Przeczytaj w weekend

Nędznicy – recenzja filmu

W 2017 roku Ladj Ly zaprezentował światu dokument Nędznicy, za który nominowano go do Cezara. Następnie postanowił nakręcić na jego podstawie swój fabularny debiut. Nagrodzony przez jury w Cannes, nominowany do Złotej Palmy, Złotego Globu, a w końcu - Oscara. I kilku innych nagród.

Ocena recenzenta:
8/10

W 2017 roku Ladj Ly zaprezentował światu dokument Nędznicy, za który nominowano go do Cezara. Następnie postanowił nakręcić na jego podstawie swój fabularny debiut. Nagrodzony przez jury w Cannes, nominowany do Złotej Palmy, Złotego Globu, a w końcu - Oscara. I kilku innych nagród.

Przedmieścia Paryża. Miejsce, gdzie Wiktor Hugo 150 lat temu umiejscowił akcję swojej pięcioczęściowej powieści: Nędznicy. Dzielnica Montfermeil - zbuntowana, gotowa na rewolucję. Uboga. Zamieszkała przede wszystkim przez ciemnoskórych imigrantów. Skonfliktowani są wszyscy: policja, miejscowi gangsterzy, dzieciaki, władza. Wszyscy są źli, wściekli. I bezradni.

Niewiele trzeba, by nakręcić spiralę przemocy. Gdy chłopiec kradnie lwiątko z cyrku, cygańscy gangsterzy grożą pozostałym wojną; trójka patrolujących dzielnicę policjantów musi znaleźć chłopaka, by nie doszło do eskalacji konfliktu. W końcu udaje się go dopaść. Dzieciaki w szale atakują policjantów, bronią kolegi. Kamienie i butelki przecinają powietrze. Szarpanina. Krzyki. W końcu pada strzał. Nie zabójczy, ale wystarczający, by mali, przyparciu do muru nędznicy przekroczyli granicę.

Ly odbija paryskie przedmieścia w zwierciadle, nie próbując żadnych sztuczek. Jest szczery. Przypuszczam zresztą, że łatwo mu zaufać, nawet nie wiedząc, że odwołuje się on do rzeczywistych wydarzeń. Nie potrzeba cytatów z Hugo, by pojąć, że te ulice nie przestały być ulicami nędzy ani na moment. Zemsta musi nadejść, bo jeśli czegoś można być tu pewnym, to że przemoc zawsze pociągnie za sobą więcej przemocy. Gwałt zrodzi gwałt. Gdy nie ma już nic poza nią, poza ścianami bloków i pogardą, dostrzeżenie światła w wąskim tunelu pozbawionym jakichkolwiek perspektyw wydaje się niemożliwe. Nieważne, ile masz lat. Gdy jesteś małym chłopcem, a przemocą karmią cię wszyscy wokół, biali, czarni, policjanci, przestępcy, niewiele trzeba, by chwycić za kamień, cegłę, racę.

Zmierzam do tego, jak wstrząsający w swej dosłowności są Nędznicy. Bo przecież wiemy: w tym miejscu auta płoną. Oto wyklęte blokowiska. Tu dzieje się źle. Wiemy? Na pewno? Dzieciaków ze śladami po pociskach na twarzach było tam znacznie, znacznie więcej, niż tylko ten, którego widzimy na ekranie. Ale ten jeden w zupełności wystarcza.

Ly nie robi tu z nikogo ostatecznych oprawców i uciśnionych. Największe błędy popełniane są gdzieś poza zasięgiem naszego wzroku. Wybuch niepotrzebnej - jak zawsze zresztą - przemocy rodzi pytania o jej przedwieczną istotę. Rodzi też konsekwencje, łańcuch konsekwencji pod postacią kolejnych fali przemocy: wydaje się on nie mieć końca i chyba to przeraża najbardziej.

Nędznicy okazują się ściskającym za gardło obrazem. Pozbawionym, niestety, krzty optymizmu, niepatrzącym w przyszłość z nadzieją. I trudno się dziwić, skoro ta nędza okazuje się starsza niż najstarsi spośród żywych. Wszyscy równie winni i równie bezradni.

Solidny oscarowy kandydat i konkurent.

Nędznicy

Co o tym sądzisz?

naEKRANIE Poleca

naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca

Dzisiaj urodziny obchodzą

Olga Bołądź

Olga Bołądź

ur. 1984, kończy 36 lat

Krzysztof Łukaszewicz

Krzysztof Łukaszewicz

ur. 1976, kończy 44 lat

Daisy Bevan

Daisy Bevan

ur. 1992, kończy 28 lat

Joss Ackland

Joss Ackland

ur. 1928, kończy 92 lat

Antonio Sabato Jr.

Antonio Sabato Jr.

ur. 1972, kończy 48 lat

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV