Repertuar kin Nowość Program TV

 

Advertisement " "

 

Advertisement
 

Ralph Demolka w internecie (2018)

Ralph Breaks the Internet

Śr. ocena 0

Znasz ten film? Oceń!

0,0

Zgłoś błąd na stronie

Trailery i materiały video

Najnowsza recenzja redakcji

Po sześciu latach wracamy do Ralpha i reszty bohaterów mieszkających w automatach do gier. Czy jest to potrzebny powrót? Zapraszamy do lektury naszej recenzji filmu Ralph Demolka w internecie.

Życie mieszkańców automatów do gier jest spokojne i monotonne. W dzień chodzą do pracy –  czyli są częścią danej gry – a wieczory spędzają na wspólnej zabawie. Ralphowi to jak najbardziej odpowiada. Sześć lat temu stał się lubianym przez wszystkich bohaterem i częścią społeczności. Zaprzyjaźnił się z małą, niesforną Vanellopą i od tej pory tworzą nierozerwany duet. Wygłupiają się na wszelkie sposoby. Podczas jednej z zabaw zostaje uszkodzony automat dziewczynki. Jeśli nie uda się go naprawić, gra zostanie zezłomowana, a Vanellopa zostanie bez pracy. Na szczęście udało się znaleźć potrzebną część zapasową, ale trzeba się po nią udać do internetu. Dobrze, że właściciel salonu właśnie podłączył router Wi-Fi. Tak w wielkim skrócie zaczyna się kolejna przygoda Ralpha, który odkrywa blaski i cienie internetu.

Ralph Demolka w internecie nie zaskoczy was niczym nowym. Jest to bardzo przyjemna animacja stworzona zgodnie ze starą zasadą, że kontynuacja musi być bardziej szalona, szybsza, głośniejsza, efektowniejsza, z jeszcze większą liczbą postaci niż pierwowzór. I tak jest. Disney oczywiście zadbał o to, by podczas seansu dobrze bawiły się nie tylko dzieci, ale także ich opiekunowie. Każdy znajdzie w świecie internetu coś dla siebie. Oczywiście każdy algorytm dostaje tutaj osobowość. Domokrążcy handlują spamem. Przemądrzały, ale też niezwykle sympatyczny jegomość pracuje jako informacja w wyszukiwarce. A gdy dochodzi do sceny odwiedzenia przez głównych bohaterów witryny Disneya, to twórcom kompletnie puszczają hamulce. Pojawiają się członkowie Avengers, nad głowami lata Dumbo, porządku strzegą szturmowcy z Gwiezdnych Wojen. No i oczywiście Stan Lee zalicza kolejne cameo. Generalnie ten film to jeden wielki easter egg, w którym na drugim i trzecim planie dzieje się równie dużo co na pierwszym. Widzowie będą mieli ogromną frajdę z  wyławiania z tła bohaterów gier i internetu, których znają od lat. Twórcy już nawet nie ukrywają takich postaci jak Sonic, Zangief czy Chun-Li. Dostają one kilka własnych scen, czego fani zresztą się przez te wszystkie lata domagali. Jednak sceną, która kradnie cały film, jest spotkanie przez Vanellopę wszystkich istniejących księżniczek Disneya na raz. Istna perełka tego filmu. Wielu fanów jeszcze długo będzie ją pamiętać. Świetnie wymyślona i genialnie napisana. Panie powinny dostać swój solowy film.

Sama główna historia to oczywiście opowieść z morałem, że przyjaciół trzeba wspierać i niekiedy przedłożyć ich szczęście nad własnym. Niby proste, niby banalne, a jednak często o tym zapominamy, więc dobrze, że takie animacje o tym przypominają. Ralph Demolka w internecie miejscami bawi, miejscami wzrusza, a czasami nawet edukuje dzieciaki, jak powinny się zachowywać podczas surfowania po internecie. Bo Ralph jest właśnie takim odpowiednikiem dziecka, które zalicza na naszych oczach pierwsze spotkanie z globalną siecią. Porusza się w niej po omacku, trafiając w różne dziwne miejsca. Nawiązuje znajomości z szemranymi typami. Uczy się, jak bardzo ta cyberprzestrzeń może być niebezpieczna. Do czego prowadzi zachłyśnięcie się lajkami czy serduszkami dającymi sławę i pieniądze.

Dla mnie nowe przygody Ralpha były o jakieś 25 minut za długie. Jest bowiem w tym filmie kilka przegadanych i zbędnych momentów. Wałkowanie ciągle tego samego, jakby twórcy nie wierzyli, że widownia zrozumie, jakie ta produkcja niesie przesłanie. Dorośli spokojnie wytrzymają te prawie dwie godziny w kinie, ale dzieci mogą mieć z tym problem.

Jak to u Disneya bywa, polska wersja językowa jest znakomita. Świetnie dobrane głosy, które w większości są tymi, które słyszeliśmy sześć lat temu. Olaf Lubaszenko znów daje popis jako tytułowy Ralph, pokazując, że bardzo dobrze czuje tę postać.  Tłumaczowi udało się też uchwycić to amerykańskie poczucie humoru, choć kilka razy przemycił żart o zabarwieniu politycznym, nawiązującym do tego, co dzieje się w naszym kraju. I tak podczas wykonywania jednego z utworów usłyszymy taki fragment piosenki: „Nie jesteśmy gorszy sort, widać to z mimiki mord”. Młodsza część widowni nie zwróci na niego nawet uwagi, ale starsza się uśmiechnie.

Ralph Demolka w internecie trzyma poziom, choć nie proponuje niczego nowego. Ale z drugiej strony, czy każda produkcja Disnya musi podnosić poprzeczkę? Czy niektóre z nich nie mogą po prostu dostarczać widzom rozrywki? Mogą. I Ralph właśnie to czyni.

Pokaż całą recenzję

Obsada

 

 

Powiązane Artykuły

naEKRANIE
-

Najlepsze bajki i filmy animowane 2019 roku (lista aktualizowana)

Wybieramy najlepsze bajki i filmy animowane 2019 roku. Oto produkcje, których jakości jesteśmy pewni, widzieliśmy…

Michalina Reda
-

Nowe filmy na styczeń 2019. Premiery kinowe w Polsce

Nowy rok zaczynamy nowym kinowym repertuarem. Jakie nowe filmy wejdą na ekrany w styczniu 2019?…

Michał Kujawiński
-

Filmy animowane i bajki 2019 – oczekiwane premiery

Niedługo rozpocznie się nowy rok kalendarzowy, który przyniesie kolejne premiery kinowe. W tym artykule chcielibyśmy…

Michalina Reda
-

Filmy 2019: premiery kinowe roku – kalendarz [lista aktualizowana]

Rok 2019 to czas zupełnie nowych premier kinowych. Sprawdźcie, co dobrego wejdzie na ekrany kin…

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.03.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.

To okno zamknie się automatycznie za 35 sek. [X]
To okno zamknie się automatycznie za 10 sek. [X]