Marvel’s Spider-Man: Silver Lining – recenzja dodatku do gry

To już koniec walki Pajączka i spółki z Hammerheadem. Jak wypada Silver Lining, 3 i ostatni dodatek do Marvel's Spider-Man?

Ocena recenzenta:
9/10

To już koniec walki Pajączka i spółki z Hammerheadem. Jak wypada Silver Lining, 3 i ostatni dodatek do Marvel's Spider-Man?

UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Yuri Watanabe zostaje zmuszona do oddania odznaki i znika gdzieś, mówiąc przedtem przełożonym, że to jeszcze nie koniec Hammerhead, błędnie uznany za martwego, ucieka z przewożącej go karetki i zapada się pod ziemię, zaś jego zbiry wciąż szabrują zasoby Silver Sable i Oscorpu, zmuszając srebrnowłosą najemniczkę do powrotu z targanej wewnętrznym konfliktem ojczyzny, Symkarii.  Takim stanem rzeczy wita nas Marvel’s Spider-Man: Silver Lining, trzeci dodatek do Marvel's Spider-Man i jednocześnie zamknięcie trylogii dodatków pod wspólnym tytułem The City that Never Sleeps.

Gra nie zwalnia ani na moment tempa, jakie narzuciła nam w poprzednim dodatku. Akcja dzieje się cały czas, czuć, że opowieść, w jakiej bierzemy udział, jest kulminacją dłuższej historii. I w tej roli dodatek sprawia się naprawdę dobrze, zachowując rozmach nadany przez swoich poprzedników i dodając coś od siebie. Znajdziemy więc nowe wyzwania, które jednocześnie wreszcie kończą wątek wyjątkowo irytującej Screwball, a przynajmniej mam nadzieję, że tak się stanie, gdyż teoretycznie mieliśmy to już w poprzednim dodatku. Do tego dochodzą przeciwnicy od stóp do głów uzbrojeni w sprzęt Sable, co śrubuje nieco poziom trudności, a także nawet kolejne rodzaje zbrodni i fortec do zdobycia. Cały dodatek wystawi na próbę nasze umiejętności zdobyte podczas wielu godzin zabawy z Pająkiem. Wisienką na torcie wciąż pozostają interakcje między bohaterami, choć w ogniu i tempie akcji łatwo je momentami przeoczyć. Jednak, obowiązkowa już w produkcjach Marvela, scena po napisach daje ogromne nadzieje co do przyszłości produkcji i rozwoju bohaterów.

Nie jest jednak tak do końca różowo. To, czego zabrakło mi w Marvel’s Spider-Man: Silver Lining, a przynajmniej w głównym jego wątku, to mrok. Marvel's Spider-Man: The Heist dał nam śmierć Felicii Hardy, a Marvel’s Spider-Man: Turf Wars kilka innych, osobistych dla bohaterów zgonów oraz upadek Yuri Watanabe. Tutaj, poza jednym wątkiem pobocznym, który w mojej opinii powinien znaleźć się w głównej części fabuły dodatku, nie uświadczymy nic podobnego. Nawet przewijający się w tle motyw wojny domowej w Symkarii został potraktowany nieco po macoszemu, a przecież potencjał na rozwinięcie tego wątku był ogromny. Mam ogromną nadzieję, że wyjazd Mary Jane do ogarniętego konfliktem kraju zostanie w przyszłości wykorzystany przez developerów. Pozostaje jeszcze kwestia zbyt łagodnego i wbrew pozorom niewiele znaczącego powrotu Felicii (no przecież nikt się chyba nie spodziewał, że zostanie martwa na długo). Peter nie okazuje tu żadnych emocji, a i nam, graczom, ciężko coś z siebie wykrzesać po tak płytkiej scenie.  Zabrakło też misji skradankowych, czy to w skórze Milesa, MJ czy nawet Spider-Bota, tutaj jednak rozumiem twórców, którzy w finałowym DLC chcieli postawić przede wszystkim na czystą, niespowolnioną niczym akcję.

I udało im się, mimo wymienionych przeze mnie braków, Marvel’s Spider-Man: Silver Lining to doskonałe zwieńczenie trylogii The City that Never Sleeps, które nie tylko jest warte swojej ceny, ale jeszcze potwierdza, że Sony i Insomniac królują jeśli chodzi o tegoroczne DLC. Oby tylko na tym się nie skończyło, bo przecież tyle jeszcze jest do odkrycia i pokazania w uniwersum naszego kochanego ścianołaza w czerwono-niebieskim (zwykle) kostiumie.

PLUSY
+fabuła;
+postacie;
+jeszcze bardziej wymagające walki;
+godne zakończenie wątku.

MINUSY
-za mało mroku;

Marvel’s Spider-Man: Silver Lining

Co o tym sądzisz?

Wkrótce dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV