Ocena recenzenta:
8/10

Nie z tego świata: sezon 13, odcinek 7 – recenzja

Jeśli po tylu latach Nie z tego świata udało się mnie zaskoczyć, chylę przed nim pokłony. Bowiem War of the worlds było jednym wielkim zaskoczeniem.
UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Widz co chwila zbierał szczękę z podłogi, zastanawiając się, co dalej i kogo jeszcze scenarzyści postanowią wskrzesić i wprowadzić do akcji. Począwszy od Kevina Trana w wersji alternatywnej, czyli słodkiego proroka z totalnym ADHD i słowotokiem, zniewolonego przez archanioła Michała, przez Lucyfera, który jednak znalazł drogę do „naszego” uniwersum, choć po drodze stracił łaskę, po Arthura Ketcha, który zapierał się, że jest swoim bratem bliźniakiem, acz nim nie był. Lucyfera przez moment nawet zrobiło się oglądającym żal – Michał okazał się niezłym sadystą, ale w końcu Lucyfer to Lucyfer i po powrocie nadal próbował zabijać ludzi na ulicy. Co wyszło przezabawnie, bo mu wyraźnie nie szło.

Z początkiem odcinka po zniknięciu Jacka Castiel postanawia dowiedzieć się tego i owego od aniołów, do tego samotnie, co – jak zwykle – źle się kończy. Tym bardziej, że aniołowie wymierają i rozpaczliwie poszukują Jacka, by ich „odtworzył”. Również Asmodeusz poszukuje Jacka, oczywiście w zupełnie innym celu, również bez powodzenia, za to przy okazji znajdując dwa asy w rękawie i objawiając swoje talenty kameleona, nie tylko w wyglądzie, ale i głosie. Tymczasem bracia Winchesterowie, nie chcąc „utkwić w bezczynności”, podejmują się rozwiązania sprawy zabójstwa trzech czarownic, nieoczekiwanie zostają poproszeni o pomoc przez jedną z ocalałych i ku swemu zdziwieniu natykają się na Mr. Ketcha, któremu – czego Dean był świadkiem, Mary Winchester strzeliła prosto w głowę, więc nie miał szans na przeżycie. Schwytany Ketch twierdzi, że jest bratem bliźniakiem Arthura – Alexandrem, w co Sam wierzy, a Dean niespecjalnie, sprzedając mu satysfakcjonujący łomot (tak, wiem, nie bije się więźnia, ale… trudno). Zgadnijcie tylko – kto miał rację?

Prócz doskonałej sceny przesłuchania Ketcha opowiadającego o złym bracie bliźniaku, równie niezwykłe były rozmówki Lucyfera z Castielem (majstersztyk w wykonaniu Mishy Collinsa i Marka Pellegrino), sarkastycznym do bólu i całym sobą marzącym o tym, by roznieść Lucyfera na strzępy, a zamiast tego siedzącym z nim w pubie.

Bardzo przyjemnie oglądało się choreografię bójki Winchesterów z demonami w tymże pubie, do którego dotarli za późno, by spotkać się z Castielem (i przywróconym światu Lucyferem). A jeśli nowy pracodawca Ketcha sądził, że nagła pomoc Brytyjczyka pomoże w relacjach z braćmi, bardzo się pomylił.

Do ironicznych opisów postaci przez Deana doszedł Asmodeusz jako zły pułkownik Sanders (twórca KFC) – bardzo trafnie.
Muzycznie pojawiło się jedynie Blues are turning black Stephena Emila Dudasa, sączące się w głośników baru podczas rozmowy Castiela z Lucyferem – to chyba ulubiona piosenka Castiela, bo pojawiła się już w sezonie w sezonie 10., w odcinku Angel heart.

Brawa za reżyserię dla Richarda Speighta Jra, który po raz kolejny podjął się ciężkiego zadania i wybrnął z niego zwycięsko. Ba, biorąc pod uwagę nieustanne zaskoczenie towarzyszące kolejnym scenom – rewelacyjnie.

Źródło: zdjęcie główne: materiały prasowe

Poznaj recenzenta

Monika Kubiak
Bibliotekarka, żona, matka oraz mól książkowy, nerd filmowy i autorka licznych, nie do końca przyzwoitych fanficków ze świata Supernatural.

Najlepsze z 24h

Wiktor Fisz
0 -

Oscary, które nie były przepustką do…

Wśród miłośników kina popularna jest opinia, że osoba odbierająca Oscara, trafia do filmowego nieba i…

Adam Siennica
0 -

Agnieszka Kotulanka nie żyje. Aktorka z…

Informację o śmierci Agnieszki Kotulanki ogłosiła jej rodzina w nekrologu zamieszczonym w Gazecie Wyborczej.

Adam Siennica
0 -

Strzelanina na Florydzie będzie mieć wpływ…

Megan Boone, aktorka, która od początku gra główną rolę w serialu Czarna lista zdradziła informację…

Adam Siennica
0 -

Bez słowa Duncana Jonesa rozgrywa się…

Bez słowa to nowy film Netflixa w reżyserii Duncana Jonesa, który najbardziej znany jest ze…

Adam Siennica
0 -

Co z kinową wersją Battlestar Galactica?…

Francis Lawrence, reżyser Igrzysk śmierci oraz Constantine'a, w 2016 roku został zatrudniony do stworzenia kinowej…

Adam Siennica
0 -

Twórca najgorszego filmu świata powraca. Zwiastun…

Tommy Wiseau zasłynął reżyserią filmu The Room, który został nazwany najgorszym filmem świata. W Best…

Co o tym sądzisz?