Ocena recenzenta:
7/10

Nie z tego świata: sezon 12, odcinek 14 – recenzja

Tytuł odcinka nawiązuje do indonezyjskiego filmu akcji z 2011 roku opowiadającym o nalocie sił policyjnych na budynek szefa mafii narkotykowej, bardzo źle kończącym się dla większości policjantów, nie licząc mistrza sztuk walki.
UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Motto The Raid powinno brzmieć – wszystkiego nie przewidzisz. Oto brytyjscy Ludzie Pisma przemyślnie i z pomocą wysoko rozwiniętej technologii zabierają się za całkowitą eliminację gniazd wampirów Stanach Zjednoczonych i chociaż są całkiem efektywni, to są też zadufani w sobie i zapominają o czynniku losowym czy ludzkim, co owocuje masakrą w ich tajnej bazie (zbudowanej z kontenerów i przypominającej wszystkie tajne bazy, jakie kiedykolwiek widzieliśmy na ekranie – sterylne pomieszczenia, ascetyzm sprzętów, mnóstwo komputerów i broni, a w razie zagrożenia – wszystko się wali). Całe szczęście, że przebywają w niej również Mary i Sam Winchester, bo inaczej nie byłoby czego zbierać…

A skąd wziął się Sam wśród brytyjskich Ludzi Pisma? The Raid zaczyna się niemal w tym samym momencie, w którym skończył poprzedni odcinek – na rozmowie Mary z synami (zwłaszcza z Deanem), coraz gorętszej, wzburzonej i gorzko prawdziwej. Jeśli Mary Winchester sądziła, że jej przyznanie się do współpracy z BMoL i wcześniejsza „alienacja” od rodziny nie wywoła reperkusji, pomyliła się. Emocje Deana (brawo dla Jensena za ich oddanie) sięgają zenitu.

Mimo to bardziej ugodowy Sam niechętnie, bo niechętnie, ale odpowiada na wezwanie matki, wobec czego znajduje się w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiednim czasie, a może wręcz przeciwnie – w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie. Bowiem dzięki jego opanowaniu, bystrości i doświadczeniu (oraz obyciu z Coltem) żegnamy się z charyzmatycznym Alfą wampirów (gościnnie Rick Worthy). Scena jego zejścia z tego świata okazała się majstersztykiem obrazu, montażu i reżyserii. W bonusie przypomniano nam także przepis na przerabianie kul do Colta według receptury nieodżałowanego Bobby Singera, a Sam Winchester powinien otrzyma
honorowy tytuł „Zabójcy wampirów”.

W międzyczasie nabuzowanego do granic możliwości (i nieszczęśliwie pozbawionego alkoholu) Deana odwiedza w Bunkrze najlepszy cyngiel brytyjskich Ludzi Pisma – Arthur Ketch, w geście dobrej woli, przynosząc butelkę znakomitej szkockiej. Panowie więcej milczą, niż mówią, ale powietrze między nimi skrzy od niewypowiedzianych słów. Bo wbrew pozorom Dean nie jest aż tak podobny do Mr Ketcha, jak się tamtemu wydaje – obaj bywają bezwzględnymi zabójcami, jednak empatia Deana bije na głowę chłodny psychopatyzm kolegi po „fachu”. Stąd ich przyszłe starcie wydaje się nieuniknione.

Wciąż nie do końca wiadomo, czym kierują się brytyjscy Ludzie Pisma i co pragną osiągnąć, ale jest pewne, że Winchesterowie powinni na nich bardzo uważać, co będzie tym trudniejsze, że zarówno Mary, jak i Sam zgodzili się na współpracę, a Dean z oporami, ale jednak postanowił przyjąć do wiadomości decyzję Mary. Cóż, obawiajcie się Greków, nawet gdy niosą dary…

Źródło: zdjęcie główne: materiały prasowe

Poznaj recenzenta

Monika Kubiak
Bibliotekarka, żona, matka oraz mól książkowy, nerd filmowy i autorka licznych, nie do końca przyzwoitych fanficków ze świata Supernatural.

Najlepsze z 24h

Wiktor Fisz
0 -

Oscary, które nie były przepustką do…

Wśród miłośników kina popularna jest opinia, że osoba odbierająca Oscara, trafia do filmowego nieba i…

Adam Siennica
0 -

Agnieszka Kotulanka nie żyje. Aktorka z…

Informację o śmierci Agnieszki Kotulanki ogłosiła jej rodzina w nekrologu zamieszczonym w Gazecie Wyborczej.

Adam Siennica
0 -

Powrót The Expanse. Zwiastun i data…

Amerykańska stacja Syfy ruszą z promocją 3. sezonu The Expanse. Premiera za niepełna 2 miesiące.

Adam Siennica
0 -

Strzelanina na Florydzie będzie mieć wpływ…

Megan Boone, aktorka, która od początku gra główną rolę w serialu Czarna lista zdradziła informację…

Adam Siennica
0 -

Bez słowa Duncana Jonesa rozgrywa się…

Bez słowa to nowy film Netflixa w reżyserii Duncana Jonesa, który najbardziej znany jest ze…

Adam Siennica
0 -

Co z kinową wersją Battlestar Galactica?…

Francis Lawrence, reżyser Igrzysk śmierci oraz Constantine'a, w 2016 roku został zatrudniony do stworzenia kinowej…

Co o tym sądzisz?