Repertuar kin Nowość Program TV
 

 

 

Ocena recenzenta:
7/10

Hawaii 5.0: sezon 8, odcinek 20 – recenzja

Twórcy Hawaii 5.0 rozwijają historię w sposób zaskakujący i pokazujący, że mieszane odczucia wobec czarnego charakteru nie były przypadkowe. Powrót bohaterki z przeszłości daje odcinek nawiązujący do kina przygodowego.
UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Powrót Catherine to zawsze motyw mile widziany w Hawaii 5.0. Jej relacja ze Steve’em cały czas działa na takim samym poziomie. Jest w niej dużo ciepła, emocji i humoru. To sprawia, że cały odcinek nabiera świeżości i odcina się od schematyczności niektórych momentów tego sezonu. Dobry pomysł, który jest najjaśniejszym punktem odcinka.

Wysłanie Steve’a, Catherine i Jerry’ego na wspólną misję to zabieg zaskakująco bardzo udany. Gdy twórcy bawią się konwencją i nawiązują do jakiegoś określonego gatunku, przeważnie wychodzi im to świetnie. W tym przypadku Jerry robi za humorystyczną wersję Indiany Jonesa, a nawiązania do kina przygodowego są obecne w kilku scenach. Mimo wszystko czuć, że można było więcej i lepiej, bo gdy przeszliśmy do wątku bomby, historia szybko staje się zwyczajna i oklepana. Aczkolwiek motyw z potykającym się bandytą, który przez to się sam wysadza, wypada całkiem zabawnie.

Junior dostaje swoje pięć minut w wątku trochę przypominającym film 127 godzin. Z jednej strony jest to odcinek bardzo ważny dla rozwoju bohatera i tego, abyśmy mogli go lepiej poznać. Dowiadujemy się o jego problemach rodzinnych oraz wewnętrznych rozterkach z tym związanych. W kilku scenach czuć, że są w tym człowieku emocje, które solidnie wypadają na ekranie. Z drugiej strony Junior wydaje się jakiś taki pozbawiony charakteru. Nawet tego typu historie nieszczególnie są w stanie to zmienić. Duży plus za humorystyczne nawiązanie do motywu Lassie.

Największą niespodzianką jest śmierć przyrodniej siostry Adama. Ktoś, kto przez tyle odcinków był budowany na czarny charakter sezonu, ot tak ginie bez żadnego wytłumaczenia. Z jednej strony zaskoczenie pokaźnych rozmiarów, bo sugeruje wielkie problemy dla Adama, który najpewniej jest w tym miejscu winowajcą. Z drugiej strony czuję rozczarowanie, bo – mówiąc prosto – z wielkiej chmury mały deszcz. Twórcy nie wykorzystali starannie budowanego motywu fabularnego i zmarnowali jego potencjał.

Pomimo kilku drobnych niedociągnięć to jest dobry odcinek Hawaii 5.0. Zabawny, rozrywkowe i emocjonujący. Tak jak trzeba.

Źródło: zdjęcie główne: materiały prasowe
He lokomaika’i ka manu o Kaiona (Kind is the Bird of Kaiona)

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

Plan, jakiego nie znacie. Zobacz najlepsze…

Chcemy przedstawić Wam listę najlepszych zakulisowych zdjęć z różnych filmów, które miały istotny wpływ na…

Dawid Muszyński
-

Daredevil: sezon 3, odcinek 1-6 –…

Daredevil powrócił do formy? Pogłoski okazały się prawdziwe! 3. sezon serialu o obrońcy z Hell’s…

Ocena recenzenta:
8
Piotr Piskozub
-

Daredevil najlepszy! Ranking seriali Netflixa o…

3. sezon serialu Daredevil zadebiutował już na platformie Netflix. To dobra okazja, by wybrać najlepsze…

Piotr Piskozub
-

Venom – króliczek, symbiont i Eddie…

Do sieci trafiła galeria zdjęć w wysokiej rozdzielczości z filmu Venom.

Piotr Piskozub
-

Avengers vs. Thanos. Zobacz kapitalną grafikę…

Do sieci trafiła grafika koncepcyjna z filmu Avengers: Wojna bez granic - przeciwnikiem Mścicieli jest…

Piotr Piskozub
-

Spider-Man: Far From Home – Holland…

We wczorajszym programie Jimmy'ego Kimmela Tom Holland oficjalnie zaprezentował nowy strój z filmu Spider-Man: Far…

Co o tym sądzisz?

To okno zamknie się automatycznie za 10 sek. [X]
 

To okno zamknie się automatycznie za 10 sek. [X]