawiły się pod koniec 2017 roku. Po raz ostatni widzieliśmy go na ekranach w filmie Klub miliarderów, który w 2018 roku poniósł spektakularną klapę. ABC New doniosło jednak kilka dni temu, że aktor został zaangażowany do zagrania głównej roli we włoskim filmie.
Ma zagrać głównego bohatera w The Man Who Drew God (L'uomo Che Disegno Dio) w reżyserii Franco Nero. Przy okazji tego komunikatu podano, że w obsadzie pojawi się także Vanessa Redgrave. W wydanym oświadczeniu zdystansowała się jednak od projektu, potwierdzając, że faktycznie prowadzone były rozmowy, ale nie weźmie w nim udziału.
Jak donosi Daily Mail Kevin Spacey zagra detektywa, który prowadzi śledztwo w sprawie niesłusznie oskarżonego o pedofilię mężczyzny (w tej roli sam Nero). Przypomnijmy, że falę oskarżeń wobec Kevina Spaceya zapoczątkował aktor Anthony Rapp (Star Trek: Discovery), który twierdził, że gdy miał 14 lat, gwiazda House of Cards napastowała go seksualnie.

Źródło: deadline.com



naEKRANIE Poleca
ReklamaKalendarz premier seriali
Zobacz wszystkie premieryDzisiaj urodziny obchodzą
ur. 1969, kończy 56 lat
ur. 1982, kończy 43 lat
ur. 1958, kończy 67 lat
ur. 1978, kończy 47 lat
ur. 1961, kończy 64 lat

