Repertuar kin Nowość Program TV
 

 

 

Ocena recenzenta:
7/10

Punisher Max. Tom 3 – recenzja komiksu

Frank Castle nie zna litości w wymierzaniu sprawiedliwości. Jednakże tym razem trafia na przeciwnika, który jest naprawdę twardym orzechem do zgryzienia.

Komiksy z Punisherem przyzwyczaiły nas do tego, że przygody tego antybohatera są pełne strzałów, wybuchów i cięć. W wymierzaniu swojej wizji sprawiedliwości Frank Castle nie cofnie się przed niczym, a karą dla przestępców nie jest więzienie, ale śmierć. Jednakże nawet na tym tle seria Punisher Max wyróżnia się bezwzględnością, pełnymi przemocy grafikami i brutalną fabułą. Nie inaczej jest w trzecim albumie z tej serii.

Na album składają się dwie historie. W pierwszej Punisher rozpracowuje sprawę mafii handlującej żywym towarem i zmuszającej kobiety z szeroko pojętej Europy Wschodniej do prostytucji. Oprócz tradycyjnej dla historii o Franku sporej dawki krwi i przemocy, mamy tu po prostu mocną opowieść, w której wykorzystywane kobiety są na straconej pozycji, niezależnie kto postawi na swoim – choć i tu pojawia się promyk nadziei. Na podstawie dotychczasowych albumów można stwierdzić, że właśnie w takich historiach Punisher wypada najlepiej – czyli wtedy, gdy nie liczy się wyłącznie sama przemoc, ale pojawiają się kwestie moralne i ludzkie tragedie. Choć oczywiście dla fanów mocnych wrażeń u tutaj znajdzie się sporo plansz, szczególnie gdy dojdzie do finałowej rozgrywki.

Druga miniseria koncentruje się na sprawie z wyższych sfer (także finansowych), być może dość nietypowej dla Punishera, ale prowadzącej do klasycznego dla niego finału. Dylematy i natura problemu, które ma rozwikłać antybohater, są dwojakiego rodzaju. Z jednej musi ukrócić nieetyczne (by nie powiedzieć zbrodnicze) postępki elit, z drugiej uporać się z wynajętym przez nie najemnikiem, Barrakudą. A jest to przeciwnik godny Punishera, pod wieloma względami do niego podobny, choć wyzuty z jakiejkolwiek moralności czy kodeksu. Przychodzi do głowy myśl, że gdyby losy Franka potoczyły się nieco inaczej, to właśnie on mógłby być kimś takim.

Chyba najlepszą kwintesencją linii, jaką obrał Garth Ennis przy opowiadaniu tej historii jest plansza, na której widzimy morze czerwone od krwi, pływające w nim ciała (żywych ludzi?) i żerujące rekiny. Mocne kadry zapowiadające równie krwawą historię, choć w porównaniu z Handlarzami niewolników jednak prostszą i mniej emocjonalną historię.

Znasz ten komiks?

Oceń:

0,0

Nieodmiennie mocnym elementem historii z Punisher Max są grafiki. Należy przy tym zaznaczyć, że znacznie lepsze, pasujące do opowieści i „realistyczne” są ilustracje Leandro Fernandez z Handlarzy rysowników. Rysunki Gorana Parlova z Barrakudy wydają się zbyt suche, albo – dla odmiany – z przesadnie oddanymi emocjami.

Jedno jest pewne: jeśli ktoś szuka mocnych, „męskich” fabuł, nie stroni od przemocy, okrucieństwa i krwawego wymierzania sprawiedliwości, to komiksy z serii Punisher Max są zdecydowanie dla niego.

Źródło: fot. Egmont

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

Miłość, śmierć i roboty – najlepsze…

Na platformie Netflix pojawił się rewelacyjny serial Miłość, śmierć i roboty. To dobry moment na…

Adam Siennica
-

Avengers: Koniec gry – co się…

Benedict Wong pojawił się na chwilę w filmie Avengers: Wojna bez granic. Podczas AMA na…

Michał Kujawiński
-

Avengers: Koniec gry – poster zdradza…

Avengers: Koniec gry startuje z poważną promocją filmu. Do sieci trafił nowy plakat oraz kolejny…

Michalina Reda
-

Gra o tron – kto zginie…

Gra o tron powróci już w przyszłym miesiącu, a w sieci pojawiły się przewidywania mówiące…

Michał Kujawiński
-

Kanał YouTube z Blok Ekipą został…

Kanał SPInkafilmstudio został zamknięty w serwisie YouTube. Czy powodem było udostępnienie serialu Egzorcysta?

Adam Siennica
-

Godzilla 2: Król potworów niczym Obcy…

Wygasło embargo na relacje z planu filmu Godzilla 2: Król potworów. Z różnych wywiadów poznajemy…

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.03.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.