Ocena recenzenta:
7/10

Nie z tego świata – sezon 12, odcinek 18 – recenzja

Po dramatycznym zakończeniu wcześniejszego odcinka Nie z tego świata nieco „zwolniło” i zajęło się nowym „potworem tygodnia”, usuwając w cień brytyjskich Ludzi Pisma i ich tajone groźby karalne wobec łowców amerykańskich, na czele z Winchesterami. Co nie znaczy, że BMoL nie pojawili się w The Memory Remains.
UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Jednakże wyprawa Mr Ketcha wraz z pomocnikami do Bunkra w poszukiwaniu Colta oraz wszystkiego, czego można było się dowiedzieć się o Samie i Deanie, przyniosła więcej elementów humorystycznych niż sensacyjnych. Choćby wyraz twarzy Arthura Ketcha na widok niedziałającego teleskopu, ulubionych magazynów pornograficznych Deana i niezliczonej liczby czarnych t-shirtów w szufladzie starszego Winchestera, bądź mocno ironiczny komentarz o odkryciu triku, dzięki któremu włosy Sama pozostają puszyste i lśniące. Mimo to zabranie zdjęcia Mary z małym Deanem było dosyć nierozważne (tym bardziej, że przeszukanie Bunkra miało nie pozostawić śladu). Najwyraźniej Mr Ketch nie mógł się opanować, czując do Mary Winchester miętę przez rumianek.

Tymczasem Winchesterowie, nie domyślając, że Micka Daviesa już nie ma między żywymi, niby za jego poduszczeniem zostali wysłani do miasteczka Tomahawk w Wisconsin, by rozwiązać zagadkę powracających zniknięć. W sprawę wydawał się zamieszany pół człowiek, pół kozioł, lokalna legenda o Diable z Jersey imieniem Black Bill, o co bracia początkowo niesłusznie oskarżyli greckiego satyra, ale w rzeczywistości mieli do czynienia z dwoma potworami – człowiekiem przebierającym się za Molocha i samym Molochem, w zamian za bogactwa żądającym może nie Złotego Cielca, ale regularnych ofiar z ludzi.

Po raz kolejny (po Vanirze w Scarecrow) Winchesterowie spotkali się z sytuacją, gdy wydawałoby się normalni ludzie są w stanie poświęcić innych dla własnej korzyści, acz w tym przypadku jeden z potomków niesławnego rodu (szeryf Barrett Bishop bardzo sympatycznie zagrany przez Steve’a Boyle’a) usiłował zerwać z krwawą tradycją, co mu się chwali. Żeby było ciekawiej, John DeSantis, który odtwarzał Molocha, wcześniej grał również Vanira, co prawda nie w Scarecrow, lecz w Fan Fiction (jak i Golema z Everybody hates Hitler).

W Memory remains nie zabrakło kolejnej ofiary, klasycznego skradania się po skrzypiących schodach w nawiedzonym domu, rozdzielenia się braci, bawienia w kota i myszkę Deana z Molochem w czerwonym półmroku chłodni, widowiskowego użycia haka do mięsa oraz nie mniej widowiskowego deux ex machina w wykonaniu Sama i Colta (który zmiata w proch wszystko).

Nie sposób było nie uśmiechnąć się na nowe aliasy braci jako agentów FBI (Stark i Martell, witaj Gro o tron), szeryfa ślęczącego nad wypchaną łasicą, Deana podkradającego bratu wegetariańską wersję jajecznicy, określenie Deana na poszukiwanego potwora („meee koza” o imieniu godnym pirata), czy czarny humor towarzyszący przejściu z krwawego ataku Molocha na kleks ketchupu dodawanego do deanowego hamburgera, zajadanego w rytm bardzo adekwatnej piosenki Burgers and fries Charley’a Pride’a.

Przypomniano nam również, że Dean nadal nie ma najmniejszego problemu z poderwaniem kelnerki, nawet jeśli używa do tego standardowych chwytów, a Sam wciąż uwielbia zagłębiać się w księgach, poświęcając na to nieprzespane noce.

Zgodnie z tytułem odcinka Memory remains aż dwukrotnie scenarzysta John Bring nawiązał do tradycji Nie z tego świata. Po pierwsze – słynne motto Winchesterów, czyli polowanie na potwory, ratowanie ludzi, rodzinny interes. Jego pokręcona wersja wypowiadana przez złego potomka złej rodziny (polowanie na ludzi, zabijanie ich, rodzinny interes) zniesmaczyła Deana do imentu. Po drugie – inicjały braci. Pod koniec odcinka usłyszeliśmy nostalgiczną wymianę zdań o dziedzictwie, jakie Winchesterowie po sobie zostawią (w sumie zapomnieli o książkach Chucka), i zobaczyliśmy jak uwieczniają swoje inicjały na stole w Bunkrze Ludzi Pisma, tak jak niegdyś uwiecznili je w Impali. Cóż, w końcu to ich drugi dom. Gdyby jeszcze brytyjscy Ludzie Pisma nie podsłuchiwali…

Źródło: zdjęcie główne: Diyah Pera/The CW

Poznaj recenzenta

Monika Kubiak
Bibliotekarka, żona, matka oraz mól książkowy, nerd filmowy i autorka licznych, nie do końca przyzwoitych fanficków ze świata Supernatural.

Najlepsze z 24h

Michalina Reda
0 -

Jak się robi sceny erotyczne w…

Bogusław Linda uchylił rąbka tajemnicy i opowiedział, jak wygląda realizacja scen łóżkowych w polskim kinie.…

Magda Muszyńska
spoilery
0 -

The Walking Dead: sezon 8, odcinek…

Po dramatycznych wydarzeniach, które miały miejsce w poprzednich odcinkach The Walking Dead, przyszedł czas na…

Ocena recenzenta:
7
Piotr Piskozub
spoilery
0 -

Takiej opinii o Lidze Sprawiedliwości nie…

Kevin Smith podzielił się w sieci krótką opinią o filmie Liga Sprawiedliwości. Wygląda na to,…

Dawid Muszyński
0 -

Runaways: sezon 1, odcinek 1 –…

Podczas panelu na NY Comic Con poświęconego serialowi Runaways, który w listopadzie będzie miał swoją…

Ocena recenzenta:
7
Norbert Zaskórski
0 -

Kolejne złe wiadomości dla DCEU. Liga…

Według najnowszych prognoz widowisko DCEU o przygodach grupy największych herosów tego uniwersum może zanotować finansowe…

Michał Kujawiński
0 -

Filmy, które zdobyły popularność po latach

Nie wszystkie filmy, które dzisiaj uważamy za klasyki i przykłady świetnego kina, od razu osiągnęły…

Co o tym sądzisz?