Repertuar kin Nowość Program TV
 

 

 

Ocena recenzenta:
6/10

Far Cry: New Dawn – recenzja gry

Niecały rok po premierze Far Cry 5 na rynek trafia sequel tej produkcji. Czy to mogło się udać?

Far Cry: New Dawn to kontynuacja wydarzeń przedstawionych w poprzedniej odsłonie cyklu. Trafiamy więc do Hope County po nuklearnej apokalipsie. Tym razem jednak postapokaliptyczne realia wyglądają zupełnie inaczej. Okazało się, że świat wyjątkowo dobrze radził sobie bez ludzi i dosłownie zaczął rozkwitać. Szybko trafiamy do osady nazwanej Prosperity i zostajemy wciągnięci w sam środek konfliktu jej mieszkańców z bandytami, na których czele stoją bliźniaczki – Mickey i Lou. Niestety, nie są one antagonistkami równie charyzmatycznymi i interesującymi jak Joseph Seed, Pagan Min czy Vaas Montenegro. Gra co jakiś czas przekonuje nas, że kobiety są złe i musimy z nimi walczyć, ale wszystko to wydaje się dość płytkie w porównaniu z innymi czarnymi charakterami, do których przyzwyczaiła nas ta seria na przestrzeni lat.

Niezbyt interesujące postacie – po obu stronach barykady – to zresztą jedna z największych wad New Dawn. Naprawdę niewielu jest tutaj bohaterów i złoczyńców, którzy w jakikolwiek sposób zapadliby w pamięć. Trudno jednak się temu dziwić, bo NPC-ów jest tu sporo, a sama gra jest dość krótka – trudno więc się z tymi postaciami zżyć, polubić ich lub zrozumieć ich motywacje. Zdecydowanie najlepsze wrażenie robią tutaj bohaterowie, którzy powracają po swoim debiucie w Far Cry 5.

Fabuła

6/10

Zagraj to jeszcze raz, Ubisoft

W rozgrywce szybko można się odnaleźć, bo to niemal idealna kalka tego, co znamy z wcześniejszych części serii. Jeszcze więcej strzelania, cichych eliminacji, zbierania ziół, skórowania zwierząt i… odbijania baz pełnych wrogów. To ostatnie zostało tu zresztą podbite do granic absurdu. Na stosunkowo niewielkiej mapie mamy 10 posterunków, a każdy z trzema poziomami trudności. I chociaż w teorii są to aktywności poboczne, to za ich kończenie dostajemy etanol – najcenniejszy materiał w tej grze, służący nam do rozbudowywania naszej osady, a tym samym pozyskiwania dostępu do lepszej broni, pojazdów czy apteczek. Jeśli więc już wcześniej narzekaliście na powtarzalność w serii Far Cry, to New Dawn raczej nie przypadnie wam do gustu.

Sama zabawa jest jednak przyjemna – o ile lubicie gry, które w dużej mierze polegają na odhaczaniu kolejnych punktów na mapie. Model strzelania nie uległ zmianie i nadal jest całkiem satysfakcjonujący, podobnie jak działanie po cichu przy użyciu noży do rzucania, łuku czy procy. Szkoda tylko, że twórcy nie zadali sobie więcej trudu i na dobrą sprawę zaoferowali tylko jedną prawdziwie unikalną broń – wyrzutnię pił. Wystrzeliwanie odbijających się, zabójczych dysków sprawia sporo frajdy i bardzo żałuję, że nie zdecydowano się na umieszczenie w Far Cry: New Dawn większej liczby nietypowych narzędzi destrukcji. Cała reszta jest tu bowiem do bólu standardowa i wyróżnia się jedynie kosmetycznymi skórkami.

Miłym akcentem jest wspomniane już rozbudowywanie Prosperity. Wykorzystując etanol rozwijamy poszczególne placówki, takie jak obóz treningowy czy warsztat. Tym samym poprawiają się nasze statystyki, uzyskujemy dostęp do bardziej skomplikowanych przepisów lub odblokowujemy możliwość zakupywania map z zaznaczonymi skarbami. To całkiem przyjemne urozmaicenie, szkoda tylko, że wiąże się z najgorszym grindem w grze, czyli odbijaniem posterunków. W grze powracają też sterowani przez sztuczną inteligencję towarzysze, którzy służą nam w walce z wrogami i oferują również wsparcie na inne sposoby. Mi najbardziej przypadł do gustu sympatyczny pies Timber, który zaznaczał oponentów i skarby.

Rozgrywka

6/10

Jaka piękna apokalipsa

Pozytywnie wypada natomiast oprawa audiowizualna. Nowym wyglądem Hope County trudno jest się nie zachwycać. Jest zielono, mnóstwo tu kolorowych kwiatów czy zwierząt o nietypowym ubarwieniu. Wszystko to buduje wyjątkowy klimat i wyróżnia się na tle innych tytułów postapokaliptycznych, które podchodzą do tematu w bardziej oklepany sposób. Świetnie wypada też muzyka – na ścieżce dźwiękowej znajdują się m.in. utwory Die Antwoord czy Run The Jewels, które idealnie pasują do tego nietypowego i pokręconego świata.

Oprawa

8/10

Far Cry: New Dawn to produkcja, którą trudno ocenić jako zupełnie odrębne, samodzielne dzieło. Bardzo mało rzeczy odróżnia grę od poprzedniczki. Dodatkowym problemem jest fakt, że oba te tytuły dzieli zaledwie kilkanaście miesięcy, przez co jeszcze bardziej odczuwamy wszelkie podobieństwa, a w konsekwencji szybciej stajemy się znużeni tym modelem rozgrywki. Jeśli jednak odczuwacie niedosyt po Far Cry 5 i z chęcią chcielibyście sięgnąć po jeszcze więcej tego samego, to New Dawn będzie dobrym wyborem.

Ocena końcowa

6/10

Fabuła

6/10

Rozgrywka

6/10

Oprawa

8/10

Plusy:
+ oprawa,
+ rozbudowywanie Prosperity,
+ pies Timber,
+ rozgrywka bywa przyjemna.

Minusy:
– powtarzalność,
– postacie, które trudno polubić,
– zbyt podobna do Far Cry 5.

Źródło: fot. Ubisoft

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

Miłość, śmierć i roboty – najlepsze…

Na platformie Netflix pojawił się rewelacyjny serial Miłość, śmierć i roboty. To dobry moment na…

Adam Siennica
-

Avengers: Koniec gry – co się…

Benedict Wong pojawił się na chwilę w filmie Avengers: Wojna bez granic. Podczas AMA na…

Michał Kujawiński
-

Avengers: Koniec gry – poster zdradza…

Avengers: Koniec gry startuje z poważną promocją filmu. Do sieci trafił nowy plakat oraz kolejny…

Norbert Zaskórski
-

Znane obrazy w popkulturowej wersji [GALERIA]

Pewna artystka postanowiła przekształcić klasyczne dzieła malarskie w ich popkulturowe wersje.

Michał Kujawiński
-

Kanał YouTube z Blok Ekipą został…

Kanał SPInkafilmstudio został zamknięty w serwisie YouTube. Czy powodem było udostępnienie serialu Egzorcysta?

Michalina Reda
-

Gra o tron – kto zginie…

Gra o tron powróci już w przyszłym miesiącu, a w sieci pojawiły się przewidywania mówiące…

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.03.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.